 |
|
Mam oczy, mogę patrzeć na Ciebie w najpiękniejszy sposób, jaki potrafię. Mam nos, mogę wdychać Twój zapach i zachwycać się nim. Mam usta, mogę szeptać Ci czule do ucha, całować Twe wargi. Mam ręce, mogę Cię objąć, delikatnie oddając swe ciepło. Mam nogi, mogę biec za Tobą i chronić Cię przed złem. Mam ciało, mogę oddać Ci całą siebie na zawsze. Mam serce, mogę kochać i okazywać to każdego dnia. Mam duszę, która jest zagubiona. Mam poraniony nadgarstek, kruche ciało. Powoli się rozpadam. I wiesz co? Już nic nie mam.
|
|
 |
|
to bezcenne uczucie, kiedy rano budzą Cię promienie słońca wpadające przez okno .
|
|
 |
|
Amator wrażeń, portfoliograment z krótkim stażem,
to moja droga od dna bólu, do spełnienia marzeń. / Rover .
|
|
 |
|
Nie sztuką jest działać na dwa czy więcej frontów, sztuką jest pozostanie przy jednym.
|
|
 |
|
Najwyższy czas, by powrócić do pisania ! ;)
|
|
 |
|
każdy ma w swoim życiu kogoś, kto znaczy więcej niż wszystko, jest częścią serca, bez której nie da się żyć .
|
|
 |
|
Nie zastąpisz mi go. A wiesz czemu? Bo on nauczył mnie kochać, nauczył mnie kochać tylko jego.
|
|
 |
|
Wyłączyłam się na świat, ostatnie wydarzenia zmieniły wszystko. Strach nie chce odejść, dominuje nad wszystkim. Boję się tak straszliwie. Czuję niepewność, niech ktoś w końcu powie mi, że będzie dobrze. Niech ktoś obieca. Niech ktoś zagwarantuje! Boje się, boje się, boje! /shhhhh
|
|
 |
|
I zazdroszczą tak strasznie. I nienawidzą przez to, że wieczorami spaceruje z chłopakiem, na którego widok wszystkie sikają. I są takie głupie, bo nie rozumieją. Nie wiedzą, że to tylko ziomeczek, nie wiedzą, że jest przyjacielem, nie wiedzą, że to u niego w domu płakałam po swoich wielkich lovestory, nie mają pojęcia, że to do mnie zawsze przyjdzie z problemem. I nazwą mnie puszczalską, są takie zazdrosne. Nienawidzą, ale pytają o jego życie, bo wiedzą, że wiem! Do tego takie naiwne, wydaje im się, że sprzedam przyjaciela, powołując się na 'kobiety mówią sobie takie rzeczy' czy 'laski powinny trzymać razem'. Proszę was, haha. /shhhhh
|
|
 |
|
Czemu dopiero z wiekiem zdajemy sobie sprawę, co jest naprawdę ważne w naszym życiu? Dlaczego jak idioci, nie doceniamy ludzi, którzy zawsze są przy nas? Czemu nie zdajemy sobie sprawy z kruchości, czemu doceniamy po stracie?! Oczywiście, dopiero doświadczenia nas tego uczą, to one pokazują prawdę, wykluczają niepewne i nietrwałe jednostki z naszego życia. Jesteśmy w kropce. Nie ma nic. Kropka jest jak czarna dziura. Słabi uciekli. Silni zostali wciągnięci w nicość. /shhhhh
|
|
 |
|
powiedz jej, by zawsze dbała o wszystko co kochałam / paulla .
|
|
|
|