głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika nedly

Nie płaczę po to  by wzbudzić litość. Po prostu jest mi źle.

noniegadaj dodano: 8 maja 2013

Nie płaczę po to, by wzbudzić litość. Po prostu jest mi źle.

Czesz mnie zranić? Zacznij od połamania nóg. Będę wiedziała  że mam się więcej nie zbliżać.

noniegadaj dodano: 8 maja 2013

Czesz mnie zranić? Zacznij od połamania nóg. Będę wiedziała, że mam się więcej nie zbliżać.

Najlepsze trójki? Piątek  sobota  niedziela. Czerwiec  lipiec  sierpień. Facebook  Twitter  Tumblr. Ty  ja i łóżko.

noniegadaj dodano: 8 maja 2013

Najlepsze trójki? Piątek, sobota, niedziela. Czerwiec, lipiec, sierpień. Facebook, Twitter, Tumblr. Ty, ja i łóżko.

  Kocham Cię.     Ilu już to mówiłeś?     Wszystkim.     Wszystkim?!     Wszystkim mówię  że Cię kocham.

noniegadaj dodano: 8 maja 2013

- Kocham Cię. - Ilu już to mówiłeś? - Wszystkim. - Wszystkim?! - Wszystkim mówię, że Cię kocham.

Wchodzę do dość małego pomieszczenia.Gdzieś na środku stoi stolik i dwa krzesła.Jest pusto tylko strażnik który opiera się o ścianę dokładnie obserwuje każdy mój ruch.Mija kilka sekund a może minut kiedy wchodzi On wysoki napakowany wydziarany i łysy dresiarz.Cwaniacki uśmiech nie schodzi mu z mordeczki.Klawisz?Przy nim wygląda tak niewinnie powiedzmy że dosięga mu do klatki piersiowej.Wykonuje ruchy bardzo wolno obserwując dokładnie każdy gest skazanego..uwalnia go z uścisku kajdanek.Już jest obok mnie uśmiech schodzi z twarzy na której pojawia się ból tęsknoty i bezradności.Wypytuje i dopytuje się nawet kilka razy o jedną rzecz by się upewnić.Jego kontakt ze światem zewnętrznym jest minimalny.Pokazuje mu zdjęcia jego oczy zachodzą łzami ręka mu się trzęsie gdy podnosi zdjęcie syna.Opuszkiem palca przejeżdża po jego twarzy.Tak.Ten twardziel się rozpłakał.Przewijają się różne tematy a czas szybko ucieka.Jeszcze jeden uścisk i znów oddzielają nas kraty.   dearmad

dearmad dodano: 8 maja 2013

Wchodzę do dość małego pomieszczenia.Gdzieś na środku stoi stolik i dwa krzesła.Jest pusto-tylko strażnik,który opiera się o ścianę dokładnie obserwuje,każdy mój ruch.Mija kilka sekund,a może minut kiedy wchodzi On-wysoki,napakowany,wydziarany i łysy dresiarz.Cwaniacki uśmiech nie schodzi mu z mordeczki.Klawisz?Przy nim wygląda tak niewinnie,powiedzmy,że dosięga mu do klatki piersiowej.Wykonuje ruchy bardzo wolno-obserwując dokładnie,każdy gest skazanego..uwalnia go z uścisku kajdanek.Już jest obok mnie-uśmiech schodzi z twarzy,na której pojawia się ból tęsknoty i bezradności.Wypytuje i dopytuje się nawet kilka razy o jedną rzecz by się upewnić.Jego kontakt ze światem zewnętrznym jest minimalny.Pokazuje mu zdjęcia-jego oczy zachodzą łzami,ręka mu się trzęsie gdy podnosi zdjęcie syna.Opuszkiem palca przejeżdża po jego twarzy.Tak.Ten twardziel się rozpłakał.Przewijają się różne tematy,a czas szybko ucieka.Jeszcze jeden uścisk i znów oddzielają nas kraty. | dearmad

też kiedyś ci spierdolę sens życia  bejbi.

noniegadaj dodano: 8 maja 2013

też kiedyś ci spierdolę sens życia, bejbi.

I gdzie byłeś kiedy byłam prawie martwa ? Gdzie byłeś gdy wszystko sie rozpadało  gdy moje zimne serce zbyt mocno drżało  gdy moje zimne dłonie odmawiały posłuszeństwa  gdy płuca były wykończone ogromnymi dawkami nikotyny a wątroba wyniszczona przez alkohol. gdzie byłeś   gdy po raz kolejny biały proszek zaistniał w moim życiu. Gdzie byłeś gdy nieustannie traciłam przytomność. Gdy łzy  spływały z bladej i przemęczonej twarzy. Gdzie byłeś gdy tak bardzo Cie potrzebowałam.. gdy tylko Ciebie właśnie potrzebowałam...

noniegadaj dodano: 8 maja 2013

I gdzie byłeś kiedy byłam prawie martwa ? Gdzie byłeś gdy wszystko sie rozpadało, gdy moje zimne serce zbyt mocno drżało, gdy moje zimne dłonie odmawiały posłuszeństwa, gdy płuca były wykończone ogromnymi dawkami nikotyny a wątroba wyniszczona przez alkohol. gdzie byłeś , gdy po raz kolejny biały proszek zaistniał w moim życiu. Gdzie byłeś gdy nieustannie traciłam przytomność. Gdy łzy, spływały z bladej i przemęczonej twarzy. Gdzie byłeś gdy tak bardzo Cie potrzebowałam.. gdy tylko Ciebie właśnie potrzebowałam...

