 |
|
Tęsknimy, choć nie mówimy o tym, bo przecież nie ma się czym chwalić. Myślami zbyt często wracamy do przeszłości, w której się zatracamy. Próbujemy żyć na nowo, ale wciąż mamy za sobą niedomknięte rozdziały. Nieraz już na starcie tracimy to, co mamy. Boimy się ryzyka i nie ryzykujemy. Chcemy walczyć, ale nie do końca potrafimy. Jesteśmy silni, choć tak często zbyt słabi. Niszczymy to, co kochamy, kochamy to, co niszczymy. Gubimy się. Ciągle się gubimy, upadamy, przegrywamy, rozpadamy się wewnętrznie, płaczemy, śmiejemy i znów gubimy... Zdobywamy szczyty, chwilę później je tracimy. nie wiemy jak żyć, nie wiemy komu ufać i coraz częściej brakuje nam siły.
|
|
 |
|
Nie przyjmujesz do wiadomości, że nie da się mnie ocalić, że taka właśnie jestem. Sama wykopałam sobie dół i z przyjemnością się w nim położę. Nie uratujesz mnie.
|
|
 |
|
Nie wiem czemu świat odwrócił się od nas. Daj mi dłoń swą. Nie chcę tonąć już. Iskra ta gaśnie, a kiedyś płomień grzał. Pomału gaśniesz Ty,
pod ciężarem spraw. Gdy w ciężkie dni szukamy ciszy w snach. Gdy jest radość wokół mnóstwo braw, gdy nadchodzi ciemność mówimy 'Boże zbaw'.
Raz, dwa, obudź się, no już. Spraw nam, byś powrócił znów. Ja mogę liczyć dni, kiedy Ty śpieszysz się, idąc w stronę, która nie dotyczy Cię.
Wiesz, zawróć jest tylko jedna droga. Ja przecież wiem, że tak łatwo się schować. Przepraszam Cię za te chwile złe, a teraz Ty proszę przeproś mnie.
Za każdy moment, który uciekł nam, za każdą chwilę, która przepadła nam. Przepraszam Ciebie, przepraszam nas.. W ciszy skupienia przez kilka lat .
|
|
 |
|
Chce być dla Ciebie tą, której zdjęcie powiesisz sobie nad łóżkiem, i którą będziesz kochał bezgranicznie, nad życie.
|
|
 |
|
Chyba naprawdę trzeba o sobie zapomnieć, żeby móc siebie odzyskać.
|
|
 |
|
Nie lubię, gdy nie ma go w pobliżu i nie patrzy na mnie. Nienawidzę,gdy nie interesuje się mną i tym co robię, gdzie jestem. Denerwuje mnie, gdy widzę chamstwo w jego oczach. Najbardziej jednak jestem wściekła na siebie i na moje zachowanie, bo nie wiem co mam zrobić z tym wszystkim.
|
|
 |
|
wyrwij, moje serce, wyrzuć przez okno, spal, zdepcz, zrób cokolwiek, ale zabierz je ode mnie! najlepiej wraz ze sumieniem.
|
|
 |
|
On wkurwia mnie, ja wkurwiam Jego - i tak sobie żyjemy, oboje wkurwieni. / veriolla
|
|
 |
|
fałszywi ludzie, wszędzie fałszywi ludzie .
|
|
|
|