głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika newexperience

zauważyłam go stojącego pod gabinetem dyry.   pewnie już coś odjebał.   powiedział kumpel ciągnąc mnie za rękę w jego kierunki.   co znowu wymyśliłeś?   zapytał go witając się z nim.   nic  wszystko spoko.   syknął nawet nie patrząc na mnie.   to co tu robisz?   drążył dalej.   zmieniam szkołę  przeprowadzam się i dyra mnie wzywała po coś.   wyjąkał.   nie zamierzałeś mi o tym powiedzieć?   wkurzyłam się.   po co?   zapytał. zaśmiałam się chcąc zrobić krok w tył by odejść. złapał mnie za rękę kolega każąc zostać.   co ty kurwa powiedziałeś? zabawiłeś się nią? ty jebany skurwysynie.   krzyknął i wyjebał mu w twarz. stanął w mojej obronie  narobił sobie problemów i stracił przyjaciela . a tamten? uważa   że nic mi nie zrobił. że potraktował normalnie i z dnia na dzień wyjechał na drugi koniec polski .

magdapolak1998 dodano: 18 grudnia 2011

zauważyłam go stojącego pod gabinetem dyry. - pewnie już coś odjebał. - powiedział kumpel ciągnąc mnie za rękę w jego kierunki. - co znowu wymyśliłeś? - zapytał go witając się z nim. - nic, wszystko spoko. - syknął nawet nie patrząc na mnie. - to co tu robisz? - drążył dalej. - zmieniam szkołę, przeprowadzam się i dyra mnie wzywała po coś. - wyjąkał. - nie zamierzałeś mi o tym powiedzieć? - wkurzyłam się. - po co? - zapytał. zaśmiałam się chcąc zrobić krok w tył by odejść. złapał mnie za rękę kolega każąc zostać. - co ty kurwa powiedziałeś? zabawiłeś się nią? ty jebany skurwysynie. - krzyknął i wyjebał mu w twarz. stanął w mojej obronie, narobił sobie problemów i stracił przyjaciela . a tamten? uważa , że nic mi nie zrobił. że potraktował normalnie i z dnia na dzień wyjechał na drugi koniec polski .

siedziałyśmy z przyjaciółką u niej w pokoju pod kocem oglądając jakiś film.   Mateusz chce mnie odprowadzić do domu  będę się zmywać.   powiedziałam po przeczytaniu smsa.   to niech tu przyjdzie  nie idź jeszcze.   zerwała się. po chwili przyszedł  wepchał się pod koc między nas dwie i znudzony filmem zasnął z głową na moim ramieniu. pilnował mnie jak dziecka   był zawsze   od każdej koleżanki odprowadzał mnie do domu trzymając mocno za rękę i sprawdzając czy przypadkiem nie opuściłam na dół szala który podciągnął mi pod sam nos. wydawało się   że nic nie jest w stanie nas rozdzielić a już na pewno nikt nie myślał o narkotykach które stoczyły go na dno .

magdapolak1998 dodano: 18 grudnia 2011

siedziałyśmy z przyjaciółką u niej w pokoju pod kocem oglądając jakiś film. - Mateusz chce mnie odprowadzić do domu, będę się zmywać. - powiedziałam po przeczytaniu smsa. - to niech tu przyjdzie, nie idź jeszcze. - zerwała się. po chwili przyszedł, wepchał się pod koc między nas dwie i znudzony filmem zasnął z głową na moim ramieniu. pilnował mnie jak dziecka , był zawsze , od każdej koleżanki odprowadzał mnie do domu trzymając mocno za rękę i sprawdzając czy przypadkiem nie opuściłam na dół szala który podciągnął mi pod sam nos. wydawało się , że nic nie jest w stanie nas rozdzielić a już na pewno nikt nie myślał o narkotykach które stoczyły go na dno .

może nadszedł ten moment  aby usiąść na przeciwko siebie i przeprosić za wszystko?

magdapolak1998 dodano: 18 grudnia 2011

może nadszedł ten moment, aby usiąść na przeciwko siebie i przeprosić za wszystko?

