głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika nesiax3

Często  gdy wychodzisz z domu  zaczynam się o Ciebie martwić. Nie dlatego  że Ci nie ufam.  Tylko dlatego  że nie ufam reszcie świata.

niekoffana dodano: 14 września 2012

Często, gdy wychodzisz z domu, zaczynam się o Ciebie martwić. Nie dlatego, że Ci nie ufam. Tylko dlatego, że nie ufam reszcie świata.

KOCHAM CIĘ SKARBIE MÓJ  MOJE TY NAJWIĘKSZE SZCZĘŚCIE!

niekoffana dodano: 13 września 2012

KOCHAM CIĘ SKARBIE MÓJ, MOJE TY NAJWIĘKSZE SZCZĘŚCIE!

wszystko mnie boli   gdzie byś mnie nie dotknął  to mnie boli.  gdzie byś nie strzelił  to trafisz we mnie.

niekoffana dodano: 13 września 2012

wszystko mnie boli, gdzie byś mnie nie dotknął, to mnie boli. gdzie byś nie strzelił, to trafisz we mnie.

duże czy małe   kłamstwa są kłamstwami.

niekoffana dodano: 13 września 2012

duże czy małe - kłamstwa są kłamstwami.

jesteśmy szczęśliwi dzięki ludziom  nie dzięki rzeczom  ale od nowej pary butów jeszcze nikt nie posmutniał.

niekoffana dodano: 13 września 2012

jesteśmy szczęśliwi dzięki ludziom, nie dzięki rzeczom, ale od nowej pary butów jeszcze nikt nie posmutniał.

bo trzeba rąk dotykać  ale tych co się chce.

niekoffana dodano: 13 września 2012

bo trzeba rąk dotykać, ale tych co się chce.

  Śpisz?    Nie...    To może seks?

niekoffana dodano: 13 września 2012

- Śpisz? - Nie... - To może seks?

Każdy ma swój pun­kt widze­nia. A ja mam przecinek.

dagigood dodano: 13 września 2012

Każdy ma swój pun­kt widze­nia. A ja mam przecinek.

Wza­jem­na gdy niemożli­wa  możli­wa gdy nieod­wza­jem­niona  ktoś znaj­du­je gdy szu­kać przes­ta­je  gdy nieobec­ność sta­je się naj­dot­kliw­szą obec­nością  gdy nies­pełnienie jest naj­wyższą formą  spełnienia.

dagigood dodano: 13 września 2012

Wza­jem­na gdy niemożli­wa, możli­wa gdy nieod­wza­jem­niona, ktoś znaj­du­je gdy szu­kać przes­ta­je, gdy nieobec­ność sta­je się naj­dot­kliw­szą obec­nością, gdy nies­pełnienie jest naj­wyższą formą, spełnienia.

Gdy mo­wa o jut­rze  nie można być pew­nym niczego.

dagigood dodano: 13 września 2012

Gdy mo­wa o jut­rze, nie można być pew­nym niczego.

Im wyższy po­ziom świadomości   tym trud­niej po­godzić się z możli­wością jej nieistnienia.

dagigood dodano: 13 września 2012

Im wyższy po­ziom świadomości, tym trud­niej po­godzić się z możli­wością jej nieistnienia.

A wszys­tko prze­minie.  No i dob­rze  Cza­sem jed­nak szyb­ciej  Cza­sem trochę wol­niej    No lecz co zro­bić  Nie tak jak te­go chcesz  Tyl­ko zu­pełnie od­wrot­nie  Wol­niej   złe. Szyb­ciej   Dob­re    A ze snu się obudzisz  Szyb­ko bo każdy dob­ry  Tyl­ko myśli przed snem  Czar­ne  mętne. Też złe    Lecz spać chodzą wszys­cy  Na­wet Ci źli muszą.  Za­pomi­nają. O To­bie.  O mnie. Śnią    Jak o wszys­tkim  to i o tym  O wier­ności. O tym co ważne  Dla mnie ważna tyl­ko ona  Jej ser­ce od­dałem. Na zaw­sze    Mówią fa­natyk. Lecz co zro­bić  Tyl­ko ona wier­na mi  a ja jej  Wier­ni mi są jeszcze ko­ledzy  Ja­cek i Ja­nek. Po­tocznie mówiąc    Reszta? Ni­by jest. By­wa.  Na mo­ment. Chwi­le.  Bo w końcu to by­wa dob­re  Każdy z nich znik­nie.    Ciężko się nie od­wra­cać  Dużo bałaga­nu za mną  Jak po przejściu hu­raga­nu  Wiec od­wra­cam się nocą    Lecz się ciągle cieszę  Łapie w ręce to co mam  Nie od­dam. Mo­je. Skarb

dagigood dodano: 13 września 2012

A wszys­tko prze­minie. No i dob­rze Cza­sem jed­nak szyb­ciej Cza­sem trochę wol­niej No lecz co zro­bić Nie tak jak te­go chcesz Tyl­ko zu­pełnie od­wrot­nie Wol­niej - złe. Szyb­ciej - Dob­re A ze snu się obudzisz Szyb­ko bo każdy dob­ry Tyl­ko myśli przed snem Czar­ne, mętne. Też złe Lecz spać chodzą wszys­cy Na­wet Ci źli muszą. Za­pomi­nają. O To­bie. O mnie. Śnią Jak o wszys­tkim, to i o tym O wier­ności. O tym co ważne Dla mnie ważna tyl­ko ona Jej ser­ce od­dałem. Na zaw­sze Mówią fa­natyk. Lecz co zro­bić Tyl­ko ona wier­na mi, a ja jej Wier­ni mi są jeszcze ko­ledzy Ja­cek i Ja­nek. Po­tocznie mówiąc Reszta? Ni­by jest. By­wa. Na mo­ment. Chwi­le. Bo w końcu to by­wa dob­re Każdy z nich znik­nie. Ciężko się nie od­wra­cać Dużo bałaga­nu za mną Jak po przejściu hu­raga­nu Wiec od­wra­cam się nocą Lecz się ciągle cieszę Łapie w ręce to co mam Nie od­dam. Mo­je. Skarb

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć