głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika mystrength

Tu jest niewesoło. Bo wszyscy tu już zapomnieli jak  Szczerze żyć  sobą być.

niesap dodano: 1 listopada 2013

Tu jest niewesoło. Bo wszyscy tu już zapomnieli jak Szczerze żyć, sobą być.

Jak czegoś chcesz  to bierz

niesap dodano: 1 listopada 2013

Jak czegoś chcesz, to bierz

Ludzie to dziwni są  masz pytania?  Przyjedź  zobacz   jest ich tu od zajebania

niesap dodano: 1 listopada 2013

Ludzie to dziwni są, masz pytania? Przyjedź, zobacz - jest ich tu od zajebania

co najmniej 1968347389 razy dziennie coś  ktoś mi o Tobie przypomina :c

pjonaziooom dodano: 31 października 2013

co najmniej 1968347389 razy dziennie coś, ktoś mi o Tobie przypomina :c

Czasem niewypowiedziane słowa znaczą najwięcej.

pjonaziooom dodano: 31 października 2013

Czasem niewypowiedziane słowa znaczą najwięcej.

i byłoby dobrze  gdym nie czuła że na jakiś pojebany sposób jestem mu bliska.

pjonaziooom dodano: 31 października 2013

i byłoby dobrze, gdym nie czuła że na jakiś pojebany sposób jestem mu bliska.

Chcę po prostu Twojego dotyku. Nie potrzebuje czułości i pieszczot a zwykłego poczucia bezpieczeństwa i świadomości  że jesteś tutaj  obok mnie. Nie oczekuję wiele  naprawdę. Może tylko troszkę ciepła by rozgrzać zmarznięte serce. Może chwilowego złączenia naszych dłoni by odpędzić chłód. Wiesz  jest jesień a we mnie panuje już zima. I jeszcze jedno  brakuje mi siły by się z nią zmierzyć. Przyszła zdecydowanie zbyt szybko i czuję  że bez Ciebie nie dam rady. Bicie mojego serca cichnie  dopadła mnie hipotermia. Odczuwam silne ukłucie strachu  ta chwila niepewności czy jeszcze będzie mi dane zaznać Twojej miłości. Zatracam się we własnym cierpieniu  które miało nauczyć mnie doceniać szczęście.Teraz to mnie wyniszcza. Umieram od środka tracąc wiarę i marzenia. Takie małe  wiesz  takie które pozwalają utracić rozsądek i stają się sensem życia  mniej więcej.

zakochanawnimx3 dodano: 31 października 2013

Chcę po prostu Twojego dotyku. Nie potrzebuje czułości i pieszczot a zwykłego poczucia bezpieczeństwa i świadomości, że jesteś tutaj, obok mnie. Nie oczekuję wiele, naprawdę. Może tylko troszkę ciepła by rozgrzać zmarznięte serce. Może chwilowego złączenia naszych dłoni by odpędzić chłód. Wiesz, jest jesień a we mnie panuje już zima. I jeszcze jedno, brakuje mi siły by się z nią zmierzyć. Przyszła zdecydowanie zbyt szybko i czuję, że bez Ciebie nie dam rady. Bicie mojego serca cichnie, dopadła mnie hipotermia. Odczuwam silne ukłucie strachu, ta chwila niepewności czy jeszcze będzie mi dane zaznać Twojej miłości. Zatracam się we własnym cierpieniu, które miało nauczyć mnie doceniać szczęście.Teraz to mnie wyniszcza. Umieram od środka tracąc wiarę i marzenia. Takie małe, wiesz, takie które pozwalają utracić rozsądek i stają się sensem życia, mniej więcej.

To on tak perfekcyjnie zmienił moje życie. Bo wiesz  zanim poznałam jego każdy dzień był taki schematyczny  działałam dosyć rutynowo  brakowało mi prawdziwego szczęścia i mało co mnie cieszyło. Jednak w jednej chwili wszystko tak nagle zaczęło się zmieniać. Na mojej drodze stanął on i wywrócił wszystko do góry nogami. Nie byłam już taka sama jak wcześniej. Wreszcie pokochałam życie i chciałam zarażać swoim optymizmem inne osoby. Sprawił  że stałam się piękniejsza  idealnie mnie dopełniał. Zrobił ogromny chaos swoją obecnością  ale ja to tak bardzo uwielbiałam. Przy nim każdy dzień był inny i przepełniony taką wyjątkowością  że trudno sobie to wyobrazić. Strasznie go pokochałam i wiedziałam  że trafiłam na kogoś niemalże idealnego. Boże  ja przy nim czułam się jak w niebie. Ale później bajka się skończyła. Czar prysł  a ja znów wróciłam do punktu wyjścia. Odszedł  a ja zostałam taka szara  nudna  bez chęci do życia.   napisana

zakochanawnimx3 dodano: 31 października 2013

To on tak perfekcyjnie zmienił moje życie. Bo wiesz, zanim poznałam jego każdy dzień był taki schematyczny, działałam dosyć rutynowo, brakowało mi prawdziwego szczęścia i mało co mnie cieszyło. Jednak w jednej chwili wszystko tak nagle zaczęło się zmieniać. Na mojej drodze stanął on i wywrócił wszystko do góry nogami. Nie byłam już taka sama jak wcześniej. Wreszcie pokochałam życie i chciałam zarażać swoim optymizmem inne osoby. Sprawił, że stałam się piękniejsza, idealnie mnie dopełniał. Zrobił ogromny chaos swoją obecnością, ale ja to tak bardzo uwielbiałam. Przy nim każdy dzień był inny i przepełniony taką wyjątkowością, że trudno sobie to wyobrazić. Strasznie go pokochałam i wiedziałam, że trafiłam na kogoś niemalże idealnego. Boże, ja przy nim czułam się jak w niebie. Ale później bajka się skończyła. Czar prysł, a ja znów wróciłam do punktu wyjścia. Odszedł, a ja zostałam taka szara, nudna, bez chęci do życia. / napisana

