 |
|
"Byle gówno walczące z wentylatorem uznaje się za Don Kichot'a"
|
|
 |
|
Myślałam, że jestem silniejsza, że wszystkie upadki znieczuliły mnie, że wiecej się nie poddam. Myliłam się. Upadam. Upadłam. Spijam resztki zdartych emocji. żeby funkcjonować muszę się spić. Rzygając nazajutrz monotonią, wypluwając puste słowa nie dając nic... Znów polewam...
|
|
 |
|
nie mogę zasnąć.
Moja dłoń nie dotyka Twojego ciała.
Coś co umarło wczoraj we mnie teraz rodzi nowy początek.
Gdzie racjonalizm?
Po co go szukać gdy nie ma sensu...
|
|
 |
|
Okey, bede Twoja, ale jak mnie, kurwa, zostawisz, to zrobie Ci takie ' don't leave me", że się nie pozbierasz
|
|
 |
|
ogarnia mnie niesamowita pustka i choć staram się nie mysleć o Tobie - nie potrafię
|
|
 |
|
wakacje sie kończą, ale nie ma się co załamywać będą następne . Może lepsze ?
Te wakacje zdecydowanie moge zaliczyć do tych udanych :) Poznałam nowych ludzi, okazali się oni tymi, których nie zapomnę. Dokonałam też tego czego podświadomie pragnęłam
:
zapomniałam o nim .
|
|
 |
|
I dokończymy drina, potem ciuchów lawina, runie aż wylondujemy u mnie wieczoru finał.
|
|
 |
|
Myślałam, że jestem silniejsza, że wszystkie upadki znieczuliły mnie,
że wiecej się nie poddam. Myliłam się.
Upadam.
Upadłam.
Spijam resztki zdartych emocji. żeby funkcjonować muszę się spić.
Rzygając nazajutrz monotonią, wypluwając puste słowa nie dając nic... Znów polewam...
|
|
 |
|
W sumie mi to wisi, mogę skręcać długopisy.
|
|
 |
|
Niech będzie dobrze, ogarnijmy ten bałagan.
|
|
 |
|
O ironio, jeśli Bóg naprawdę istnieje,to prawdziwy z niego skurwiel.
|
|
|
|