głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika neversaygoodbye

rozumiemy się  dokładnie teksty lavli.et dodał komentarz: rozumiemy się, dokładnie do wpisu 5 listopada 2012
hey soul sister.

lavli.et dodano: 4 listopada 2012

hey soul sister.

♥ teksty lavli.et dodał komentarz: do wpisu 4 listopada 2012
był w moim życiu przez dość długi czas. gdy wspomnieniami wracam do przeszłości  widzę Go wszędzie. w każdym miejscu i o każdej porze. był moim Aniołem Stróżem. opiekował się mną i troszczył  najlepiej jak tylko potrafił. spędziliśmy razem mnóstwo wspaniałych  niezapomnianych chwil. w zupełności udało Mu się zawładnąć całym moim sercem. kochałam Go. bardzo. On mnie też  wiem o tym. oddalibyśmy za siebie życie. a mimo to żadne z Nas nie zawalczyło o to uczucie. staliśmy i patrzeliśmy  jak ono znika. jak Nasze oczy łzawią  a serca pękają. nie zrobiliśmy nic  by teraz z satysfakcją na ustach móc powiedzieć  że obojgu Nam zależało.   yezoo

lavli.et dodano: 4 listopada 2012

był w moim życiu przez dość długi czas. gdy wspomnieniami wracam do przeszłości, widzę Go wszędzie. w każdym miejscu i o każdej porze. był moim Aniołem Stróżem. opiekował się mną i troszczył, najlepiej jak tylko potrafił. spędziliśmy razem mnóstwo wspaniałych, niezapomnianych chwil. w zupełności udało Mu się zawładnąć całym moim sercem. kochałam Go. bardzo. On mnie też, wiem o tym. oddalibyśmy za siebie życie. a mimo to żadne z Nas nie zawalczyło o to uczucie. staliśmy i patrzeliśmy, jak ono znika. jak Nasze oczy łzawią, a serca pękają. nie zrobiliśmy nic, by teraz z satysfakcją na ustach móc powiedzieć, że obojgu Nam zależało. [ yezoo ]
Autor cytatu: yezoo

a na następnej przerwie powiedział to samo innej. teksty lavli.et dodał komentarz: a na następnej przerwie powiedział to samo innej. do wpisu 4 listopada 2012
:  teksty bellolina dodał komentarz: :( do wpisu 3 listopada 2012
Potrafi nie odzywać się cały dzień. Przyjemność sprawia mu gdy siedzę przed telefonem i czekam kiedy zadzwoni. Patrząc mi w oczy z uśmiechem na ustach potrafi powiedzieć że wcale nie tęsknił. Zdolny jest do grania w gry podczas gdy Ja leże i czekam na Jego ruch. Tak  jest strasznym skurwysynem  który doprowadza mnie do szaleństwa gdy łapie mnie za biodra i przyciąga do siebie. Rozpływam się kiedy patrząc mi w oczy czule mówi że kocha najmocniej jak się tylko da po czym udowadnia to na wszystkie sposoby. Bo właśnie ten skurwysyn jest zdolny do wejścia przez okno na 3 piętro tylko po to aby zobaczyć przez okno jak śpię. To właśnie on tak idealnie dobiera każde słowo  które kieruję w moją stronę. Jest mieszanką czystego skurwysyństwa z duża dawką miłości. I właśnie za to kocham Go najbardziej.   bellolina

bellolina dodano: 3 listopada 2012

Potrafi nie odzywać się cały dzień. Przyjemność sprawia mu gdy siedzę przed telefonem i czekam kiedy zadzwoni. Patrząc mi w oczy z uśmiechem na ustach potrafi powiedzieć,że wcale nie tęsknił. Zdolny jest do grania w gry podczas gdy Ja leże i czekam na Jego ruch. Tak, jest strasznym skurwysynem, który doprowadza mnie do szaleństwa gdy łapie mnie za biodra i przyciąga do siebie. Rozpływam się kiedy patrząc mi w oczy czule mówi,że kocha najmocniej jak się tylko da po czym udowadnia to na wszystkie sposoby. Bo właśnie ten skurwysyn jest zdolny do wejścia przez okno na 3 piętro tylko po to aby zobaczyć przez okno jak śpię. To właśnie on tak idealnie dobiera każde słowo, które kieruję w moją stronę. Jest mieszanką czystego skurwysyństwa z duża dawką miłości. I właśnie za to kocham Go najbardziej. / bellolina

Kolejny wieczór spędzony na altanie  wódka leje się litrami. Gibony wciąż są skręcone  ktoś chce bletkę. Inny zrezygnuje  wypali szluga. Każdy ma podły nastrój  zero śmiechu   tylko mocny rap  kilka wersów  które opisują to bagno  zwane życiem. Podnoszę kolejny kielon  w stronę nieba   Twoje zdrowie  Brat!   krzyczę do tych jasnych gwiazd. Rozglądam się po ludziach  którzy siedzą w okół stołu  szukam zarysów jego twarzy. Nie ma go. Biorę na kolana kobietę swojego życia  składam delikatny pocałunek na jej ustach. Oczy mokre od łez  zasłania rzucony przez nią cień. Nie pomaga już jej bliskość  delikatny gest. Opuszki jej palców  które wędrują po moim policzku wycierając kolejną łze. W jej oczach wyczytujesz tylko strach  który miesza się z tęsknotą tej bliskości  znaną od wielu lat.   niby inny

