 |
|
nadal się łudzę, nadal czekam na ten dzień, kiedy rano wstając dłonią przetrę oczy i patrząc w okno ujrzę promienie słońca przebijające się przez żaluzje, a w telefonie wiadomość od Niego, z treści tam wnioskując jak bardzo tęskni, potrzebuje i wciąż kocha. | endoftime.
|
|
 |
|
''Jak cię wkurwia to co widzisz, poprostu nie patrz. W świecie paranoji narazie żyję bez lekarstw.''
|
|
 |
|
czas płynie, jednych łącząc, drugich dzieląc, choć to wszystko przemija, ja nadal w tym tkwie, nadal pamiętam o tym co było, co może nawet być nie powinno, o każdym uczuciu i słowach tak przekonująco prawdziwych, pamiętam o Tobie.. | endoftime.
|
|
 |
|
- zakochałam sie w Tobie.
- wydaje Ci się, przejdzie Ci.
- Potrzebuje Cie.
- wmawiasz sobie.
- wiem, co robię.
-gówno wiesz, co robisz.
- mylisz się.
- ja się nigdy nie mylę, ja zawsze mam racje. / powyższe reakcje świadczą tylko o Tobie.
|
|
 |
|
chciałam po prostu byś był moim przyjacielem... nie potrafisz.
|
|
 |
|
chciałeś powstrzymać mnie od samozagłądy, tylko po to, byś mógł mnie zgładzić osobiście?
|
|
 |
|
nienawidze tych momentów, gdy zostaje sam na sam z moimi myślami. Myśli ostatnio stały się moimi oprawcami. Gdy pozostaje z nimi sama pożerają mnie. napadają na mnie, i niszczą, odbuerając wszystko, co mi zostało. moje mysli to moi najwięksi wrogowie.
|
|
 |
|
kiedyś będziemy wartościowe, nie wiem czy szczęśliwe, ale wartościowe napewno.
|
|
 |
|
buduje nową hierarchię wartości. nowy system zasad.
|
|
 |
|
chaos uczuć. nienawiść, wkurw, ból, tęsknota, zazdrość.... miłość?
|
|
 |
|
kolejny raz ranisz, kolejny raz odchodzisz, kolejny raz milczymy, kolejny raz płacze, kolejna chwila słabości.
|
|
|
|