 |
|
ogryzając paznokcie gryzę je z tęsknoty za Tobą. słuchając prognoz pogody nasłuchuję Twojego głosu. czasami brak mi powietrza i wiem wtedy, że na chwile o mnie zapomniałaś..
|
|
 |
|
chciałabym kiedyś mieć dwóch chłopaków w łóżku. jednego który mówi: ”dzień dobry kochanie” i tego drugiego chłopaka, który mówi: ”jesteś najlepszą mamą”
|
|
 |
|
Nie zostawię jej (...). Nie ma takiej możliwości. Nie dzisiaj, nie teraz, i w ogóle nigdy
|
|
 |
|
"i spotykasz jakiegoś Jego, gromadzisz te przypadkowe pocałunki, uczysz się na pamięć kształtu jego głowy, żeby - kiedy odejdzie - umieć uformować poduszkę"
|
|
 |
|
''(...) a mijając Jezioro Lustrzane o tafli pomarszczonej wiatrem, pomyślałem, że jeśli człowiek wie, po czym płacze, wie także, po co żyje.''
|
|
 |
|
"ja chcę odrzucić ten lament i poczuć dreszcze na plecach, odnaleźć szczęście, obiecać Ci serce, więcej nie uciekać"
|
|
 |
|
"ej czujesz jak krew pulsuje Ci w żyłach, wiesz, chce wiedzieć jak całujesz bo dostaje świra"
|
|
 |
|
"tlen rzekomo uspokaja, więc się nim upajam, śmiech to zdrowie więc chodzę z uśmiechem na mordzie jak pajac"
|
|
 |
|
zaopiekuj się mną, nawet kiedy powodów brak..
|
|
 |
|
a Twoje oczy to już nie moje okno na świat..
|
|
 |
|
"czuł złość, smutek i wkurwienie, rzucił na jej trumnę ziemię, położył wieniec i poszedł przed siebie. czarne chmury mieszały łzy z deszczem, dawno nie było takiej burzy w tym mieście.."
|
|
 |
|
"nadal nie mam zawodu a zawiodłem się na innych, szukali we mnie oparcia? jestem trochę niestabilny silny w gębie ale mało mówię coś nie tak? moje słowa są zbyt cenne żeby rzucać je na wiatr"
|
|
|
|