bo jeśli mam w słuchawkach Chade nic więcej mi nie potrzeba.

magdapolak1998 dodano: 18 grudnia 2011

bo jeśli mam w słuchawkach Chade nic więcej mi nie potrzeba.

lekcja wfu na naszą lekcje miał przyjść przyjaciel ze swoimi kumplami z klasy którym się ponoć podobam. grałyśmy w kosza  biegłam za piłką która leciała w stronę drzwi  nie patrząc przed siebie wpadłam w tych chłopaków.roześmiali się i patrząc na mnie jak na zjawę zaczęli się jąkać. uśmiechnęłam się i pobiegłam pod kosz. drugim razem piłka wypadła za linie  miałam ją wyrzucić. podeszłam pod nich i czekałam aż babka skończy gadać z koleżanką. stałam tak z 5 min  uszy od komplementów mi pękały. wtedy z ich tłumu wyszedł on  popchnął jednego i zaczął krzyczeć  że jeśli jeszcze raz się do mnie przywali to pogadają inaczej. podszedł do mnie i przytulając mnie od tyłu  szepnął do ucha  że kocha.   spierdalaj  gdzie byłeś kiedy ja cię kochałam?   zapytałam. odszedł z uśmiechem a wszyscy patrzyli na mnie jak na obcego  pierwszy raz mu się postawiłam.

magdapolak1998 dodano: 18 grudnia 2011

lekcja wfu-na naszą lekcje miał przyjść przyjaciel ze swoimi kumplami z klasy którym się ponoć podobam. grałyśmy w kosza, biegłam za piłką która leciała w stronę drzwi, nie patrząc przed siebie wpadłam w tych chłopaków.roześmiali się i patrząc na mnie jak na zjawę zaczęli się jąkać. uśmiechnęłam się i pobiegłam pod kosz. drugim razem piłka wypadła za linie, miałam ją wyrzucić. podeszłam pod nich i czekałam aż babka skończy gadać z koleżanką. stałam tak z 5 min, uszy od komplementów mi pękały. wtedy z ich tłumu wyszedł on, popchnął jednego i zaczął krzyczeć, że jeśli jeszcze raz się do mnie przywali to pogadają inaczej. podszedł do mnie i przytulając mnie od tyłu, szepnął do ucha, że kocha. - spierdalaj, gdzie byłeś kiedy ja cię kochałam? - zapytałam. odszedł z uśmiechem a wszyscy patrzyli na mnie jak na obcego, pierwszy raz mu się postawiłam.

  co mam zrobić żebyś mi zaufała?   przerwał milczenie.   zachowuj się normalnie   dorośnij w końcu   przestać się popisywać przed kumplami   skończ z ustawkami i dragami . zacznij chodzić do szkoły   przeproś matkę której wjebałeś nie raz i daj mi poczuć że jestem dla Ciebie ważna .   powiedziałam. odpalił szluga i otworzył okno.   o właśnie.   zaśmiałam się.   nie potrafię .   wyjąkał.   w takim razie nie mamy o czym gadać.   wyszłam trzaskając drzwiami. dziś jest obok   zupełnie inny   bez paczki fajek w kieszeni   browara w ręce z ogromnym uśmiechem i książką do chemii którą mu ciągle tłumaczę. nie potrafię opisać uczucia jakim go darzę bo to coś więcej niż miłość .

magdapolak1998 dodano: 18 grudnia 2011

- co mam zrobić żebyś mi zaufała? - przerwał milczenie. - zachowuj się normalnie , dorośnij w końcu , przestać się popisywać przed kumplami , skończ z ustawkami i dragami . zacznij chodzić do szkoły , przeproś matkę której wjebałeś nie raz i daj mi poczuć że jestem dla Ciebie ważna . - powiedziałam. odpalił szluga i otworzył okno. - o właśnie. - zaśmiałam się. - nie potrafię . - wyjąkał. - w takim razie nie mamy o czym gadać. - wyszłam trzaskając drzwiami. dziś jest obok , zupełnie inny , bez paczki fajek w kieszeni , browara w ręce z ogromnym uśmiechem i książką do chemii którą mu ciągle tłumaczę. nie potrafię opisać uczucia jakim go darzę bo to coś więcej niż miłość .

