 |
|
traciłam Cię. z każdą sekundą byłeś coraz dalej. dopiero wtedy zrozumiałam wszystko. tak, to że moim wszystkim jesteś Ty.
|
|
 |
|
nigdy nie pomyślałabym, że będę przez Ciebie cierpieć i płakać, kiedy nikt nie widzi.
|
|
 |
|
samochód, coraz bliżej.. nie chcę wstać, chcę umrzeć.
|
|
 |
|
nie próbuj do mnie wracać. czuję, że nie starczy mi sił, by Ci odmówić.
|
|
 |
|
ewidentnie jest najważniejszy. ewentualnie jestem nienormalna.
|
|
 |
|
Tobie to chyba bardzo odpowiada, gdy zalewam klawiaturę łzami, bo piszesz do mnie te słowa. Te słowa, których w życiu po Tobie bym się nie spodziewała.
|
|
 |
|
w jednej sekundzie, straciłam wszystko...
|
|
 |
|
miałeś być ze mną do końca życia. byłeś. bo moje życie skończyło się razem z Twoim odejściem.
|
|
 |
|
wkurwia mnie ta udawana obojętność.
|
|
 |
|
każdą sekundę zajmuje mi wmawianie, że nie jesteś już mi pisany, a szkoda.
|
|
 |
|
bo przecież nikt nie urazi swojej dumy i nie przeprosi, co nie?
|
|
|
|