głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika needyoou

“Mam usta pełne twoich ust i ręce pełne ciebie  piersi zgniecione w twoich dłoniach  rozsznurowane biodra  szeptem spalone powieki  nie mam skrawka siebie dla siebie.”

he.is.my.hope dodano: 30 maja 2015

“Mam usta pełne twoich ust i ręce pełne ciebie, piersi zgniecione w twoich dłoniach, rozsznurowane biodra, szeptem spalone powieki, nie mam skrawka siebie dla siebie.”

Zamiast czekać i analizować  zrozum że brak odpowiedzi i zaangażowania to też odpowiedź.

melancolie dodano: 29 maja 2015

Zamiast czekać i analizować, zrozum że brak odpowiedzi i zaangażowania to też odpowiedź.

 5  Wtedy nawet mocne słowa były piękne  a każda z pierwszych czterech zapałek  którą próbowałem cucić  najzwyczajniej gasła. Trzymając papierosa w ustach  w momencie którym zabrałaś mi je  a płomień udało Ci się uratować za drugim razem  przez chwilę poczułem Twój ból. Gilza papierosowa zrobiła się ciemna niczym Twoje błyszczące się oczka. Zgrabnie kusiłaś tym  a mnie łatwopalnie dusił dym. Zaliczyliśmy kolejną ławkę... Posadziłaś w końcu obok tyłek  a z naszych płuc wydostawały się kłęby dymu... Pierwszy i jednocześnie ostatni wspólny papieros. Trudno było mi Cię poczuć  ale po dłuższym czasie udało się... Oparłaś główkę na moim zmęczonym ramieniu... Ja złapałem Cię za dłoń i ujrzałem na Twym nadgarstku bransoletkę  którą miałaś rozpakować dopiero w samolocie. Jak zwykle nie dotrzymałaś obietnicy  a ja jak zwykle uległem... Słaby ze mnie szuler. Tylko dla Ciebie nie potrafię być chujem  a Ty mnie chyba za to nadzwyczajnie całujesz.  brejk

brejk dodano: 28 maja 2015

[5] Wtedy nawet mocne słowa były piękne, a każda z pierwszych czterech zapałek, którą próbowałem cucić, najzwyczajniej gasła. Trzymając papierosa w ustach, w momencie którym zabrałaś mi je, a płomień udało Ci się uratować za drugim razem, przez chwilę poczułem Twój ból. Gilza papierosowa zrobiła się ciemna niczym Twoje błyszczące się oczka. Zgrabnie kusiłaś tym, a mnie łatwopalnie dusił dym. Zaliczyliśmy kolejną ławkę... Posadziłaś w końcu obok tyłek, a z naszych płuc wydostawały się kłęby dymu... Pierwszy i jednocześnie ostatni wspólny papieros. Trudno było mi Cię poczuć, ale po dłuższym czasie udało się... Oparłaś główkę na moim zmęczonym ramieniu... Ja złapałem Cię za dłoń i ujrzałem na Twym nadgarstku bransoletkę, którą miałaś rozpakować dopiero w samolocie. Jak zwykle nie dotrzymałaś obietnicy, a ja jak zwykle uległem... Słaby ze mnie szuler. Tylko dla Ciebie nie potrafię być chujem, a Ty mnie chyba za to nadzwyczajnie całujesz. ~brejk

  2   On taki potężny  Ty natomiast młody  szczupły  ale dalej bez nogi.. Pamiętam jak każdego dnia udowadniałeś mi  że do osiągnięcia wyznaczonego celu wystarczą nie tylko dobre chęci  ale ciężka praca. Pokazywałeś nie tylko mi  ale wszystkim wokół. Dzięki Tobie przełamałam się  stałam się w jakimś stopniu bardziej odważna. Ciężko pracowałam nad sobą  by cokolwiek zmienić w swoim życiu. Dziś Twoja obecność pozwoliła mi zmienić coś jeszcze   bardziej doceniać obecność bliskich  którzy są przy mnie. Cieszę się  że mogłam Cię znów spotkać i porozmawiać  gdzieś indziej niż tylko na cmentarzu  zapalając znicz na Twoim grobie. Nawet wiesz – przez moment czułam jakbyś nigdy nie odszedł  jakbyś wciąż czuwał nade mną i pokazywał jak pokonywać wszystkie przeszkody  aby osiągnąć sukces. Brakuje mi Ciebie. Brakuje mi człowieka – pradziadka  który od samego początku  odkąd się urodziłam zastąpił mi dwóch dziadków  którzy w moim życiu byli jedynie przez pierwsze kilka lat.   erirom