tęsknie za Tobą. tęsknie za Twoim uśmiechem.

noniegadaj dodano: 8 maja 2013

tęsknie za Tobą. tęsknie za Twoim uśmiechem.

chcę żebyś tu był i nigdy już nie pozwalał mi się martwić. chcę czuć  że jesteś obok  i wszystko z Tobą dobrze. proszę  nie każ mi znowu wylewać litrów łez  przez Ciebie.    kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 8 maja 2013

chcę żebyś tu był,i nigdy już nie pozwalał mi się martwić. chcę czuć, że jesteś obok, i wszystko z Tobą dobrze. proszę, nie każ mi znowu wylewać litrów łez, przez Ciebie. || kissmyshoes

coraz częściej się kłócimy. coraz częściej olewmy się nawzajem. coraz częściej wychodzimy z domu trzaskając drzwiami. coraz częściej mijamy się w przejściu. coraz częściej zapominamy o tym by wspierać się nawzajem. coraz częściej jesteśmy sobie obcy.    kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 8 maja 2013

coraz częściej się kłócimy. coraz częściej olewmy się nawzajem. coraz częściej wychodzimy z domu,trzaskając drzwiami. coraz częściej mijamy się w przejściu. coraz częściej zapominamy o tym by wspierać się nawzajem. coraz częściej jesteśmy sobie obcy. || kissmyshoes

zawsze był tak bardzo inny niż reszta ludzi których znam. zamiast na piwo  zabierał mnie na koktajl truskawkowy. zamiast imprezy  wolał wskoczyć w dres i pobiegać ze mną. lubiłam  i nadal lubię tę znajomość  bo jest tak bardzo inna  tak bardzo odrębna. był i jest mi bliski   Jego uśmiech  Jego żart i Jego ramiona  które zawsze były dla mnie otwarte. od zawsze kochałam Go jak przyjaciela  a jednocześnie tak bardzo nienawidziłam   za wieczne wyjazdy  wieczny brak czasu  za szkołę wojskową. tak bardzo chciałam Go mieć bliżej  a tak bardzo nie mogłam. i teraz  gdy znowu rozmawiamy godzinami  gdy mogę się w Niego wtulić od czasu do czasu  i gdy wiem  że poprostu jest  właśnie teraz   On wypowiada w moim kierunku słowa:  Afganistan Mała . i znowu Go nienawidzę  znowu za pasję  znowu za miłość do tego stylu życia. znowu Go nienawidzę za to  że przecież umrę  tak bardzo się o Niego bojąc....    kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 8 maja 2013

zawsze był tak bardzo inny niż reszta ludzi których znam. zamiast na piwo, zabierał mnie na koktajl truskawkowy. zamiast imprezy, wolał wskoczyć w dres i pobiegać ze mną. lubiłam, i nadal lubię tę znajomość, bo jest tak bardzo inna, tak bardzo odrębna. był i jest mi bliski - Jego uśmiech, Jego żart i Jego ramiona, które zawsze były dla mnie otwarte. od zawsze kochałam Go jak przyjaciela, a jednocześnie tak bardzo nienawidziłam - za wieczne wyjazdy, wieczny brak czasu, za szkołę wojskową. tak bardzo chciałam Go mieć bliżej, a tak bardzo nie mogłam. i teraz, gdy znowu rozmawiamy godzinami, gdy mogę się w Niego wtulić od czasu do czasu, i gdy wiem, że poprostu jest, właśnie teraz - On wypowiada w moim kierunku słowa: "Afganistan,Mała". i znowu Go nienawidzę, znowu za pasję, znowu za miłość do tego stylu życia. znowu Go nienawidzę za to, że przecież umrę, tak bardzo się o Niego bojąc.... || kissmyshoes

nie chcę już herbaty robionej przez Ciebie. nie chcę wspólnych wyjazdów nad bałtyk. nie chcę całodziennych rajdów. nie chcę już budzić się obok Ciebie. nie chcę Twoich telefonów  ani wiadomości. nie chcę czuć już Twoich ramion. nie chcę jedzenia hot dogów o trzeciej nad ranem   na stacji benzynowej. nie chcę już upijania się jackiem daniellsem. nie chcę grać z Tobą na xboxie. nie chcę wyglądać z Tobą przez okno  i krzyczeć na pół osiedla jak bardzo Cię kocham. nie chcę kąpać się w jeziorze w nocy. nie chcę byś zawsze mnie bronił. nie chcę Twoich słów  ani Twojego dotyku   nie chcę już Ciebie wybacz.    kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 8 maja 2013

nie chcę już herbaty robionej przez Ciebie. nie chcę wspólnych wyjazdów nad bałtyk. nie chcę całodziennych rajdów. nie chcę już budzić się obok Ciebie. nie chcę Twoich telefonów, ani wiadomości. nie chcę czuć już Twoich ramion. nie chcę jedzenia hot dogów o trzeciej nad ranem , na stacji benzynowej. nie chcę już upijania się jackiem daniellsem. nie chcę grać z Tobą na xboxie. nie chcę wyglądać z Tobą przez okno, i krzyczeć na pół osiedla jak bardzo Cię kocham. nie chcę kąpać się w jeziorze w nocy. nie chcę byś zawsze mnie bronił. nie chcę Twoich słów, ani Twojego dotyku - nie chcę już Ciebie,wybacz. || kissmyshoes

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć