 |
|
nienawidzę tęsknić , nienawidzę Cię za to że doprowadzasz mnie do tego stanu .
|
|
 |
|
Przestałam sobie radzić. Przestałam otwierać się na ludzi. Ranią. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Przestaję odróżniać kiedy dla Ciebie jest "na zawsze". Może kolejny poniedziałek będzie początkiem a wtorek końcem naszego wspólnego planu na przyszłość. Może to nie ten czas. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Tak źle mi być marionetką w jego dłoniach. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Wszystko skończone jest między nami, nie wymuszaj miłości, nie szantażuj łzami.
|
|
 |
|
Smutek to najpowolniejsza forma umierania.
|
|
 |
|
HAHAHA. DYLEMAT, KIEDY MAMY KOMUŚ WIELE DO POWIEDZENIA, ALE NAJLEPSZYM ROZWIĄZANIEM JEST MILCZENIE.
|
|
 |
|
i wszyscy pytają dlaczego płaczę, przecież właśnie tego chciałam . a mnie najbardziej boli to, że tak bardzo go zraniłam . zabrałam mu coś co kochał najbardziej na świecie - mnie . zostawiłam go samego i odeszłam do innego . gdy pomyślę, co on teraz przeze mnie czuje, moje serce pęka na kawałki, ale nie mogłam już tak dłużej . nie wytrzymałabym, musiałam odejść i szukać szczęścia w innych ramionach . mam nadzieję, że znajdzie inną, która pokocha go tak mocno, jak on pokochał mnie .
|
|
 |
|
'Wiesz, tak przy okazji kurwa, dziś zostawiasz mnie po raz ostatni.'
|
|
 |
|
'Otwierałem oczy i byłem przerażony tym, że się obudziłem, dlatego z całej siły starałem się znowu zasnąć, żeby jeszcze nie zaczynać tego dnia, który będzie trzeba przeżyć tylko po to, aby jutro nastąpił kolejny, dokładnie taki sam.'
|
|
 |
|
Nie wiesz co czuję. Nie widziałeś mnie, jak nie mogłam zebrać się z łóżka, bo dusiłam się łzami. Jak poduszka była mokra od wylanych uczuć, a na policzku odbijał się materiał prześcieradła. Nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak cholernie cierpiałam po jego odejściu, gdy nagle cały świat wydawał się obcy, każdy przechodzień podobny właśnie do niego, każda piosenka opowiadała właśnie o nim i nie było myśli, która nie uwzględniłaby jego osoby. Może zewnętrznie nic nie było widać, idąc po ulicy uśmiechałam się jak idiotka, ale wewnętrznie wszystko pękało, a pierwsza rysa poszła od serca.
|
|
|
|