 |
|
Każde jego spojrzenie było nadzieją w jej umyśle. // lasuaamante
|
|
 |
|
Wiesz ile bym oddała za jeszcze jeden twój pocałunek? // lasuaamante
|
|
 |
|
`Bo tak trudno jest żyć bez ciebie.
|
|
 |
|
najtrudniej jest być piękną dla samej siebie. oszukać się, że jest się szczęśliwą, a ten pulsujący punkt w skroniach, wcale nie oznacza niepokoju, spowodowanego strachem. najtrudniej, jest wstać rano z łóżka i spojrzeć Ci w oczy, wiedząc, że znowu zrobisz mi awanturę o to, że zapomniałam uśmiechu. najtrudniej jest zaakceptować to, że kawa stygnie. czekolada tuczy, papierosy uzależniają, a mężczyźni, odchodzą.
|
|
 |
|
stojąc przed nim niemal naga, czuła się nie tylko obdarta z ubrań, ale i z uczuć. w kominku, palił się ogień, a oni stali na przeciwko siebie. podszedł do niej, delikatnie osuwając jej ramiączko, zaczął całować ją po szyi. zagryzała wargi, delikatnie odchylając głowę. w jego oczach mieniły się iskry, odbijające się z kominka. 'nie mogę' - wyszeptała. 'nie potrafię'. - ale coś nie tak? - spytał zdziwiony, nie przestając jej całować. - nie kocham Cię. - odpowiedziała, zaciskając powieki w obawie, przed wybuchnięciem spazmatycznym płaczem. - to nie ma żadnego znaczenia. - powiedział, rozpinając ostatni element jej garderoby. odepchnęła go gwałtownie. - jeżeli to co do Ciebie czuje, nie ma dla Ciebie znaczenia, fakt, że dzisiaj sam będziesz musiał się zadowolić, też nie powinien go mieć. - odpowiedziała z goryczą w głosie. zebrała rozrzucone po podłodze ubrania i wyszła, wysyłając mu gardzące spojrzenie. pozostawiła go z jej subtelnym zapachem na Jego męskich dłoniach.
|
|
 |
|
to tak: 'forever together' i inne 'love story' poszły się jebać. seans zakończony. / mrs . coffe .
|
|
 |
|
in my dream you're my. but in my life .. you are my dream.. / mrs . coffe . : p
bardzo proszę was, abyście komentowali moje wpisy - pozytywnie lub nie , bo nie wiem czy są jakieś fajne czy nie bardzo. jestem NOWA , więc nie bardzo mogę się tu odnaleźć ..
|
|
 |
|
'you shoot me in a dream.. you better wake up and apologize.` / mrs. coffe : )
|
|
 |
|
przejdźmy się razem na drugą stronę lustra i mówiąc sobie nawzajem, jacy jesteśmy wspaniali, urządźmy festiwal hipokryzji.
|
|
 |
|
Czy możemy poznać samych siebie nie usłyszawszy, co inni o nas myślą?
|
|
 |
|
Uśmiecham się do zdjęć i smsów. Rozkosznie.
|
|
 |
|
Cierpliwość zawsze zostaje z miotłą w ręku.
|
|
|
|