założyć słuchawki  schować się pod poduszką  utonąć w dźwiękach i już nie wychodzić ... tak pozostać.

magdapolak1998 dodano: 18 grudnia 2011

założyć słuchawki, schować się pod poduszką, utonąć w dźwiękach i już nie wychodzić ... tak pozostać.

niektórzy po prostu nie są warci  żeby zdjąć dla nich słuchawki.

magdapolak1998 dodano: 18 grudnia 2011

niektórzy po prostu nie są warci, żeby zdjąć dla nich słuchawki.

przede wszystkim lubiła tańczyć. uwielbiała zamykać oczy  oprzeć głowę na jego ramieniu i poddać się rytmowi.

magdapolak1998 dodano: 18 grudnia 2011

przede wszystkim lubiła tańczyć. uwielbiała zamykać oczy, oprzeć głowę na jego ramieniu i poddać się rytmowi.

uwielbiam spędzać z nim wieczory   siedzieć przed telewizorem na kanapie w objęciach kłócąc się o ostatniego gryza batona . uwielbiam kiedy spogląda na mnie i uśmiechając się zaczyna mnie łaskotać podnosząc mnie później w podłogi . uwielbiam kiedy robi mi kisiel który bardziej można nazwać truskawkową wodą   kiedy próbuję rozwiązać zadanie z matmy a on siadając za mną bawi się moimi włosami robiąc z nich totalny rozpierdol przy którym później ryczę żeby rozplątać . wpada do mojej mamy do kuchni i podjada jej żarcie które przyrządza . odpisuje moim koleżankom na smsy bo i tak dokładnie wie co bym napisała . uwielbiam jak się na mnie obrazi   siada na fotelu i po pięciu minutach gdy nasze spojrzenia się spotykają wybuchamy jednocześnie śmiechem . lubię jego napady śmiechu bez powodu   potrafi siedzieć i znienacka zacząć się śmiać   przestaje dopiero jak zacznie go dusić czkawka . każdy wieczór poświęca dla mnie . kocham go cholernie mocno .

magdapolak1998 dodano: 18 grudnia 2011

uwielbiam spędzać z nim wieczory , siedzieć przed telewizorem na kanapie w objęciach kłócąc się o ostatniego gryza batona . uwielbiam kiedy spogląda na mnie i uśmiechając się zaczyna mnie łaskotać podnosząc mnie później w podłogi . uwielbiam kiedy robi mi kisiel który bardziej można nazwać truskawkową wodą , kiedy próbuję rozwiązać zadanie z matmy a on siadając za mną bawi się moimi włosami robiąc z nich totalny rozpierdol przy którym później ryczę żeby rozplątać . wpada do mojej mamy do kuchni i podjada jej żarcie które przyrządza . odpisuje moim koleżankom na smsy bo i tak dokładnie wie co bym napisała . uwielbiam jak się na mnie obrazi , siada na fotelu i po pięciu minutach gdy nasze spojrzenia się spotykają wybuchamy jednocześnie śmiechem . lubię jego napady śmiechu bez powodu , potrafi siedzieć i znienacka zacząć się śmiać , przestaje dopiero jak zacznie go dusić czkawka . każdy wieczór poświęca dla mnie . kocham go cholernie mocno .

do rapu się nie mieszaj bo to nie dla dzieci   bo taki tak ty może kulturę oszpecić.

magdapolak1998 dodano: 18 grudnia 2011

do rapu się nie mieszaj bo to nie dla dzieci , bo taki tak ty może kulturę oszpecić.

jeśli piszesz z kimś i uśmiechasz się do każdej wiadomości  wiedz  że coś się dzieje.

magdapolak1998 dodano: 18 grudnia 2011

jeśli piszesz z kimś i uśmiechasz się do każdej wiadomości, wiedz, że coś się dzieje.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć