 |
|
Boję się, że skończymy tak jak w tej dziwnej historii Romea i Julii. A przynajmniej ja tak skończę. Nie będę potrafiła bez ciebie żyć, ale nie oczekuję tego samego od ciebie. Przecież masz tyle rzeczy do zrobienia: skoszenie trawnika, zrobienie zadania z matmy, spotkanie się ze znajomymi, zapomnienie o mnie - chociaż przepraszam - już to pewnie zrobiłeś.
|
|
 |
|
Boy: I have two words to tell you. Girl: What's that? Boy: I love you. Girl: Isn't that three? Boy: No. Because "You" and "I" count as one./ net
|
|
 |
|
Nie potrafię ci zaufać. Nie to, że nie chcę, ale sama sobie nie ufam.
|
|
 |
|
I wiesz co? Tu już nie chodzi o to, że rozstaliśmy się, bo przestaliśmy czuć do siebie to, co wcześniej, bo postanowiliśmy pójść inną drogą czy po prostu bycie razem nie było naszym przeznaczeniem i los wybrał dla nas inną ścieżkę życia, przez którą każde z nas musi przejść oddzielnie. Tu chodzi o to, że obiecaliśmy sobie, że mimo wszystko zostaniemy przyjaciółmi, bo przecież świetnie się dogadujemy. Pamiętasz przedszkole? "Przyjaźń po grób" - tak mówiliśmy i nie rozumiem, co się z nami stało, że teraz mijamy się bez słowa, bo boimy się do siebie odezwać.
|
|
 |
|
Najsilniej kochają te osoby, które najmniej o tym mówią.
|
|
 |
|
Łzy to słowa, których serce nie potrafi wypowiedzieć.
|
|
 |
|
Z dala od wspomnień. To recepta, by zapomnieć.
|
|
 |
|
Patrzyłem jak odchodziła,wiem,że z mojej winy,wiedziałem,ze kiedys się to stanie,ale mimo mojej decyzji chyba nie byłem na to gotowy. Pytasz czemu nie chciałem przy niej zostać? Chciałem tak cholernie chciałem,ale zmiażdzyłem jej serce w tak okrutny sposób jak kiedyś zmiażdżono moje.To we mnie nie wygasło.Kochałem ją i kocham,ale wiem,że taka jest kolej rzeczy,kiedyś musiało się to stać.Ktoś odchodzi z naszego życia by ktoś inny mógł do niego wejść i wnieść trochę słońca,które wygasło przedtem . [chcialbym]
|
|
 |
|
Nauczyłam się czekać na Ciebie pomiędzy godzinami, upływającymi dniami i nocami, gdzieś w środku miesiąca i pod koniec lata. Czekam w samochodzie, kiedy zmierzam do pracy i w autobusie, gdy wracam z basenu. Czekanie towarzyszy mi także między posiłkami i podczas snu. Tak naprawdę nie mogłabym patrzeć na siebie w lustrze , gdybym nie musiała już na Ciebie czekać.
|
|
 |
|
A gdy będę umierać, chcę zobaczyć ciebie razem z nią. Chcę zobaczyć, że jesteś z nią szczęśliwy i przestać żałować, że wszystko między nami skończyło się w taki sposób.
|
|
 |
|
Wykrzesając ostatki sił, by zaczerpnąć oddech obróciła głowę w drugą stronę. Widziała tylko blady świt i ludzi przekraczających ulicę. Sama leżąc poturbowana przez samochód nie była w stanie nic powiedzieć. Nawet nie chciała. Nie chciała wzywać pomocy, nie potrzebowała jej. Analizując nędzne życie wiedziała, że dokończenie tej historii byłoby stratą czasu. Wciąż powtarzała "Bóg się pomylił" i była pewna, że tak było. Stając twarzą w twarz ze śmiercią powitała ją jak najlepszą przyjaciółkę. Pozdrawiając środkowym palcem cały świat wokoło wydała ostatni jęk i jej oczy zamgliła wieczność.
|
|
|
|