 |
|
Najgorsze w przyjaźni jest, gdy Ty jesteś w stanie poświęcić wszystko by ratować przyjaciela. Przyjaciel w potrzebie, a ty wstajesz, idziesz i pomagasz. Nikt nie musi Cię o to prosić, jeśli chodzi o przyjaciela, zrobisz wszystko. Czasem komuś wpierdolisz, jak trzeba weźmiesz winę na siebie, innym razem pójdziesz po prostu dostać w pysk razem z nim. Kiedy przyjaciel nie chce z nikim rozmawiać, idziesz i milczysz razem z nim. Godzinę, trzy, dziesięć. Nieważne. Jak płacze, robisz to samo. Właśnie dlatego troszkę przykro Ci, gdy idziesz na samo dno, a dokładnie ten sam przyjaciel nawet nie próbuje Cię wyciągnąć.. Wali Ci się świat, a 'przyjaciel' odwraca się na pięcie i idzie. Nie szukać pomocy, ale szukać nowych przyjaciół. Ty wciąż leżysz. Ale prędzej czy później odbijesz się od dna, a on kiedyś już nie będzie miał na kogo liczyć.. /shhhhh
|
|
 |
|
`Miałem kumpla, chyba nawet przyjaciela.
Dziś gdy widzę jego pysk to centralnie chuj mnie strzela`
|
|
 |
|
Księżniczka z podwórka? Dzisiaj to zwykła kurwa, która puszcza się w tych samych miejscach, gdzie wcześniej dorastała z marzeniami o byciu prawdziwą królewną./esperer
|
|
 |
|
witaj w Polsce, kraju w którym brakuje tolerancji.
|
|
 |
|
Nie ważne co myślisz i czy mi wierzysz. Jestem dla Ciebie, dla siebie bym już nie żył. / Pih ft. Siloe
|
|
 |
|
Ale Ty, jako jedyny traktowałeś mnie od najmłodszych lat, jak księżniczkę, byłam Twoim oczkiem w głowie. To prawda, wymagałeś ode mnie wiele, ale to dzięki Tobie jestem dziś tym, kim jestem. I dlatego dziś DZIĘKUJE Tato z całego serca, za najlepsze dzieciństwo, za każde starania bym miała jak najlepiej, za każde poświecenie i za najważniejsze i najlepsze w życiu co od Ciebie dostałam - za ojcowską miłość. Chciałabym jeszcze PRZEPROSIĆ za każdy trud w wychowywaniu mnie, bo nie byłam nigdy idealna, choć Ty zawsze tak o mnie mówiłeś. Za każde przykre słowo, które wypowiadały moje usta, raniąc Twoje serce. Wybacz PROSZĘ. [ CZ2] // stare.
|
|
 |
|
Kochany, Kochany ... Siedzę teraz i wspominam . Pamiętam, że niedziela, to był nasz wspólny dzień, tylko dla nas . wspólne spacery, wycieczki rowerami, uśmiech nie schodził mi z twarzy, cała promieniałam. To Ty starałeś się być przy mnie kiedy Cię potrzebowałam. Kiedy nikt we mnie nie wierzył, Ty zawsze byłeś dla mnie ostoją. Pozwalałeś na wiele rzeczy, powtarzając, że mi ufasz bezgranicznie. Nigdy Cię nie zawiodłam. Pocieszałeś i wycierałeś łzy kiedy płakałam, bo coś mi nie wyszło. Podnosiłeś mnie kiedy upadałam i powtarzałeś, żebym się uśmiechała i walczyła mimo tych porażek. Ty jedyny wiedziałeś, jaka jestem naprawdę. Sam wiesz najlepiej, jaki ze mnie uparciuch i jak bardzo unoszę się honorem, jak ciężko używać mi niby prostych słów takich jak " dziękuje " , a co dopiero " przepraszam". [ CZ1]
|
|
|
|