 |
|
Cała nieogarnięta - z poplątanymi włosami, w piżamie, a do tego bez makijażu, siedziała na parapecie , popijając herbatę i rozmyślając, patrzyła na przejeżdżające samochody. W pewnym momencie zobaczyła jego. Nie mogła uwierzyć , szedł ten czarnowłosy przystojniak , który niegdyś ją zostawił . w dłoni trzymał bukiet czerwonych róż. Miała mieszane uczucia i myśli od : ' Kurwa.co on tu robi ? ' do ' A może tknęło go serce i zaraz zapuka do mych drzwi? ' wstała szybko i ubrała się w pierwsze lepsze ubrania wyciągnięte z szafy, machnęła kilka razy tuszem zabrała ze sobą uśmiech i wyszła za drzwi, nie myślała ,że spotka ją rozczarowanie. Perfidnie obściskiwał się z jakąś panną tuż pod jej furtką . Uśmiech zniknął , a po jej policzkach mimowolnie zaczęły spływać krople łez. Naiwna dziewczynka./retrospekcyjna
|
|
 |
|
Wrócił o rok za późno.. Zastał tylko wyciągnięty w jego stronę środkowy palec i oddalające się plecy../retrospekcyjna
|
|
 |
|
-Jak długo jeszcze będzie trwał u Ciebie ten proces? - Jaki proces? -Niemyślenia./retrospekcyjna
|
|
 |
|
- Jarek mówił , że jakaś dupa z dużymi balonami idzie, a to Ty. -Pomijając, ze jestem w jesiennej kurtce../kumpel,retrospekcyjna./ hahahahahahahhaah .xd
|
|
 |
|
jeśli spytasz, czy pamiętam coś z wczorajszego wieczoru, opowiem neutralne skrawki, czyjąś glebę, kolejną kolejkę i głupie wyciąganie ludzi do tańca. pominę ten telefon, te słowa i jego osobę również. / smacker_
|
|
 |
|
i uwielbiam, gdy ma mnie konkretnie w dupie tygodniami, a potem pisze, że znowu coś jest nie tak. i kiedy już przejdzie mi złość, pomogę, pocieszę, znowu olewa, bo już przecież wszystko dobrze. nie ma to jak przyjaciółka. / smacker_
|
|
 |
|
miłości nie ma. jest wódka. dobre i to. / smacker_
|
|
|
|