 |
|
Miłość miała wiecznie trwać, a odeszła razem z nim.
|
|
 |
|
Godziny przegadane, nieprzespane noce.. wiedział o mnie tak wiele, a sam mówił tak mało, wolał słuchać, był facetem który nie dał się kochać, był na to zbyt twardy, a ja mogłam tylko bezskutecznie próbować.
|
|
 |
|
Każdy dzień rodzi w nich nowy ból, setki niechcianych słów, tych odegranych ról, ten ból. / KaEn
|
|
 |
|
To wszystko potoczyło się tak szybko, zdecydowanie za szybko. Długi chory związek, który nie był wart tak wielu wyrzeczeń, tak wielu moich łez. Ty nie byłeś mnie wart.
|
|
 |
|
Gdy naprawdę Ci zależy słowa wydają się być zbyt ostre.
|
|
 |
|
Sama nie wiem co się ze mną dzieje, może najzwyczajniej nie potrafię się uporać z własnymi problemami, nie umiem zostawić za sobą przeszłości i żyć teraźniejszością. a może nie chcę zapomnieć, albo nie potrafię się od tego uwolnić..
|
|
 |
|
I po chuj mi to wszystko było ? Po chuj był mi ten cały toksyczny związek? Dlaczego nie zrezygnowałam z takiego skurwiela? Dlaczego ktoś nie uprzedził mnie wcześniej jaki tak naprawdę jesteś? Dlaczego poświęciłam Ci tak wiele czasu, miłości, po co ? Po to żebyś teraz cisnął mnie od najgorszych, po to byś pieprzył jakieś brednie ? Sama nie jestem w stanie odpowiedzieć sobie na te pytania..
|
|
 |
|
ludzie się kłócą, trzaskają drzwiami i nienawidzą. są momenty, w których chcą się pozabijać, pozamykać te rozdziały i zacząć nowe życie. chcą odejść, jednak ludzie też się kochają i to każe im wracać.
|
|
 |
|
Któregoś dnia zadzwonię do Ciebie o piątej nad ranem i powiem 'pakuj się, uciekamy
|
|
 |
|
może to irracjonalne, ale sądzę, że wtedy naprawdę zaczynałam coś do Ciebie czuć. mimo że byłeś tylko wakacyjnym romansem i całą siłą woli walczyłam ze sobą, aby się nie przyzwyczaić. myślę, że gdyby nie Twoja rezygnacja z walki o "coś więcej", kiedyś mogłoby nam się udać. choć nigdy nie można mieć pewności. a teraz? wracam w to samo miejsce, do tych samych ludzi, wspomnień sprzed roku i nigdy nie powiem Ci, że panicznie boję się spotkania z Tobą.
|
|
 |
|
Jeśli kogoś kochasz to znajdziesz usprawiedliwienie dla jego każdego zachowania, nawet jeśli to co zrobił rozerwało Ci serce. W myślach będziesz powtarzać, że zrozumie swój błąd, że jeszcze będzie dobrze. Jeśli kogo kochasz to sama wbijasz sobie sztylet w serce, bo wolisz codziennie palić się bólem, niż odejść i tlić się tęsknotą.
|
|
 |
|
niektóre ucieczki to sprawdzian czy komuś jeszcze na nas zależy.
|
|
|
|