głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika nakurwiamy_myslami

9.12   Dzień Wbijania Noży W Plecy I Zabawy Uczuciami Innych.   zamilczkurwa

zamilczkurwa dodano: 9 grudnia 2012

9.12 - Dzień Wbijania Noży W Plecy I Zabawy Uczuciami Innych. / zamilczkurwa

Skończony skurwiel  pierdolony skończony skurwiel. Mam ochotę wziąć kij bejsbolowy i poobijać go nieco ze wszystkich stron  za każdą łzę  jaką przez niego wylała moja przyjaciółka...   zamilczkurwa

zamilczkurwa dodano: 9 grudnia 2012

Skończony skurwiel, pierdolony skończony skurwiel. Mam ochotę wziąć kij bejsbolowy i poobijać go nieco ze wszystkich stron, za każdą łzę, jaką przez niego wylała moja przyjaciółka... / zamilczkurwa

Łatwiej jest teraz iść przez życie mając świadomość  że nie wolno się poddawać. Wcześniej też ona była  lecz zaklęta w duszy  nie pozwalałam się jej ujawniać. Dziś może jest zaledwie trochę inaczej  a może bardzo wiele się zmieniło? Czas stał się łagodniejszy  sprawił  że są chwile szczęścia  które pozwalają się uśmiechać. Wiem  że jest ktoś dla kogo warto się starać  przy kim wszystkie te nieszczęścia tracą na swojej wartości  a zaś inne rzeczy na jej zyskują. I wiesz co? Cieszy mnie sam fakt  że ten ktoś pojawił się na mojej drodze. Pomimo  że droga pomiędzy nami często jest ciężka  wyboista i pod górkę  to chociaż mam pewność  że dla tej osoby warto się starać. Bo kto  jak kto  ale On potrafi wiele rozbudzić w moim sercu. I to Jego zasługą jest to  że po tych wielu miesiącach uwierzyłam w prawdziwą przyjaźń. ♥   remember

remember_ dodano: 9 grudnia 2012

Łatwiej jest teraz iść przez życie mając świadomość, że nie wolno się poddawać. Wcześniej też ona była, lecz zaklęta w duszy, nie pozwalałam się jej ujawniać. Dziś może jest zaledwie trochę inaczej, a może bardzo wiele się zmieniło? Czas stał się łagodniejszy, sprawił, że są chwile szczęścia, które pozwalają się uśmiechać. Wiem, że jest ktoś dla kogo warto się starać, przy kim wszystkie te nieszczęścia tracą na swojej wartości, a zaś inne rzeczy na jej zyskują. I wiesz co? Cieszy mnie sam fakt, że ten ktoś pojawił się na mojej drodze. Pomimo, że droga pomiędzy nami często jest ciężka, wyboista i pod górkę, to chociaż mam pewność, że dla tej osoby warto się starać. Bo kto, jak kto, ale On potrafi wiele rozbudzić w moim sercu. I to Jego zasługą jest to, że po tych wielu miesiącach uwierzyłam w prawdziwą przyjaźń. ♥ ~ remember_ ~

Ból ma więcej imion niż jedno i musisz go oswoić  gdy zostajesz sam.   Bisz

zamilczkurwa dodano: 9 grudnia 2012

Ból ma więcej imion niż jedno i musisz go oswoić, gdy zostajesz sam. / Bisz

Filofobia jest definiowana jako anormalny  uporczywy i nieuzasadniony strach przed zakochaniem  co ma duży wpływ na jakość życia. Prócz lęku przed emocjonalnym zaangażowaniem mogą jej również towarzyszyć inne objawy  jak nadmierna potliwość  nieregularne bicie serca  duszności  uczucie lęku  nudności i uczucie niepokoju. Najgorszym aspektem filofobii jest towarzysząca jej samotność.   Wikipedia

zamilczkurwa dodano: 9 grudnia 2012

Filofobia jest definiowana jako anormalny, uporczywy i nieuzasadniony strach przed zakochaniem, co ma duży wpływ na jakość życia. Prócz lęku przed emocjonalnym zaangażowaniem mogą jej również towarzyszyć inne objawy, jak nadmierna potliwość, nieregularne bicie serca, duszności, uczucie lęku, nudności i uczucie niepokoju. Najgorszym aspektem filofobii jest towarzysząca jej samotność. / Wikipedia

