 |
|
Kobieta pali gdy ma co, pije gdy musi zapomnieć, płacze gdy nie ma nic.
|
|
 |
|
Uwielbiam, a może nawet kocham Wiedeń nocą. Klimat, który jest w tym mieście jest niespotykany nigdzie indziej.. chodzę znów ulicami, które oświetlają tylko lampy. Zostaje sam ze swoimi myślami. Czasem mam wrażenie, że nadal jestem gówniarzem mimo tego, że licznik wieku coraz szybciej rośnie. Siadam na ławce gdzieś między drzewami, a na niej - jej i moje inicjały w durnym serduszku. Wspominam tamto, pamiętne lato i tęsknię.. tęsknie za jej obecnością, bliskością.. jej głosem. Tęsknie za jej kolorem oczu, uśmiechem. Chciałbym by Ona była obok mnie teraz, chociaż na chwilę. Nie wiem co czuje.. czego tak naprawdę chcę od życia, bo Ono traci sens kiedy odchodzą najbliższe sercu osoby. | dearmad
|
|
 |
|
Czasami mam wrażenie, że serce człowieka to nic więcej jak zwyczajna półka, którą można obciążyć tylko do pewnego stopnia, bo w końcu coś musi z niej spaść i będzie trzeba pozbierać roztrzaskane szczątki. | Jodi Picoult
|
|
 |
|
Czasem po prostu lubię posłuchać sobie głosu brata na jakimś durnym nagraniu, który wpada mi przypadkowo w ręce. Mordeczka sama się uśmiecha. Codziennie opowiadam mu wszystko co się dzieje. Lekarze mówią, że jego stan się poprawia - jest coraz lepiej, a w niedługim czasie powinien się obudzić. Mama po tej informacji nie płakała już z bezsilności, a ze szczęścia. Znów dostaję telefon od ziomka - Ten idiota, który Młodego dojebał zaraz będzie nasz. Wyszedł z mieszkania. - chcę sam się rozprawić z tymi skurwysynami, którzy nie czują krzty skruchy po tym co zrobili młodemu chłopaczynie.. obowiązują pewne zasady - jeżeli ktoś je łamie jest automatycznie przegrany. | dearmad
|
|
 |
|
Kończę się psychicznie w kraju. Codziennie odwiedzam brata w szpitalu, a potem wybieram się na cmentarz.. znów wracam do pustego mieszkania, w którym sam spędzam resztę wieczora i noc. Tylko ja i setki myśli, które nie pozwalają mi spokojnie zasnąć. Spoglądam na telefon - jest dokładnie 3:03. Znów wstaję by uspokoić swoje myśli. Rap gra na full gdzieś za mną, a każdy kolejny cios w worek zaczyna sprawiać mi minimalny ból. Moje pięści delikatnie krwawią - powtarzam swoje ciosy mocniej i szybciej. Potrzebuje ochłonąć. Spoglądam na zegarek, dochodzi 5:30. Otwieram okno by ciężkie powietrze w pokoju się poprawiło. Z daleka widzę jakiegoś biedaka, który zbiera po koszach puszki by mieć na kolejne wino. Żal ściska za serce.. kiedy jego rodzina głoduje, a On martwi się tylko o swój alkoholizm. | dearmad
|
|
 |
|
Kiedy ktoś od Ciebie odchodzi to tak jakby umarł, tylko, że jesteś jedyną osobą, która nosi żałobę, a wszyscy inni zdają się w ogóle tej śmierci nie zauważać./esperer
|
|
 |
|
Wracam kolejny raz do starych tracków. Tych z dzieciństwa. Wszystko mam przed oczami. Gdzieś za mną, kilka metrów ode mnie w drzwiach stoi moja Matula - słucha dokładnie tracku, który właśnie jest na moich głośnikach. Odbiera tekst trochę inaczej niż ja.. jednak podobnie. Zakrywam twarz dłońmi. Czuje jej dłoń na ramieniu. Jej spojrzenie - nie potrzeba słów. Odwracam wzrok - nie potrafię spojrzeć jej w oczy i powiedzieć, że wszystko będzie dobrze i się ułoży. Nie potrafię powiedzieć jej, że się zmienię i dorosnę. Boi się o mnie mimo, że licznik mojego wieku zaczyna wybijać dwadzieścia. Powtarza mi, że jest moją Matką, że dla niej zawsze będę tym Małym Chłopcem - Małym Dawidkiem, jej Małym Synkiem. Nie chce jej tłumaczyć kolejny raz, że sobie poradzę bo przestaje w to wierzyć. Nie wyobrażam sobie, że jej.. może nie być obok mnie kiedy będę tego potrzebował. | dearmad
|
|
 |
|
zniszczyłam Go. zniszczyłam, w każdy możliwy sposób. zabiłam w Nim każdą iskierkę szczęścia, i ten cudowny uśmiech. sprawiłam, że nie potrafi już kochać, ani cieszyć się życiem. tak bardzo Go zabiłam - ale nie pozostał dłużny - bo rozpierdolił mi serce na milion kawałków. || kissmyshoes
|
|
 |
|
Jestem naiwna. Wiem to. Wiem, bo wciąż czekam, choć nie ma na kogo. Bo kocham, lecz ten ktoś o tym nie wie. Staram się, a on tego nie zauważa. Powiedz mi. Tak Ty, który mówisz, że masz nadzieję, bo warto. Ile mam jeszcze czekać? Jak dużo poświęcić by dostać to, czego się pragnie? Ile łez trzeba wylać, by ktoś zauważył? Jak kochać, by czuć, że ktoś to odwzajemnia? [ yezoo ]
|
|
 |
|
czuję,że zaczyna brakować mi sił. widzę, jak mało kolorowy jest dla mnie każdy kolejny dzień. czuję ogromną pustkę, i chęć zamknięcia się w ciemnym pokoju. nie ma na mojej twarzy nawet cienia uśmiechu, a każdy kolejny dzień nie cieszy ani trochę. tracę siły - na wszystko,a zwłaszcza na walkę, którą toczę już od kilku lat. tracę chęć do tego by wstać i iść przed siebie. tracę swoje prawdziwe "ja". i to mnie zabija.... || kissmyshoes
|
|
 |
|
moja nieobecność chyba nie zrobiła na Tobie wrażenia.
|
|
 |
|
Weź spierdalaj, tlen marnujesz.
|
|
|
|