 |
|
Chcę zapomnieć ale i pamiętać. Dziwne ale czy niemożliwe ? / i.need.you
|
|
 |
|
Nowy rok, nowe siły, nowe postanowienia. Trzeba próbować, za którymś razem się uda / i.need.you
|
|
 |
|
To jest własnie jedna z moich tajemnic, która na zawsze powinna nią pozostać.Tak jest lepiej, szlachetniej / i.need.you
|
|
 |
|
Czasami doprowadzam się na granicę szaleństwa i z premedytacją ją przekraczam, i boli, kurwa niewyobrażanie boli, uwiera, wspomnienia depczą moją wątłą psychikę przysłaniając swą siłą resztki człowieczeństwa. Nie czuję strachu – nie zagryzam warg do krwi, nie zaciskam nerwowo pięści, nie potrafię już bezwładnie osunąć się ku podłodze – nie boję się, ból stał się elementem mojej codzienności, nie można przecież stale walczyć z czymś co tworzy Ciebie. Tak własnie – ból mnie tworzy, kształtuję, kreuje, podsyca nadzieję po to,żeby za moment bez skrupułów pozbawić mnie choćby najmniejszego złudzenia schowanego pod stertą pogardy. Ból,ból,ból - zagłada, sojusznik,destrukcja, powiernik. / nerv
|
|
 |
|
U każdego z nas, chociaż raz pojawi się ktoś kto zawsze zostanie w naszych sercach mimo że nie zrobił niż szczególnego. Ktoś o kim nigdy nie zapomnimy i ona o nas nie zapomni - nigdy / i.need.you
|
|
 |
|
[1]Czy wymagaM az tak wiele? Chcę tylko żebyś w moich oczach pełnych radości i zycia dostrzegł prawdę – tlący się ból i wspomnienia miażdżące swoim ciężarem. Chcę żebyś wiedział,że średnio raz na kilkanaście minut odpowiadam – tak,wszystko w porządku – podczas gdy serce podchodzi mi do gardła a wewnątrz mnie panuję nieprzyjemny chłód owiany kłamstwem. I miło byłoby gdybyś dostrzegł moją bezradność ukrytą gdzieś pomiędzy pewnością siebie a nierozwagą.
|
|
 |
|
[2] I moje dłonie – silne, spragnione życia, z liniami papilarnymi w których maluję się hedonizm – przyjrzyj się – one tęsknią, tęsknią za jakąś dłonią do której były niezwykle przywiązane, za jej ciepłem i bezpieczeństwem jakie gwarantowała. .I wywnioskuj, że w tym pozornie silnym i niezłomnym charakterze kryję się tylko bezsilna,mała,nic nie znacząca istota o przekłamanym uśmiechu,który maskuję drżenie warg.Zrozum,że składam się z popierdolonych cholera sprzeczności, że nic nie jest takie na jakie wygląda. Przyzwyczaj się,że często sama nie wiem co czuję i jakie emocje mi towarzyszłą. I wiedz,że czasem pękam i skulona w kącie zalewam się łzami, albo wybucham w najmniej spodziewanym momencie i czuję potrzebę zrobienia czegoś szalonego. Zaakceptujesz mnie, zaopiekujesz się moim zainfekowanym sercem i rozchwianymi emocjami? Proszę, to nie aż tak wiele. / nerv
|
|
 |
|
Pokochaj mnie na nowo. / i.need.you
|
|
 |
|
Dziś idealny dzień na umieranie. / i.need.you
|
|
 |
|
nie mogę doczekać się, kiedy pożegnam 2012 rok, chamskich dupków, wszystkie samotne i nieprzespane noce, złamane obietnice, cholerny ból.. / i.need.you
|
|
 |
|
Wesołych Świąt mordeczki ! ;)
|
|
|
|