Nie potrzebuję świecidełek  mazideł  bibelotów  kolejnej zapełnionej po brzegi ubraniami szafy  kolejnej pary butów  wódki  fajek  dobrej książki ani filmu  ulubionego kawałka  własnego kąta i konta  samochodu  pieniędzy  kubka herbaty  aparatu  telefonu  komputera  kwiatów czy pluszowego misia. Ja po prostu potrzebuję  żeby ktoś mnie przytulił.   zamilczkurwa

zamilczkurwa dodano: 9 grudnia 2012

Nie potrzebuję świecidełek, mazideł, bibelotów, kolejnej zapełnionej po brzegi ubraniami szafy, kolejnej pary butów, wódki, fajek, dobrej książki ani filmu, ulubionego kawałka, własnego kąta i konta, samochodu, pieniędzy, kubka herbaty, aparatu, telefonu, komputera, kwiatów czy pluszowego misia. Ja po prostu potrzebuję, żeby ktoś mnie przytulił. / zamilczkurwa

Czuję się niewidzialna. Chcę być niewidzialna  chcę zniknąć  na chwilę przestać istnieć  nawet dla moich kochanych mordek. Będą mieli mi to za złe  będą się wściekać  mieć pretensje i żal. Ale muszę zniknąć  muszę poukładać sobie kilka spraw  uporządkować swój chaos wśród myśli. Chcę umrzeć i narodzić się na nowo. Chcę znów stać się sobą  chcę wyzbyć się tej hipokryzji której przecież nienawidzę  chcę być znów szczęśliwa  chcę znów być kochana.   zamilczkurwa

zamilczkurwa dodano: 9 grudnia 2012

Czuję się niewidzialna. Chcę być niewidzialna, chcę zniknąć, na chwilę przestać istnieć, nawet dla moich kochanych mordek. Będą mieli mi to za złe, będą się wściekać, mieć pretensje i żal. Ale muszę zniknąć, muszę poukładać sobie kilka spraw, uporządkować swój chaos wśród myśli. Chcę umrzeć i narodzić się na nowo. Chcę znów stać się sobą, chcę wyzbyć się tej hipokryzji której przecież nienawidzę, chcę być znów szczęśliwa, chcę znów być kochana. / zamilczkurwa

Płatki śniegu opadają na ziemię tworząc białą  zimną otoczkę. Ta sama biała  zimna otoczka pokrywa moje serce. Nocą miasto wygląda jak Las Vegas  pełno świateł odbijających się w pustych oczach przechodniów. Pamiętam ten most  pamiętam jak staliśmy tam razem godzinami rozmawiając  śmiejąc się z tymbarkowych wróżb  rzucając kamienie do rzeki  próbując trafić jednocześnie w belkę. Dziś stoję tu sama na mrozie  pozwalając by płatki śniegu powlepiały się w moje włosy. Pewnie byś krzyczał  że nie mam czapki  że nawet nie naciągnę kaptura. Ale mam to gdzieś  Ciebie tu nie ma. Nikogo tu nie ma prócz mnie. Przeszłam przez barierkę  nikt mnie nie zatrzyma. Zadzwoniłabym  żeby po raz ostatni usłyszeć Twój głos  żeby po raz ostatni przeprosić za wszystko  żeby po raz ostatni powiedzieć Ci  że tęsknię  żeby po raz ostatni powiedzieć Ci  jak bardzo Cię kocham...   zamilczkurwa

zamilczkurwa dodano: 9 grudnia 2012

Płatki śniegu opadają na ziemię tworząc białą, zimną otoczkę. Ta sama biała, zimna otoczka pokrywa moje serce. Nocą miasto wygląda jak Las Vegas, pełno świateł odbijających się w pustych oczach przechodniów. Pamiętam ten most, pamiętam jak staliśmy tam razem godzinami rozmawiając, śmiejąc się z tymbarkowych wróżb, rzucając kamienie do rzeki, próbując trafić jednocześnie w belkę. Dziś stoję tu sama na mrozie, pozwalając by płatki śniegu powlepiały się w moje włosy. Pewnie byś krzyczał, że nie mam czapki, że nawet nie naciągnę kaptura. Ale mam to gdzieś, Ciebie tu nie ma. Nikogo tu nie ma prócz mnie. Przeszłam przez barierkę, nikt mnie nie zatrzyma. Zadzwoniłabym, żeby po raz ostatni usłyszeć Twój głos, żeby po raz ostatni przeprosić za wszystko, żeby po raz ostatni powiedzieć Ci, że tęsknię, żeby po raz ostatni powiedzieć Ci, jak bardzo Cię kocham... / zamilczkurwa

