 |
|
hahaa , bo kto Cię wyciągnie z nałogu jak nie przyjaciele którzy Cię w niego wpędzili ! / neellyy
|
|
 |
|
tracisz mnie. tak po prostu. kawałek, po kawałku...
|
|
 |
|
nie martw sie o jutro skoro dzis ma jeszcze trzy godziny.
|
|
 |
|
- O czym myślisz gdy jesteś nieobecna tu, teraz, przy mnie? - Popatrz... Widzisz ten zachód słońca? On regularnie wypełnia swój schemat istnienia. Gdy błądze myślami, jestem razem z tym słońcem. Żegnam miniony dzień i dziękuję Bogu za to, że mogę być tu razem z Tobą.
|
|
 |
|
Ty już nigdy mnie nie skrzywdzisz. Skąd ta pewność? Stąd, że w końcu dotarło do mnie po tych dwóch latach, że nie jesteś człowiekiem niezastąpionym. Nie potrafiłeś docenić tego wszystkiego co Ci dawałam. A dawałam Ci całą siebie. Czy można więcej? ..
|
|
 |
|
Miłość jest kombinacją podziwu, szacunku i namiętności. Jeśli żywe jest choć jedno z tych uczuć, to nie ma co robić szumu. Jeśli dwa, to może nie jest to mistrzostwo świata, ale blisko. A jeśli już wszystkie trzy, to śmierć nie jest potrzebna. Trafiłeś do nieba za życia.
|
|
 |
|
teraz widzę, że o miłość trzeba walczyć, mocno tak.
|
|
 |
|
wiem, zraniłam Cię, przepraszam.
|
|
|
|