 |
|
ale bądź przy mnie gdy będzie naprawdę źle. gdy wszystko będzie się sypało. gdy będziemy się nawzajem nienawidzić. wtedy najmocniej będę cię potrzebowała.
|
|
 |
|
To taki stan, że idziesz ulicą i modlisz sie,
żeby ktoś w Ciebie wjechał.
|
|
onna dodał komentarz: do wpisu |
5 grudnia 2011 |
onna dodał komentarz: do wpisu |
5 grudnia 2011 |
 |
|
mów za plecami ludzią tyle, ile miałbyś odwagę powiedzieć im prosto w oczy.
|
|
 |
|
zacznijmy od tego, że Cię kocham, zakończmy na tym, że nie przestanę.
|
|
 |
|
kiedy się w nic nie wierzy, mniej boli.
|
|
 |
|
niech każdy upadek wzmacnia nas, nie dzieli.
|
|
 |
|
emocje już opadły. nadeszło uspokojenie. gdzieś ten ból jeszcze we mnie siedzi, ale już nie patrzę na to przez łzy.
|
|
 |
|
cierpimy, bo czujemy, że dajemy więcej, niż otrzymujemy w zamian.
|
|
 |
|
Pamiętaj, że szczęśliwa przyszłość zaczyna się od teraz.
|
|
 |
|
przyszedł i pokochał. bezwzględnie, nie patrząc na innych .
nie zwracając uwagi na czyjeś poglądy, czy ludzkie plotki.
był obok, wspierał i opiekował się. czułam się ważna, byłam dla Niego kimś,
za kogo gotów był oddać życie. otaczał bezpieczeństwem i wielkim sercem.
był moim ojcem, bratem i chłopakiem jednocześnie. był człowiekiem,
dla którego słowo " miłość " wiązało się ze słowem " kocham " .
potrafił czule szeptać ile dla Niego znaczę i potwierdzać innym,
że jestem Jego własnością. robił to perfekcyjnie,
kochał tak idealnie, odszedł - bez zastanowienia.
|
|
|
|