 |
|
Siedzę i patrzę na padający śnieg. Już nie tęsknie za tobą jak dawniej. Nie myślę już o twoim uśmiechu ani o twoich oczach. Prawie już o nich zapomniałam. Więc jeśli teraz nie przyjdziesz, możesz odejść na zawsze / i.need.you
|
|
 |
|
Uwierzcie mnie - gdybym tylko mogła, gdyby to było łatwe no i możliwe, dawno przestałabym go kochać. Pragnę zabić to uczucie, ale to tak nie działa...nie przestanę czuć nawet jeżeli tak często moją miłość przysłania nienawiść do niego. / i.need.you
|
|
 |
|
Czas i tak wszystko zniszczy. Robi to powoli ale jak skutecznie / i.need.you
|
|
 |
|
Dotykaj delikatnie i czule. Kochaj i nie żałuj. Pieść słowem. Podniecaj spojrzeniem / i.need.you
|
|
 |
|
serce moje biję w rytmie spragnionej miłości, wciąż walczy o przetrwanie / i.need.you
|
|
 |
|
łzy same płyną po różowym od ciepła policzku, tak by nikt nie widział ocieram je chusteczką i mocno zaciskam dłonie. Nic nie mówię, jest zbyt głośno. Zresztą nie były potrzebne słowa, wystarczy spojrzeć w oczy. / i.need.you
|
|
 |
|
Wesołych świąt? Dobry żart. Co to za święta bez miłości, nadziei, tej magi i czaru, bez radości i z milionami problemów. / i.need.you
|
|
 |
|
Ten rok mnie zmienił. Nie jestem już wierna i grzeczna, miła i kochająca, wrażliwa i romantyczna. Już taka nie jestem. Już nie umiem pomagać innym(może dlatego że sama sobie nie radzę). Przez to co się wydarzyło już nie mówię, że się ułoży ani że będzie dobrze. Wiec co ze mną zrobił ten rok? Jestem zniszczona maksymalnie, niemiła i uzależniłam się od kilku rzeczy. Klnę, palę i upijam się do nieprzytomności. Jestem jaka jestem i nie przeproszę za to / i.need.you
|
|
 |
|
Koniec świata? Błagam, litości. Jutro znów wstanę przed siódmą, umyję zęby z zamkniętymi oczami, niezdarnie upuszczę jabłko i pozwolę aby sturlało się ze schodów, wychodząc zaliczę kłótnie z mamą przez co zapomnę kilku książek i kluczy, w szkole gdzieś między informatyką a geografią wymienimy się znacznymi spojrzeniami – musimy pogadać, przecież zaczyna się pierdolić. I będę nieszczęśliwa, ale jak zwykle zjem bułkę na długiej przerwie, i może nawet obleje się sokiem. I pewnie wrócę do domu, wykonam milion codziennych czynności. Zajdzie słońce,śnieg lekko zaprószy balkon. Dzień jak co dzień. Innego końca świata nie będzie. / nerv
|
|
 |
|
Myśl o przeszłości tylko wtedy, kiedy może Ci ona sprawić przyjemność - hiddentears -
|
|
 |
|
Czasami trzeba próbować tysiące razy aby wygrać - hiddentears -
|
|
 |
|
You can see my heart beating - hiddentears -
|
|
|
|