 |
|
Siedziałam na ławce w parku,obok mojego osiedla.Pokłóciliśmy się.Nie pamiętałam już o co,jednak płakałam.Na moje ulubione spodnie spadały łzy wymieszane z tuszem.Mój policzek chyba miał już ich dość,a serce powoli się łamało się na małe kawałeczki,bo nie napisał,nie zadzwonił,nie przyszedł.. - Ja przecież dalej go kocham,on nie może mnie tak zostawić,po zwykłej,nic nie wartej kłótni. - powiedziałam do siebie. Nagle ktoś usiadł koło mnie i mocno przytulił. - Co ty tu robisz? - zapytałam cicho. - Jak to co?Robię wszystko byś była szczęśliwa. - odpowiedziałeś,czule się do mnie uśmiechając. - Boże.Jak dobrze że ciebie mam. - szepnęłam.Pocałowałeś mnie.
|
|
 |
|
Im dłużej go nie widzisz, im mniej z nim piszesz, im rzadziej się droczycie, im rzadziej możesz go dotknąć,porozmawiać z nim, tym bardziej go kochasz. Uświadamiasz sobie,co tak na prawdę straciłaś.
|
|
 |
|
Zakochana Jestem. Kto wie czy to nie jest zauroczenie. Różnie bywa.
|
|
 |
|
Nie będę walczyć! Nie! Pełno jest chłopaków. A ja się poniżać nie będę.
|
|
 |
|
Możesz mieć sobię inną. Będziesz z nią szczęśliwy, a ja wtedy będe na skraju załamania.
|
|
 |
|
Wszystko Będzie Dobrze :* Mam taką nadzieje.
|
|
 |
|
Tak bardzo chce przy Tobie być i śnić, śmiać się z tobą i płakać przy tobię :*
|
|
 |
|
Jak dobrze,że miłość już mnie nie jara.
|
|
 |
|
nie ma co oglądać się za siebie . było , minęło , nie wróci .
|
|
 |
|
Chwila za którą kiedyś zrobiłabym wszystko,zamieniła się w koszmar. – To koniec. – powiedziałeś ostro.Spuściłam głowę. Łzy szybko spływały po moim policzku,a serce biło jak oszalałe.Chyba nie mogło znieść faktu,że zaraz nie będzie miało już dla kogo w ogóle bić. Kręciło mi się w głowie. – Dlaczego? – szepnęłam,próbując przybrać normalny ton głosu. Nie zauważył,że płaczę. – To wszystko to była jedna wielka zabawa. Zabawa rozumiesz? Zakład z kolegą,że będę z tobą chodzić. Byłaś taka silna,a przy mnie..no cóż nie ukrywajmy.Rozkleiłaś się. Nie miałam już nic do powiedzenia.Wyszłam zamykając drzwi i kolejny rozdział mojego nędznego życia. / hate.love
|
|
 |
|
ani różnica poglądów, ani różnica wieku, nic w ogóle nie może być powodem zerwania wielkiej miłości. nic, prócz jej braku.
|
|
|
|