 |
|
Nikt nie dał mi tyle, co Ty, jak też tyle co Ty nikt mi nigdy nie odebrał. / idzysrlz.
|
|
 |
|
Jeszcze jedna godzina bez żadnego znaku życia, a szukam najbliższego lotu i jestem pod Twoim domem jeszcze dziś przed północą. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Nie, proszę. Nie tłumacz się. Nie chcę tego słuchać. Puść mnie. Mam dość. To nie ma sensu. Nie chcę tak żyć. Spakuję rzeczy i wyjdę. Nie, proszę, nie próbuj mnie zatrzymywać, bo i tak odejdę, rozumiesz ? Muszę odejść. / idzysrlz.
|
|
 |
|
Cześć. Piszę do Ciebie, choć wiem, że i tak nawet nie otworzysz tej koperty. Chcę z tego miejsca Cię przeprosić. Za siebie, za to co robiłam i też za to, czego zrobić nie zdążyłam. Chyba nie dorosłam do tego, by mnie pokochać, by obdarzyć mnie głębszym uczuciem, którego i tak nigdy nie doceniłam. Dziękuję Ci za to, co dla mnie zrobiłeś, za to jak wiele poświęciłeś i za to, że w każdej chwili byłeś gotów oddać za mnie życie. Dziękuję Ci za wszystko i przepraszam. To moja wina. Tak, wiem. Jestem nikim. / idzysrlz.
|
|
 |
|
Czuję się niebezpiecznie, jestem sama, nie ma nikogo wokół, nie wiem, co tęsknota potrafi zrobić z człowiekiem, do jakich rzeczy może posunąć oszukaną i odrzuconą dziewczynę. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
nie mów mi , że jeśli się kocha to nie nic nie stoi na przeszkodzie do wspólnego szczęścia - my kochamy się na zabój a mimo to przeszłość nie pozwala nam być razem . / grozisz_mi_xd
|
|
 |
|
Nie, nie przypominam większość dziewczyn które znasz. Nie jestem chuda ani wysoka, nie mam farbowanych ciemnych włosów ani tony makijażu. Nienawidzę kwiatków, a od ich zapachu mnie mdli. Słucham tego co lubię, a nie tego co jest modne. Nie palę i nie zamierzam zmieniać tego w sobie na siłę. Nie, nie jestem wyjątkowa. Nic nie wiem o życiu, miłości, uczuciach. Jestem nie wyróżniającą się sobą. Taką zwykłą, bez rewelacji. / lavli.et
|
|
 |
|
już za dwie godziny zaczynają się urodziny największego wariata na świecie. a więc takie tam życzenia ode mnie. przede wszystkim dalszego szczęścia, bo wiem, że jesteś szczęśliwa. ; DD dużoo miłości, uśmiechu na twarzy, żelków, sukcesów w Twoim najnajnajulubieńszym sporcie - handball forever, hehs. (: mam Cię widzieć niedługo w TV i oglądać mecze z Tb w roli głównej, zapychać się popcornem i widzieć jak wymiatasz z piłką .żeby w życiu jedyne łzy na Twojej twarzy, to były łzy szczęścia. no i abyś została taka jak jesteś, słodziutki wariat, kochany tak, że chuuj . :* / mnnp do idzysrlz ♥ .
|
|
 |
|
Zawsze wystarczały mi smsy, były przecież od Niego. Rozmowy co drugi tydzień - nigdy nie narzekałam. Spotkania raz na kilka miesięcy - nie mówiłam, że jest mi źle, że to zbyt rzadko i za krótko. Przez ten cały czas potrafiłam się dostosowywać, choć to nie było łatwe, przeciwnie, wiesz, było niewyobrażalnie trudne, ale miałam w sobie miłość, czułam Go w sobie, Boże, był przy mnie duchem, tak sobie to tłumaczyłam. Co trzeci dzień słyszałam czyjeś kroki na schodach, wieczorami o 21.00 ktoś pukał do drzwi. To On, uwięziony w mojej wyobraźni. Robiłam nam śniadanie, dwie kawy i dwa miejsca przy stole. Zwariowałam. Chciałam oszukać samą siebie, wmawiałam sobie, że mieszka ze mną. Czasami musiałam coś głośno wykrzyczeć, zanosząc się płaczem, żeby zrozumieć, ale zawsze dawałam radę. Dziś czuję, że nadchodzi moment, w którym sobie nie poradzę. Odległość mnie zniszczyła, zawładnęła mną dogłębnie. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
nie odzywałam się przez tydzień - wiem, że tego nie lubisz. ja po prostu czasem tego potrzebuję - jestem cholernie inna niż te wszystkie dziewczyny, które znasz. nie dzwonię co pięć minut, pytając czy aby na pewno nie sączysz teraz piwa. nie kontroluję - bo wiem jak kontrola wkurwia. czasem Cię tym doprowadzam do szału,wiem. nie ma mnie przez kilka dni - znikam. lubię znikać. zamykać się gdzieś, zupełnie odcięta od świata. nie odbieram wtedy telefonu - bo nie mam ochoty na słowa, zdania, czy też dłuższe wypowiedzi. zrozum to - ja po prostu czasem muszę odpocząć - taki ze mnie dziwny charakter.. / veriolla
|
|
|
|