Mój świat bez Ciebie by nie istniał. Nie wiem  jakbym żyła  czy potrafiłabym jeszcze stanąć na nogach  uśmiechnąć się i iść prosto przed siebie  nie oglądając się wstecz.Może i czasami jest źle  bo nie potrafimy się dogadać  ale wiesz... Mi to nie przeszkadza. Rozumiem  że każdy ma prawo mieć słabszy dzień  czy chwilę. Nie jesteśmy przecież robotami  wiecznie naładowanymi pozytywną energią. Niekiedy wystarczy mi świadomość  że jesteś  gdzieś tutaj obok  abym wiedziała  że nie mogę się poddać. ♥  remember

remember_ dodano: 9 grudnia 2012

Mój świat bez Ciebie by nie istniał. Nie wiem, jakbym żyła, czy potrafiłabym jeszcze stanąć na nogach, uśmiechnąć się i iść prosto przed siebie, nie oglądając się wstecz.Może i czasami jest źle, bo nie potrafimy się dogadać, ale wiesz... Mi to nie przeszkadza. Rozumiem, że każdy ma prawo mieć słabszy dzień, czy chwilę. Nie jesteśmy przecież robotami, wiecznie naładowanymi pozytywną energią. Niekiedy wystarczy mi świadomość, że jesteś, gdzieś tutaj obok, abym wiedziała, że nie mogę się poddać. ♥ ~remember_~

Nie wiem  jakby wyglądało moje obecne życie bez Niego. Czy pojawiałby się codzienny uśmiech na mojej twarzy? Zapewne nie. Nawet nie wie  jak często  właśnie w nieświadomy sposób swoją krótką czasami wiadomością sprawia mi radość na sercu. Nie musi być przy mnie codziennie  nie musi codziennie słuchać mojego marudzenia  bo wiem  że czasami jestem nie do wytrzymania ze swoim zmiennym nastrojem.. Lecz wiesz  ja doceniam sam fakt  że On jest  że jest tu przy mnie swoim sercem. Nie ważne  ile nas dzieli kilometrów. Ja czuję po prostu Jego obecność. A to sprawia  że rzeczywistość  w której żyje się zmienia. I gdybym mogła dziękowałabym nie tylko Bogu za to  że postawił Go na mojej drodze  ale też losowi  który sprawił  że mieliśmy możliwość wzajemnego poznania się.♥  remember

remember_ dodano: 8 grudnia 2012

Nie wiem, jakby wyglądało moje obecne życie bez Niego. Czy pojawiałby się codzienny uśmiech na mojej twarzy? Zapewne nie. Nawet nie wie, jak często, właśnie w nieświadomy sposób swoją krótką czasami wiadomością sprawia mi radość na sercu. Nie musi być przy mnie codziennie, nie musi codziennie słuchać mojego marudzenia, bo wiem, że czasami jestem nie do wytrzymania ze swoim zmiennym nastrojem.. Lecz wiesz, ja doceniam sam fakt, że On jest, że jest tu przy mnie swoim sercem. Nie ważne, ile nas dzieli kilometrów. Ja czuję po prostu Jego obecność. A to sprawia, że rzeczywistość, w której żyje się zmienia. I gdybym mogła dziękowałabym nie tylko Bogu za to, że postawił Go na mojej drodze, ale też losowi, który sprawił, że mieliśmy możliwość wzajemnego poznania się.♥ ~remember_~