niby_inny dodano: 3 listopada 2012

Kolejny wieczór spędzony na altanie, wódka leje się litrami. Gibony wciąż są skręcone, ktoś chce bletkę. Inny zrezygnuje, wypali szluga. Każdy ma podły nastrój, zero śmiechu - tylko mocny rap, kilka wersów, które opisują to bagno, zwane życiem. Podnoszę kolejny kielon, w stronę nieba - Twoje zdrowie, Brat! - krzyczę do tych jasnych gwiazd. Rozglądam się po ludziach, którzy siedzą w okół stołu, szukam zarysów jego twarzy. Nie ma go. Biorę na kolana kobietę swojego życia, składam delikatny pocałunek na jej ustach. Oczy mokre od łez, zasłania rzucony przez nią cień. Nie pomaga już jej bliskość, delikatny gest. Opuszki jej palców, które wędrują po moim policzku wycierając kolejną łze. W jej oczach wyczytujesz tylko strach, który miesza się z tęsknotą tej bliskości, znaną od wielu lat. | niby_inny

przecież to nie tak  że go kocham. to takie dość mocne słowo. ja tylko nie potrafię bez niego żyć. uwielbiam to jak na mnie patrzy  jak sprawia  że się uśmiecham. tylko chciałabym  żeby był szczęśliwy. być dla niego wyjątkową. sprawić by czasem za mną zatęsknił. tylko chciałabym jego dotyku  ciepłych słów. tak  chyba bardzo kocham  zdecydowanie za bardzo.   lavli.et

lavli.et dodano: 3 listopada 2012

przecież to nie tak, że go kocham. to takie dość mocne słowo. ja tylko nie potrafię bez niego żyć. uwielbiam to jak na mnie patrzy, jak sprawia, że się uśmiecham. tylko chciałabym, żeby był szczęśliwy. być dla niego wyjątkową. sprawić by czasem za mną zatęsknił. tylko chciałabym jego dotyku, ciepłych słów. tak, chyba bardzo kocham, zdecydowanie za bardzo. / lavli.et

kiedyś chciałabym tak po prostu poczuć   że jestem dla kogoś najważniejsza . że uśmiecha się dzięki mnie   że mogę na niego liczyć zawsze . chciałabym mieć świadomość tego   że ktoś mnie kocha całym sercem   że wiąże ze mną poważne plany i martwi się o mnie . chciałabym żeby ktoś w ciągu dnia zastanowił się co robię . żeby wieczorem nie mogąc zasnąć i wpatrując się w sufit ktoś po prostu o mnie pomyślał . żeby ktoś dostrzegł   że jestem wyjątkowa   że to właśnie mi chce oddać połówkę swojego serca i dedykować każdy oddech . chciałabym być szczęśliwa .   grozisz mi xd  mistrz po prostu mistrz.

lavli.et dodano: 3 listopada 2012

kiedyś chciałabym tak po prostu poczuć , że jestem dla kogoś najważniejsza . że uśmiecha się dzięki mnie , że mogę na niego liczyć zawsze . chciałabym mieć świadomość tego , że ktoś mnie kocha całym sercem , że wiąże ze mną poważne plany i martwi się o mnie . chciałabym żeby ktoś w ciągu dnia zastanowił się co robię . żeby wieczorem nie mogąc zasnąć i wpatrując się w sufit ktoś po prostu o mnie pomyślał . żeby ktoś dostrzegł , że jestem wyjątkowa , że to właśnie mi chce oddać połówkę swojego serca i dedykować każdy oddech . chciałabym być szczęśliwa . / grozisz_mi_xd, mistrz po prostu mistrz.

http:  kwejk.pl obrazek 1500284 pll.html ohm.

lavli.et dodano: 3 listopada 2012

Już nawet coraz częściej mam wrażenie  że nauczyłam się zapominać  albo może chociaż nie myśleć o Twoich oczach  o spojrzeniach  niepowtarzalnym układaniu ust i niezastąpionym uśmiechu  o sposobie w jakim mrużysz brwi  gdy chcesz mnie przekonać  żebyśmy właśnie dziś zostali w domu  nie włucząc się po ciemnych ulicach  o ramionach też  o oddechach  które gwarantowały mi Twoją obecność. Puste i ciche wieczory nauczyły mnie  jak mam teraz żyć  jak radzić sobie  gdy jedynym najlepszym rozwiązaniem jakie wypełnia myśli jest ucieczka. W mieszkaniu brakuje zapachu Twoich perfum  otwierając drzwi na wieszaku nie ma Twojej kurtki  pusta szafa  przenikliwie głucho i zimno. To ten etap w życiu  w którym wciąż oczekuję na dźwięk przekręcanego klucza  a przecież dobrze wiem  że to jeden z dźwięków  których już nigdy nie usłyszę. nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 2 listopada 2012

Już nawet coraz częściej mam wrażenie, że nauczyłam się zapominać, albo może chociaż nie myśleć o Twoich oczach, o spojrzeniach, niepowtarzalnym układaniu ust i niezastąpionym uśmiechu, o sposobie w jakim mrużysz brwi, gdy chcesz mnie przekonać, żebyśmy właśnie dziś zostali w domu, nie włucząc się po ciemnych ulicach, o ramionach też, o oddechach, które gwarantowały mi Twoją obecność. Puste i ciche wieczory nauczyły mnie, jak mam teraz żyć, jak radzić sobie, gdy jedynym najlepszym rozwiązaniem jakie wypełnia myśli jest ucieczka. W mieszkaniu brakuje zapachu Twoich perfum, otwierając drzwi na wieszaku nie ma Twojej kurtki, pusta szafa, przenikliwie głucho i zimno. To ten etap w życiu, w którym wciąż oczekuję na dźwięk przekręcanego klucza, a przecież dobrze wiem, że to jeden z dźwięków, których już nigdy nie usłyszę./nieracjonalnie

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć