 |
|
-A co zrobisz jak odejdzie? -Zainwestuję w respirator.
|
|
 |
|
''(...) komary najczęściej atakują osoby obdażone seksapilem, czyli przyciągają je ich feromony.'' jeżeli to prawda to jestem boginią seksu .
|
|
 |
|
Zauważyliście, że łza ma kształt połowy złamanego serca?
|
|
 |
|
Nie mów mi o tęsknocie bo to nie Ty nie spałeś dzisiaj w nocy, pijąc kakao i słuchając 'Please don't leave me'.
|
|
 |
|
- mamusiu, co znaczą te krzyże przy drodze? - to znaczy kochanie, że Bóg musiał z kimś nagle bardzo poważnie porozmawiać.
|
|
 |
|
najbardziej racjonalnym wyjściem, byłoby pierdolnąć tym wszystkim i strzelić, sobie w głowę
|
|
 |
|
a życie toczy się dalej bez względu
czy upadamy czy wznosimy się w górę.
|
|
 |
|
-Puchatku..? A co jeżeli przyjdzie kiedyś takie jutro,kiedy będziemy osobno? -Osobnośc jest bardzo miła.. kiedy jesteśmy razem..! -No tak, tak... Ale gdybyśmy nie byli razem? Gdybym ja był gdzieś indziej? -Nie mógłbyś być gdzieś indziej, bo co ja bym bez Ciebie zrobił? Kogo bym wołał w te dni kiedy nie jestem bardzo silny? Kogo bym się radził, gdybym nie wiedział co mam robić? -Misu...My... -My?! Nas by wtedy nie było Krzysiu! -Oh Puchatku.. Jeżeli przyjdzie takie jutro, że nie będziemy razem, musisz o czymś pamiętać. -Dobrze.. a o czym muszę pamiętać? -Że jesteś odważny.. i że jesteś silny.. i bardzo mądry..! Ale najważniejsze jest to, że nawet jeśli bylibyśmy osobno... To ja i tak będę z Tobą.. Zawsze będę z Tobą..!"
|
|
 |
|
Kiedyś powiedziałeś, że znalazłbyś mnie choćby w piekle. Dziś nie znalazłbyś mnie, nawet, gdybym stała dwa kroki od Ciebie, a neonowe szyldy wskazywałyby we mnie strzałkami raźno migając przed twoimi oczami kolorowym napisem "To ona!"
|
|
 |
|
-Ufasz mi? - zapytał, patrząc w jej delikatną twarz, pełną zwątpienia i niepewności. A ona w odpowiedzi zamknęła oczy i podała mu swą dłoń, mówiąc: - Prowadź.
|
|
 |
|
- byłeś i jesteś w moim sercu . - poczekaj , a gdzie jeszcze 'i będziesz' ? - skarbie , to zbyt oczywiste
|
|
 |
|
kocham tę naszą codzienność, te momenty, które znam na pamięć, chwile, które mogę przewidzieć, mimo to jak na święto czekam na nie . . . kocham nasze chwile zwyczajne, te godziny cudownie banalne, nasze twarze wieczorno-poranne znane tylko nam. . .
|
|
|
|