 |
|
-Umre i będzie fajnie. -Ciekawe z której strony?! -Z mojej.
|
|
 |
|
a jak uśmiechnę się do Ciebie to przytulisz mnie tak mocnooo ?
|
|
 |
|
Nigdy nie warto tęsknić za kimś, co do kogo nie mamy pewności, że śpi tej nocy samotnie.
|
|
 |
|
pamiętam czasy, kiedy zawsze pierwsza łyżka Twojego nowo otwartego jogurtu..była dla mnie.
|
|
 |
|
Mogę się na Ciebie obrażać sześćset razy dziennie, ale i tak nie wpuszczę nikogo na Twoje miejsce.
|
|
 |
|
pseudo 'przyjaciółeczki', które tylko czekają, żebyś się obróciła do niej plecami. natychmiast wbijają między Twoje łopatki, ostre, tępe narzędzie - które chowały pod pseudonimem 'zaufanie'. wykorzystują to, że otwierasz przed nimi drzwi swojego serca. właśnie, wtedy do Ciebie dociera, że rozsądniej byłoby otworzyć cholerne okno, przynajmniej miałaby problemy z wejściem do środka. później pozostaje Ci jedynie wyrzucić ją przez balkon. ale nie! ona zostaje w środku Twojego serca. kurczowo trzyma się barierek balustrady. niszczy je od wewnątrz, obsypując Cię obelgami. wypruwa Twoje wnętrzności, ukazując światłu dziennemu Twoje tajemnice.
|
|
 |
|
chcę trochę czasu, bo czas leczy rany..
|
|
 |
|
z miłą chęcią się poświęcę i kupię Ci bilet na tego twojego pierdolonego marsa. w jedną stronę, oczywiście.
|
|
 |
|
Dlaczego już nie cieszy to, co cieszyło nas. Tylko coraz więcej goryczy niesie czas..
|
|
 |
|
Nie powiedziałabym z czystym sumieniem, ze go kocham. Ale nie chce zeby rozmawiał z innymi dziewczynami, nie potrafie wyobrazic sobie co bym czuła gdybym zobaczyła go chocby przytulającego jakąs panienke, nie mogłabym na niego patrzec gdyby jakąs inna traktował tak jak mnie, cholernie nie chce zeby jakakolwiek poznała go tak,jak ja go znam , bo wiem, ze od razu zechciałaby mi go odebrac.
|
|
 |
|
i jeśli znajdziesz jakiś pretekst, bym znów mogła się do niego przytulić, daj mi znać
|
|
|
|