erirom dodano: 28 maja 2015

[ 2 ] On taki potężny, Ty natomiast młody, szczupły, ale dalej bez nogi.. Pamiętam jak każdego dnia udowadniałeś mi, że do osiągnięcia wyznaczonego celu wystarczą nie tylko dobre chęci, ale ciężka praca. Pokazywałeś nie tylko mi, ale wszystkim wokół. Dzięki Tobie przełamałam się, stałam się w jakimś stopniu bardziej odważna. Ciężko pracowałam nad sobą, by cokolwiek zmienić w swoim życiu. Dziś Twoja obecność pozwoliła mi zmienić coś jeszcze - bardziej doceniać obecność bliskich, którzy są przy mnie. Cieszę się, że mogłam Cię znów spotkać i porozmawiać, gdzieś indziej niż tylko na cmentarzu, zapalając znicz na Twoim grobie. Nawet wiesz – przez moment czułam jakbyś nigdy nie odszedł, jakbyś wciąż czuwał nade mną i pokazywał jak pokonywać wszystkie przeszkody, aby osiągnąć sukces. Brakuje mi Ciebie. Brakuje mi człowieka – pradziadka, który od samego początku, odkąd się urodziłam zastąpił mi dwóch dziadków, którzy w moim życiu byli jedynie przez pierwsze kilka lat. / erirom

Proszę nie mów mi jak mam żyć. Sam wybiorę co najlepsze dla mnie.Daj mi sobą być i przed siebie iść. Nie twój interes ile razy upadnę

melancolie dodano: 27 maja 2015

Proszę nie mów mi jak mam żyć. Sam wybiorę co najlepsze dla mnie.Daj mi sobą być i przed siebie iść. Nie twój interes ile razy upadnę

Jesteśmy moim niespełnionym marzeniem. Jedynym marzeniem  jakie mam.   he.is.my.hope

he.is.my.hope dodano: 27 maja 2015

Jesteśmy moim niespełnionym marzeniem. Jedynym marzeniem, jakie mam. / he.is.my.hope

Boże proszę Cię nie dopuść  aby nasza historia stała się jedną z tych o których zapomni świat.   he.is.my.hope

he.is.my.hope dodano: 27 maja 2015

Boże proszę Cię nie dopuść, aby nasza historia stała się jedną z tych o których zapomni świat. / he.is.my.hope

Każdego dnia zadaje sobie jedno ważne pytanie:Jak długo będę Cię jeszcze kochać? I każdego dnia nie potrafię znależć odpowiedzi.Coraz trudniej jest mi coś napisać wyrazić siebie bo wewnątrz   w każdym obszarze mego ciała  umysłu i serca czuję pustkę.Pustkę która męczy dręczy zabija.Zabija siły uśmiech chęć przeżycia czegoś nowego.Zabija wiarę że istnieje jeszcze ktoś kto zapełni tą pustkę równie dobrze jak Ty to robiłeś.Zastanawiam się kiedy przestanę mieć poczucie że Cię zdradzam spotykając się z kimś innym i kiedy w końcu wrócę z takiego spotkania z uśmiechem na twarzy a nie łzami w oczach.Próbuję  naprawdę bardzo stanąć na nogi i nie oglądać się za siebie ale ta miłość tak głęboko tkwi we mnie  że nie potrafię już iść dalej w jej towarzystwie.Nie potrafię zacząć czegoś nowego  kiedy Ty dalej mieszkasz w moim sercu.Staram się zagłuszyć wszystkie wspomnienia  ale w ostatecznej walce one wygrywają.Kocham Cię i tak bardzo za Tobą tęsknię  taka jest właśnie prawda. he.is.my.hope

he.is.my.hope dodano: 27 maja 2015

Każdego dnia zadaje sobie jedno ważne pytanie:Jak długo będę Cię jeszcze kochać? I każdego dnia nie potrafię znależć odpowiedzi.Coraz trudniej jest mi coś napisać,wyrazić siebie,bo wewnątrz - w każdym obszarze mego ciała, umysłu i serca czuję pustkę.Pustkę,która męczy,dręczy,zabija.Zabija siły,uśmiech,chęć przeżycia czegoś nowego.Zabija wiarę,że istnieje jeszcze ktoś,kto zapełni tą pustkę równie dobrze jak Ty to robiłeś.Zastanawiam się kiedy przestanę mieć poczucie,że Cię zdradzam spotykając się z kimś innym i kiedy w końcu wrócę z takiego spotkania z uśmiechem na twarzy,a nie łzami w oczach.Próbuję, naprawdę bardzo,stanąć na nogi i nie oglądać się za siebie,ale ta miłość tak głęboko tkwi we mnie, że nie potrafię już iść dalej w jej towarzystwie.Nie potrafię zacząć czegoś nowego, kiedy Ty dalej mieszkasz w moim sercu.Staram się zagłuszyć wszystkie wspomnienia, ale w ostatecznej walce one wygrywają.Kocham Cię i tak bardzo za Tobą tęsknię, taka jest właśnie prawda./he.is.my.hope

