 |
|
-Niestety, nie mogę go zabić
-To jest myśl
-Ja pomogę || Kocham Cię aż do śmierci
|
|
 |
|
- A tak serio: w co ty właściwie pogrywasz?
-Zabawne pytanie, bo ja pytam ciebie o to samo od miesięcy. Frustrujące, prawda? || Kocham Cię aż do śmierci
|
|
 |
|
- Chcę, żebyś przysięgała, że dochowasz tajemnicy.
- To nie najlepszy tydzień na tego rodzaju rzeczy.||Kocham Cię aż do śmierci
|
|
 |
|
-Nic z tego nie ma dla mnie znaczenia. Absolutnie nic.
-Ludzie wokół ciebie umierają. Jak to może nie mieć znaczenia?! Ma, i ty o tym wiesz || Kocham Cię aż do śmierci
|
|
 |
|
Taka krew świadczy o tym, że ma się krewnych wśród wampirów || Kocham Cię aż do śmierci
|
|
 |
|
-Mam dziwne przeczucie
-Co takiego przeczuwasz ?
-Że to dopiero początek
|
|
 |
|
You've gotten into my bloodstream || Mam cię we krwi | Stateless Bloodstream
|
|
 |
|
Wiesz, najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że ludziom wydaję się, że wiedzą o Tobie wszystko. Komentują, analizują, mówią Ci, co masz zrobić. Wiedzą jak sprawić, by Twoje życie było idealne, jednocześnie mając totalny bajzel w swoim. Zapamiętaj jedno. Ludziom się nie ufa. Zrobią wszystko, by spieprzyć to, co i tak już się wali. Zrobią wszystko, by mieć tą chorą satysfakcję, że powodzi im się lepiej od Ciebie. Więc nie daj im odczuć, że jest źle. Uśmiechnij się i zdobądź to, czego pragniesz. Możesz to zrobić.
|
|
 |
|
Czuję się martwa w środku. Nie, to coś gorszego niż śmierć. Nadal jestem dzieckiem. Dzieckiem, próbującym odnaleźć swoje miejsce na tym świecie. Mam wiele pytań bez odpowiedzi. Pytań, których nawet nie mogę wymówić, bo żadne słowa ich nie wyrażą. Coś tracę. Dlaczego, Boże, czuję się... Dlaczego czuję się niechciana? Dlaczego czuję się tak, jakbym nie miała prawa istnieć?
Dlaczego spędzam więcej czasu, chcąc skończyć swoje życie, niż żyć nim?
DLACZEGO ... ?
|
|
 |
|
Cierpienie z czasem daje uśmiech dwukrotnie silniejszy.
— wyczekuje.
|
|
 |
|
Oglądając stare zdjęcia zdziwił mnie mój uśmiech. Ten szczery i bez najmniejszej zmazy. Byłam radosnym dzieckiem, nie sprawiałam większych problemów, a moja twarz zawsze była przepełniona zaraźliwym optymizmem. Nikt nie był w stanie oprzeć si bijącej ode mnie sympatii. Zawsze byłam uczuciowa, wrażliwa. Wiedziałam co to ból, jednak nigdy o nim nie mówiłam, bo moja dusza zaskakująco szybko się zrastała nie zniechęcona porażkami. Oglądając te zdjęcia chciałam wrócić do przeszłości, przeżyć jeszcze raz wszystkie te radosne chwile utrwalone na prostokątnym kawałku papieru. Chciałam bo po upływie czasu wiem, że takie chwile nigdy nie trwają długo. Przychodzą i znikają i nie możemy ich przywrócić. Możemy tylko stwarzać następne i utrwalać je na papierze lub wyryć w swoim sercu./bekla
|
|
 |
|
Los zrobił głupi żart, ale odległość nie jest wieczna./M
|
|
|
|