 |
|
niesforna księżniczka dumnie idąca przez świat. pyskata, bezczelna, mająca dużo wad...
|
|
 |
|
to, że twoja wrażliwość uczuciowa mieści się w łyżeczce do herbaty nie świadczy o tym, że wszyscy są tak upośledzeni.
|
|
 |
|
jestem teraz na etapie „wykastrujmy wszystkich facetów, a będzie lepiej”
|
|
 |
|
w realnym życiu Kopciuszek nie spotka Księcia, bo nawet nie dotrze na bal. Śpiąca Królewna nie doczeka pobudki - zwiędnie i zaśnie na zawsze. Leśniczy uratuje Czerwonego Kapturka, by go niecnie wykorzystać i wysłać do lasu do pracy. Małgosia sprzedaje narkotyki, bo nie może i nie chce znaleźć drogi do rodzinnego domu, a Jaś na gigancie kupczy własnym ciałem na Dworcu Centralnym. Calineczka za szminkę i tusz do rzęs obsługuje mężczyzn na klatce ewakuacyjnej centrum handlowego. - przerwała nagle wyliczankę, by po chwili cicho dokończyć. : - tak wygląda życie z bliska..
|
|
 |
|
Żadna miłość, przyjaźń, szacunek nie jednoczy jak wspólna nienawiść do czegoś.
|
|
 |
|
'Przyjdzie taka, pokręci tyłkiem i zniszczy wszystko..'
|
|
 |
|
wiesz co myślałam, że trochę bardziej się znamy . narobiłeś nadzieji, całowałeś, przytulałeś, stwierdziłeś , że będziemy tylko znajomymi, zgodziłam się. a dzisiaj widząc mnie na mieście , minęłam Cię a Ciebie nie było stać nawet na głupie ' cześć ' . od teraz jesteś dla mnie zerem, nul, nikt . widocznie mamy różne wyjaśnienia słowa ' kumplować się ' .
|
|
 |
|
najbardziej bawią mnie wiadomości od jakiś palantów, twierdzących że złamałam im serce. żalą się bardziej niż kobieta podczas napięcia przed miesiączkowego. płaczą bo ich 'unikasz'. a później będą twierdzić, że oni jako płeć brzydsza i ten cholerny podgatunek ludzkości, są zdecydowanie twardsi i nie wiedzą co to łzy. rzucają się jakbyś co najmniej obiecała im trójkę dzieci, biały dom i swoją cnotę w pakiecie. takie problemy to do biura skarg i zażaleń, nie do mnie.
|
|
 |
|
I chciałabym żebyś 1 stycznia obudził się ze słowami na ustach ; ' Kurwa tęsknię za Nią ' / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
nie pojmuję jak takie cudowne, brązowe oczy mogły kłamać. / dreampearl
|
|
 |
|
Od kilku dni chodziła niewyspana, zmęczona, oddalona od rzeczywistości. Przechodząc szkolnym korytarzem z przyjaciółką, wpadła na chłopaka, który od zawsze jej się podobał. Spojrzała na niego i jak gdyby nigdy nic przeprosiła i poszła dalej. Zobaczyła, że przyjaciółka wpatruję się w nią z niedowierzaniem. –Co? – Nie zauważyłaś, kto to? – Och jasne, że zauważyłam. Po prostu dałam sobie spokój. Częściej rozmawiam z nim w snach niż w realu, więc, po co to ciągnąć? – właśnie to chciałam usłyszeć. / dreampearl
|
|
 |
|
szanuj to co masz. jutro szczęście może zajebać ci w twarz. tyle szans zjebało nam przez palce. nie odzyskach ich, szczerze - są za małe szanse. / malynoowa.
|
|
|
|