PISZ DO MNIE CZASEM  BO UMIERAM. PISZ TAK  JAKBYŚ MYŚLAŁ  ŻE NIGDY NIKOMU TEGO NIE POKAŻESZ. A PÓŹNIEJ WYŚLIJ.

melancolie dodano: 27 maja 2015

PISZ DO MNIE CZASEM, BO UMIERAM. PISZ TAK, JAKBYŚ MYŚLAŁ, ŻE NIGDY NIKOMU TEGO NIE POKAŻESZ. A PÓŹNIEJ WYŚLIJ.

  1   Sen  w którym pojawiłeś się nie należał do zwykłych. Może dlatego  że nigdy dotąd nie odwiedzałeś mnie w ten sposób. Siedziałeś w kuchni przy stole pod oknem. Jak co weekend odwiedziłam Cię z mamą i siostrą. Nie podeszłam do Ciebie i nie podałam Ci ręki na przywitanie jak to miałam w zwyczaju. Zawsze śmiałeś się  że jestem na tyle wstydliwa  że nie dam pocałować się w polik. Tym razem to Ty podszedłeś do mnie i przytuliłeś mnie mówiąc  że jesteś dumny ze mnie. Wspomniałeś  że zmieniłam się   już nie jestem tym samym dzieckiem zamkniętym w sobie  które bało się ludzi. Nauczyłam się kochać i dbać o to  co dla mnie najważniejsze. Czułam się wspaniale  wiedząc  że jesteś ze mnie dumny. Od małego starałam Ci się zaimponować  pokazać na jak wiele mnie stać  mimo  że nie zawsze mi się to udawało. Strach i wstyd były silniejsze ode mnie. Chwilę później ujrzałam Twoją fotografię  którą znam na pamięć. Czarno białe zdjęcie  na którym stoisz wraz ze swoim nowym koniem.   erirom

erirom dodano: 26 maja 2015

[ 1 ] Sen, w którym pojawiłeś się nie należał do zwykłych. Może dlatego, że nigdy dotąd nie odwiedzałeś mnie w ten sposób. Siedziałeś w kuchni przy stole pod oknem. Jak co weekend odwiedziłam Cię z mamą i siostrą. Nie podeszłam do Ciebie i nie podałam Ci ręki na przywitanie jak to miałam w zwyczaju. Zawsze śmiałeś się, że jestem na tyle wstydliwa, że nie dam pocałować się w polik. Tym razem to Ty podszedłeś do mnie i przytuliłeś mnie mówiąc, że jesteś dumny ze mnie. Wspomniałeś, że zmieniłam się - już nie jestem tym samym dzieckiem zamkniętym w sobie, które bało się ludzi. Nauczyłam się kochać i dbać o to, co dla mnie najważniejsze. Czułam się wspaniale, wiedząc, że jesteś ze mnie dumny. Od małego starałam Ci się zaimponować, pokazać na jak wiele mnie stać, mimo, że nie zawsze mi się to udawało. Strach i wstyd były silniejsze ode mnie. Chwilę później ujrzałam Twoją fotografię, którą znam na pamięć. Czarno-białe zdjęcie, na którym stoisz wraz ze swoim nowym koniem. / erirom

Idę nocą sam  nieznajoma okolica. Mam interes w okolicy i o nic więcej nie pytaj. Chcę ominąć przypał chcę rozluźnić ciśnienie  chcę załatwić temat i opuścić ten teren.

melancolie dodano: 24 maja 2015

Idę nocą sam, nieznajoma okolica. Mam interes w okolicy i o nic więcej nie pytaj. Chcę ominąć przypał chcę rozluźnić ciśnienie, chcę załatwić temat i opuścić ten teren.

Generalnie była to dziewczyna miła  uczuciowa  choć na wskroś  na wylot chyba pierdolnięta.— Dorota Masłowska

melancolie dodano: 24 maja 2015

Generalnie była to dziewczyna miła, uczuciowa, choć na wskroś, na wylot chyba pierdolnięta.— Dorota Masłowska

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć