 |
|
po pierwsze szczerość, bez niej nic nie wyjdzie, mimo to wiem, że niektóre sprawy lepiej przemilczeć
|
|
 |
|
chciałbym tak rozpłynąć się w powietrzu, utonąć w próżni własnych myśli, przestać istnieć, zapomnieć jak się czuje, jak się boli
|
|
 |
|
ja, wybierając los mój, wybrałem szaleństwo
|
|
 |
|
warto było cię spotkać, aby się dowiedzieć, że istnieją takie oczy jak twoje.
|
|
 |
|
bantit queen, w ich głowach było co raz więcej pytań, z tym że ona to królowa, a on raczej to bandyta
|
|
 |
|
weź mnie. ja umre przy Tobie. nie lubię świata.
|
|
 |
|
ej sadkurwy jesteście żałośni elo
|
|
 |
|
chuj ci w hasztag, e turbo gwiazdka prawde trudno nazwać bo to gówno prawda
|
|
 |
|
biorę wdech... obyś zdechł:)
|
|
 |
|
nie mam źródła ambrozji, raczej nie bywam trzeźwy
|
|
 |
|
wiem, że leżysz zapłakana, kiedy piszesz sms-y i dobija mnie świadomość, że nie mogę Cię pocieszyć
|
|
 |
|
choć nie znaliśmy się długo, byłeś bliską mi osobą, przez ten okres nie widziałam świata poza Tobą i dalej go nie widzę, nie wiem jak sobie poradzę, znasz ten ból, kiedy uczucia biorą nad Tobą władzę?
|
|
|
|