Staram się. Walczę o Ciebie. O to  abyś mi ufał  abyś nie wątpił nigdy w moje zaufanie.. A ty odpłacasz mi się w ten sposób. Traktujesz mnie często  jak powietrze. Dajesz słowo  którego nie jesteś w stanie dotrzymać. Dlaczego mi to robisz  naprawdę lubisz tak się zachowywać? Lubisz mnie ranić? A może to ja po raz kolejny coś sobie wmówiłam? Może wina leży  gdzieś po mojej stronie? Jestem temu wszystkiemu winna? Czy po prostu jestem na tyle głupia  że zaufałam komuś  kto nie jest w stanie stać się prawdziwym przyjacielem na dobre i złe? Dlaczego to właśnie ja mam walczyć? Nie jesteś w stanie włożyć choć odrobiny serca i pokazać  że Ci zależy? Jeżeli tak nie jest  to daj mi znać. Ja wszystko jestem w stanie zrozumieć.. Aczkolwiek nie mogę jedynie pojąć tego  jak z premedytacją możesz mnie olewać w chwili  gdy najbardziej Cię potrzebuję. To cholernie boli  wiesz..?  remember

remember_ dodano: 8 grudnia 2012

Staram się. Walczę o Ciebie. O to, abyś mi ufał, abyś nie wątpił nigdy w moje zaufanie.. A ty odpłacasz mi się w ten sposób. Traktujesz mnie często, jak powietrze. Dajesz słowo, którego nie jesteś w stanie dotrzymać. Dlaczego mi to robisz, naprawdę lubisz tak się zachowywać? Lubisz mnie ranić? A może to ja po raz kolejny coś sobie wmówiłam? Może wina leży, gdzieś po mojej stronie? Jestem temu wszystkiemu winna? Czy po prostu jestem na tyle głupia, że zaufałam komuś, kto nie jest w stanie stać się prawdziwym przyjacielem na dobre i złe? Dlaczego to właśnie ja mam walczyć? Nie jesteś w stanie włożyć choć odrobiny serca i pokazać, że Ci zależy? Jeżeli tak nie jest, to daj mi znać. Ja wszystko jestem w stanie zrozumieć.. Aczkolwiek nie mogę jedynie pojąć tego, jak z premedytacją możesz mnie olewać w chwili, gdy najbardziej Cię potrzebuję. To cholernie boli, wiesz..? ~remember_~

Mamo  przepraszam że nie jestem idealna  że nie miałaś ze mnie zbyt wielu powodów do dumy. Byłam dobrą uczennicą  naprawdę się starałam  zdałam matury na piątki choć wiele razy myślałam by w ogóle zrezygnować. Może nie byłam częstym bywalcem zajęć lekcyjnych i często słyszałaś od nauczycieli że jestem tą najgorszą panną z trzeciej ławki  ale mimo to dałam sobie radę  Jestem bezczelna  szczera do bólu i często krzyczę  nie mam cierpliwości  gdy Ty tracisz ją do mnie. Nie mam pracy  śpię do południa bo kładę się grubo po północy. Wiecznie nie ma mnie w domu. Wiem  że męczą Cię pytania  czy wrócę na trzeźwo  gdy tylko przekraczam próg domu. Wiem  że nie masz nikogo po za mną  ale masz rację  jestem problemem nie tylko ojca ale i Twoim. Sama nauczyłaś mnie  że problemów nie da się wiecznie ignorować  w końcu przyjdzie czas na ich rozwiązanie... Nie pytaj nikogo gdzie jestem  ja sama tego nie wiem. Przepraszam mamo  kocham Cię  A.   zamilczkurwa

zamilczkurwa dodano: 8 grudnia 2012

Mamo, przepraszam że nie jestem idealna, że nie miałaś ze mnie zbyt wielu powodów do dumy. Byłam dobrą uczennicą, naprawdę się starałam, zdałam matury na piątki choć wiele razy myślałam by w ogóle zrezygnować. Może nie byłam częstym bywalcem zajęć lekcyjnych i często słyszałaś od nauczycieli że jestem tą najgorszą panną z trzeciej ławki, ale mimo to dałam sobie radę, Jestem bezczelna, szczera do bólu i często krzyczę, nie mam cierpliwości, gdy Ty tracisz ją do mnie. Nie mam pracy, śpię do południa bo kładę się grubo po północy. Wiecznie nie ma mnie w domu. Wiem, że męczą Cię pytania, czy wrócę na trzeźwo, gdy tylko przekraczam próg domu. Wiem, że nie masz nikogo po za mną, ale masz rację, jestem problemem nie tylko ojca ale i Twoim. Sama nauczyłaś mnie, że problemów nie da się wiecznie ignorować, w końcu przyjdzie czas na ich rozwiązanie... Nie pytaj nikogo gdzie jestem, ja sama tego nie wiem. Przepraszam mamo, kocham Cię, A. / zamilczkurwa

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć