głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika nessii

Nie jestem w stanie zapomnieć o Tobie. Ciężko jest to zrobić. Tyle lat wspólnego życia  wyzwań  które pokonywaliśmy razem. Czasami pod górkę  innego dnia z górki  ale jakoś to szło. Byliśmy razem i nic poza tym się nie liczyło  bo udawało nam się przezwyciężać wszelkie słabości  które stawiane były na naszych drogach. Brnęliśmy w różne sytuacje  ale nie było mowy o tym  że skoro pozycja jest przegrana to i my się poddajemy  pamiętasz? Zawsze szukaliśmy innego wyjścia pomimo tego  że ono nie było dla nas dostępne. Szukaliśmy i nie zawsze odnajdywaliśmy je  ale przynajmniej się staraliśmy  nie mieliśmy nic sobie do zarzucenia  bo zdawaliśmy sobie sprawę z tego  że zrobiliśmy to na czym naprawdę nam zależało. Walczyliśmy do samego końca zdając się wyłącznie na własną siłę i motywację  która nie zawsze nam towarzyszyła. Lecz sam fakt  że sami coś robiliśmy dawał nam wiele pozytywnej energii na naprawę błędów.

remember_ dodano: 22 kwietnia 2013

Nie jestem w stanie zapomnieć o Tobie. Ciężko jest to zrobić. Tyle lat wspólnego życia, wyzwań, które pokonywaliśmy razem. Czasami pod górkę, innego dnia z górki, ale jakoś to szło. Byliśmy razem i nic poza tym się nie liczyło, bo udawało nam się przezwyciężać wszelkie słabości, które stawiane były na naszych drogach. Brnęliśmy w różne sytuacje, ale nie było mowy o tym, że skoro pozycja jest przegrana to i my się poddajemy, pamiętasz? Zawsze szukaliśmy innego wyjścia pomimo tego, że ono nie było dla nas dostępne. Szukaliśmy i nie zawsze odnajdywaliśmy je, ale przynajmniej się staraliśmy, nie mieliśmy nic sobie do zarzucenia, bo zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że zrobiliśmy to na czym naprawdę nam zależało. Walczyliśmy do samego końca zdając się wyłącznie na własną siłę i motywację, która nie zawsze nam towarzyszyła. Lecz sam fakt, że sami coś robiliśmy dawał nam wiele pozytywnej energii na naprawę błędów.

Od dwóch miesięcy mam krwawiące serce. Od dwóch miesięcy nieprzerwanie tęsknie i zastanawiam się  co porabia moja miłość. Zostałam sama  bo nie potrafił mnie kochać. A ja go kochałam i chyba naiwnie myślałam  że moja miłość starczy za nas dwoje. Nie wystarczyła. Nie dałam rady sama walczyć o nasz związek. Miałam za mało sił  by pociągnąć to w pojedynkę  bo on się za szybko poddał. Jednak tak ładnie zapewniał  że chce mieć ze mną kontakt. I nie powiem  z początku dobrze nam szło  ale z czasem chyba i to go przerosło. Teraz milczy już dosyć długo  a ja już tym bardziej nie mam siły ciągle starać się sama nawet i o to. Chyba odpuszczam chociaż kocham go ponad życie. Ale jak ktoś kiedyś powiedział   czasem miłość to za mało  potrzeba czegoś więcej.   napisana

napisana dodano: 22 kwietnia 2013

Od dwóch miesięcy mam krwawiące serce. Od dwóch miesięcy nieprzerwanie tęsknie i zastanawiam się, co porabia moja miłość. Zostałam sama, bo nie potrafił mnie kochać. A ja go kochałam i chyba naiwnie myślałam, że moja miłość starczy za nas dwoje. Nie wystarczyła. Nie dałam rady sama walczyć o nasz związek. Miałam za mało sił, by pociągnąć to w pojedynkę, bo on się za szybko poddał. Jednak tak ładnie zapewniał, że chce mieć ze mną kontakt. I nie powiem, z początku dobrze nam szło, ale z czasem chyba i to go przerosło. Teraz milczy już dosyć długo, a ja już tym bardziej nie mam siły ciągle starać się sama nawet i o to. Chyba odpuszczam chociaż kocham go ponad życie. Ale jak ktoś kiedyś powiedział - czasem miłość to za mało, potrzeba czegoś więcej. / napisana

Ktoś mi mówił  że mam go nie kochać  ale wiecie jak to jest. Serce zawsze chce być mądrzejsze.    napisana

napisana dodano: 21 kwietnia 2013

Ktoś mi mówił, że mam go nie kochać, ale wiecie jak to jest. Serce zawsze chce być mądrzejsze. / napisana

Nie nadaję się do miłości. To nie moja bajka. Nie umiem  nie potrafię już kogoś kochać. Może jest  gdzieś osoba na tym świecie  która pasowałaby do mnie pod względem charakteru  zainteresowań czy też pod innym względem  ale ja już nie chcę szukać tej swojej drugiej połówki. Wiem  jak to się skończy. Kolejne niepowodzenie bądź rozczarowanie  gdy ten ktoś zobaczy  że przy mnie jest naprawdę ciężkie życie. I chociaż chciałabym  aby ten ktoś był tuż obok mnie to wiem  że nie mogę specjalnie na to liczyć. Ciężko jest przecież dojść z kimś do porozumienia  ciężko znaleźć wspólny temat  kiedy w obecnej rzeczywistości naprawdę jest więcej problemów niż radości  a ludzie coraz częściej nie pojmują najważniejszych wartości z życia. Może i komuś to się podoba  ale ja nie widzę w czymś takim przyszłości. Nie widzę przyszłości dla związku  w którym tylko jedna osoba będzie się starać bądź walczyć  a druga zostawi wszystko i stwierdzi  że to jest obojętne  jak potoczą się dalsze losy ich związku.

remember_ dodano: 21 kwietnia 2013

Nie nadaję się do miłości. To nie moja bajka. Nie umiem, nie potrafię już kogoś kochać. Może jest, gdzieś osoba na tym świecie, która pasowałaby do mnie pod względem charakteru, zainteresowań czy też pod innym względem, ale ja już nie chcę szukać tej swojej drugiej połówki. Wiem, jak to się skończy. Kolejne niepowodzenie bądź rozczarowanie, gdy ten ktoś zobaczy, że przy mnie jest naprawdę ciężkie życie. I chociaż chciałabym, aby ten ktoś był tuż obok mnie to wiem, że nie mogę specjalnie na to liczyć. Ciężko jest przecież dojść z kimś do porozumienia, ciężko znaleźć wspólny temat, kiedy w obecnej rzeczywistości naprawdę jest więcej problemów niż radości, a ludzie coraz częściej nie pojmują najważniejszych wartości z życia. Może i komuś to się podoba, ale ja nie widzę w czymś takim przyszłości. Nie widzę przyszłości dla związku, w którym tylko jedna osoba będzie się starać bądź walczyć, a druga zostawi wszystko i stwierdzi, że to jest obojętne, jak potoczą się dalsze losy ich związku.

Musiałam udawać  że już go nie kocham  traktować go jak śmiecia żeby mnie znienawidził. Choć płakałam po nocach z tego co robię   wiedziałam  że tak będzie lepiej i ani przez chwilę nie zawahałam się wszystkiego odwołać. Dziś widząc go szczęśliwego  z dziewczyną która ma plany na przyszłość  nie pije  nie pali i nie lubi imprezować   cieszę się  choć to uśmiech przez łzy. Jestem dumna z siebie  ponieważ na początku związku obiecałam mu  że będzie szczęśliwy  nawet beze mnie.

whistle dodano: 21 kwietnia 2013

Musiałam udawać, że już go nie kocham, traktować go jak śmiecia żeby mnie znienawidził. Choć płakałam po nocach z tego co robię - wiedziałam, że tak będzie lepiej i ani przez chwilę nie zawahałam się wszystkiego odwołać. Dziś widząc go szczęśliwego, z dziewczyną która ma plany na przyszłość, nie pije, nie pali i nie lubi imprezować - cieszę się, choć to uśmiech przez łzy. Jestem dumna z siebie, ponieważ na początku związku obiecałam mu, że będzie szczęśliwy, nawet beze mnie.

  Skoro jestem taka zła  to dlaczego nie odejdziesz ?   krzyknęłam do niego.   Oddychanie też czasem boli ale nie da się bez niego żyć.   odpowiedział.

whistle dodano: 21 kwietnia 2013

- Skoro jestem taka zła, to dlaczego nie odejdziesz ? - krzyknęłam do niego. - Oddychanie też czasem boli ale nie da się bez niego żyć. - odpowiedział.

Nasze życie? To dwie różne karty  które ktoś na górze rozdaje. Kiedy jest zupełnie różne zagranie to i nasze losy nie są ze sobą zgrane. Jedynie czasami jest fart  że się spotkamy czy coś zaiskrzy między nami  ale tak naprawdę ciężko jest coś ułożyć  co pozwoli nam się wkupić w nasze wzajemne łaski. W końcu jesteśmy tylko niezależnymi od siebie ludźmi  możemy zgrać się  jako para przyjaciół  lecz oboje doskonale wiemy  że nic więcej nie będzie pomiędzy nami. Już i tak wiele razy próbowaliśmy brnąć w związek  który po kilku tygodniach kończył się niepowodzeniem. Zawsze byliśmy od czegoś zależni na co nie mogliśmy mieć prawa wpływu. Rzadko  kiedy wzajemnie walczyliśmy o siebie  a to stało się naszym błędem i zaczęliśmy się gubić. Pozwoliliśmy sobie na to  aby ktoś inny grał naszymi kartami i układał niefortunnie nasze życie  nie mając już nawet wpływu na przyszłość  która pomiędzy nami  gdzieś istniała.

remember_ dodano: 21 kwietnia 2013

Nasze życie? To dwie różne karty, które ktoś na górze rozdaje. Kiedy jest zupełnie różne zagranie to i nasze losy nie są ze sobą zgrane. Jedynie czasami jest fart, że się spotkamy czy coś zaiskrzy między nami, ale tak naprawdę ciężko jest coś ułożyć, co pozwoli nam się wkupić w nasze wzajemne łaski. W końcu jesteśmy tylko niezależnymi od siebie ludźmi, możemy zgrać się, jako para przyjaciół, lecz oboje doskonale wiemy, że nic więcej nie będzie pomiędzy nami. Już i tak wiele razy próbowaliśmy brnąć w związek, który po kilku tygodniach kończył się niepowodzeniem. Zawsze byliśmy od czegoś zależni na co nie mogliśmy mieć prawa wpływu. Rzadko, kiedy wzajemnie walczyliśmy o siebie, a to stało się naszym błędem i zaczęliśmy się gubić. Pozwoliliśmy sobie na to, aby ktoś inny grał naszymi kartami i układał niefortunnie nasze życie, nie mając już nawet wpływu na przyszłość, która pomiędzy nami, gdzieś istniała.

strasznie mnie wkurza  kiedy wszyscy mówią  że czas leczy rany  a jednocześnie powtarzają  że im dłużej kogoś nie ma  tym bardziej się za tym kimś tęskni.

whistle dodano: 21 kwietnia 2013

strasznie mnie wkurza, kiedy wszyscy mówią, że czas leczy rany, a jednocześnie powtarzają, że im dłużej kogoś nie ma, tym bardziej się za tym kimś tęskni.

Stałam i patrzyłam jak odchodzi  mogłam powiedzieć wszystko ale nie chciałam nic. Po prostu milczałam  wpatrywałam się w jego każdy gest. W zapytał  'Naprawdę nie masz nic do powiedzenia?'  wzruszyłam ramionami a on odwrócił się i odszedł. Stałam tak jeszcze przez jakiś czas  aż w końcu zniknął gdzieś za murami miasta. Włożyłam słuchawki do uszu  włączyłam dobry kawałek Pezeta i poszłam  nie mając świadomości  że straciłam szczęście.

whistle dodano: 21 kwietnia 2013

Stałam i patrzyłam jak odchodzi, mogłam powiedzieć wszystko ale nie chciałam nic. Po prostu milczałam, wpatrywałam się w jego każdy gest. W zapytał 'Naprawdę nie masz nic do powiedzenia?', wzruszyłam ramionami a on odwrócił się i odszedł. Stałam tak jeszcze przez jakiś czas, aż w końcu zniknął gdzieś za murami miasta. Włożyłam słuchawki do uszu, włączyłam dobry kawałek Pezeta i poszłam, nie mając świadomości, że straciłam szczęście.

To prawda  nigdy nie walczyłam o niego. Nie pisałam pierwsza i nie dzwoniłam. Nie mówiłam mu cześć  kiedy był w towarzystwie innych dziewczyn. Nie śmiałam się z żartów z których śmiały się inne. Zawsze dawałam mu wolną rękę. Po prostu uważałam  że jeśli mnie kocha to nie muszę o niego walczyć.

whistle dodano: 21 kwietnia 2013

To prawda, nigdy nie walczyłam o niego. Nie pisałam pierwsza i nie dzwoniłam. Nie mówiłam mu cześć, kiedy był w towarzystwie innych dziewczyn. Nie śmiałam się z żartów z których śmiały się inne. Zawsze dawałam mu wolną rękę. Po prostu uważałam, że jeśli mnie kocha to nie muszę o niego walczyć.

Daj mu szczęście  którego ja nie potrafiłam. Bądź powodem dla którego będzie budził się co rano i zasypiał co wieczór. Pisz mu smsy na dobranoc  a rozmowę zawsze zaczynaj od 'Cześć  kocham Cię. ' Miej zawsze co powiedzieć kiedy będzie pytał Cię o radę. Wybieraj go  zamiast weekendowych melanżów ze znajomymi. Nie zaczynaj niepotrzebnych kłótni. Proszę  choć nigdy tego nie robię  niech on będzie szczęśliwy jeśli nie ze mną  to z Tobą ale niech będzie.

whistle dodano: 21 kwietnia 2013

Daj mu szczęście, którego ja nie potrafiłam. Bądź powodem dla którego będzie budził się co rano i zasypiał co wieczór. Pisz mu smsy na dobranoc, a rozmowę zawsze zaczynaj od 'Cześć, kocham Cię. ' Miej zawsze co powiedzieć kiedy będzie pytał Cię o radę. Wybieraj go, zamiast weekendowych melanżów ze znajomymi. Nie zaczynaj niepotrzebnych kłótni. Proszę, choć nigdy tego nie robię, niech on będzie szczęśliwy jeśli nie ze mną, to z Tobą ale niech będzie.

Czasem dochodzę do wniosku  że sama to spieprzyłam. Nie umiałam mówić mu  że go kocham a wiedziałam  że tego potrzebuje. Nigdy nie potrafiłam mu pomóc  zawsze brakowało mi słów. Ale wiedział jaka jestem  nikt nie mówił  że jestem idealna.

whistle dodano: 21 kwietnia 2013

Czasem dochodzę do wniosku, że sama to spieprzyłam. Nie umiałam mówić mu, że go kocham a wiedziałam, że tego potrzebuje. Nigdy nie potrafiłam mu pomóc, zawsze brakowało mi słów. Ale wiedział jaka jestem, nikt nie mówił, że jestem idealna.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć