 |
|
' gdybym mógł milczeniem raz przesłać małą szczęścia część, milczał bym na zawsze wiesz ? '
|
|
 |
|
jest zasadnicza różnica pomiędzy mną a Tobą . ja - choć bym się napiła to i tak robię to co chcę, co uważam za słuszne i to coś znaczy dla mnie. Ty - pijąc wiesz co robisz ale dla Ciebie na drugi dzień to nic nie znaczy . tylko twierdzisz głupio ' byłem pod wpływem ' .
|
|
 |
|
Odkąd odszedłeś nic się nie zmieniło.. może jestem trochę bladsza, częściej patrze na zakochane pary. Uzależniłam się od papierosów i czerwonego wina. Coraz częściej płaczę i wpadam w depresje.. ale wiesz, jak na kogoś komu zabrano powietrze miewam się naprawdę dobrze, pomijając ból w klatce piersiowej każdego dnia. / lovexlovex
|
|
 |
|
na słowa mojej mamy ' zdał to prawo jazdy ? ' ze łzami w oczach odpowiedziałam ' nie wiem bo nie utrzymujemy kontaktu ' ..
|
|
 |
|
obok znów gdzieś przemknął sen, wielki wóz nowy obrał kurs .
|
|
 |
|
a teraz mam ochotę się tobą pobawić, wiesz ?
|
|
 |
|
proszę, uderz, mnie w twarz, gdy przy poznaniu, kolejnego faceta, powiem, że jest inny niż wszyscy.
|
|
 |
|
Rodzice pewnie chcieli Ci dać na imię "Skurwiel" .. Tylko ksiądz nie pozwolił. Prawda?
|
|
 |
|
teraz idę w deszczową noc przez ulicę wyklinając życie z papierosem w ręku. spotykam Cię, a Ty pytasz co się stało, przecież zawsze byłam taka poukładana, nigdy nie przeklinałam, nie paliłam. co się stało.!? zostawiłeś mnie, kretynie. papierosy, zastępują mi Ciebie - najwyraźniej muszę być od czegoś uzależniona. a przekleństwa.? przekleństwa pozwalają mi uwolnić wewnętrzną rozpacz, spowodowaną Twoim odejściem . / nie pamiętam kogo.
|
|
 |
|
w twarz zaśmiać sie światu..
|
|
 |
|
perfekcyjnie usunęła go z pamięci. nazajutrz nie pamiętała już nawet imienia.
|
|
 |
|
to nie była miłość. szybko się skończyło. to, to, co nas łączyło: nara, było miło.
|
|
|
|