PRZYPADKOWA ZNAJOMOŚĆ CZASEM POTRAFI DAĆ NAJWIĘCEJ SZCZĘŚCIA ! ♥

ciamciaramciaa dodano: 31 października 2013

PRZYPADKOWA ZNAJOMOŚĆ CZASEM POTRAFI DAĆ NAJWIĘCEJ SZCZĘŚCIA ! ♥

1. Nie chcę wirtualnych relacji i wydarzeń. Chciałem zaprosić Cię do siebie i przedstawić swoim rodzicom. Spędzać czas razem  pójść do kina i na koncerty. Przytulać Cię  gdy jesteś smutna i trzymać  kiedy jesteś przerażona. Chodzić w parze z Tobą i oglądać jak budzisz się w nocy  gdy Ci niewygodnie i prosisz  bym ścisnął Cię mocniej. Wypełnić przestrzenie między palcami  splatając nasze dłonie w jeden komplet. Poczuć Twoje ręce na plecach i śledzić ścieżki na Twoich łopatkach od krzywej kręgosłupa. Czuć drżenie Twojego opuszka jak pędzlem wzdłuż falujących ścieżek mojej skóry. Owinąć ramiona wokół tułowia i nie puszczać Cię aż do wymiany wzajemnego szczęścia. Chciałem poczuć wzrost i upadek Twojej klatki piersiowej pod kocem. Pieścić twardość obojczyka ustami  wzdłuż szyi i policzka  znajdując wszystkie sekretne miejsca  które czynią Cię szczęśliwą i sprawiają  że uśmiechasz się do mnie  gdy słońce chyłkiem przez nachylone żaluzje okna dokucza nam z obietnicą nowego dnia razem.

zakochanawnimx3 dodano: 28 października 2013

1. Nie chcę wirtualnych relacji i wydarzeń. Chciałem zaprosić Cię do siebie i przedstawić swoim rodzicom. Spędzać czas razem, pójść do kina i na koncerty. Przytulać Cię, gdy jesteś smutna i trzymać, kiedy jesteś przerażona. Chodzić w parze z Tobą i oglądać jak budzisz się w nocy, gdy Ci niewygodnie i prosisz, bym ścisnął Cię mocniej. Wypełnić przestrzenie między palcami, splatając nasze dłonie w jeden komplet. Poczuć Twoje ręce na plecach i śledzić ścieżki na Twoich łopatkach od krzywej kręgosłupa. Czuć drżenie Twojego opuszka jak pędzlem wzdłuż falujących ścieżek mojej skóry. Owinąć ramiona wokół tułowia i nie puszczać Cię aż do wymiany wzajemnego szczęścia. Chciałem poczuć wzrost i upadek Twojej klatki piersiowej pod kocem. Pieścić twardość obojczyka ustami, wzdłuż szyi i policzka, znajdując wszystkie sekretne miejsca, które czynią Cię szczęśliwą i sprawiają, że uśmiechasz się do mnie, gdy słońce chyłkiem przez nachylone żaluzje okna dokucza nam z obietnicą nowego dnia razem.
Autor cytatu: przypadkowy

Co się wysłało  to się nie odwyśle.

niesap dodano: 27 października 2013

Co się wysłało, to się nie odwyśle.

II. Każdego dnia wstaję z nadzieją  że kiedyś po prostu się obudzę  stanę przed lustrem i przyjrzę się uważnie swojej osobie. Uśmiechnę się pod nosem i powiem z czystym sumieniem i bez owijania w bawełnę : Tak  jestem cholernie szczęśliwa. Moje życie ułożyło się  tak jak chciałam  a ja jestem sobą.   Modlę się o to do Boga. Modlę się  aby wymazał wszystkie moje wspomnienia  ponieważ każda najmniejsza rzecz pokazuje mi  jak bardzo moje życie jest żałosne i jak bardzo ja jestem żałosna. Modlę się do Boga  aby dał mi więcej siły i wytrwałości  kiedy czuję  że tracę grunt pod nogami i jedyne co potrafię zrobić  to patrzyć w sufit i płakać z bezsilności. Nie chcę tego robić. Chcę zebrać się do kupy  stanąć twarzą w twarz z losem i wszystkimi moimi obawami. Pokazać  że potrafię. Że sobie poradzę. Że jeszcze nie jestem spisana na straty.

impossible01 dodano: 27 października 2013

II. Każdego dnia wstaję z nadzieją, że kiedyś po prostu się obudzę, stanę przed lustrem i przyjrzę się uważnie swojej osobie. Uśmiechnę się pod nosem i powiem z czystym sumieniem i bez owijania w bawełnę : Tak, jestem cholernie szczęśliwa. Moje życie ułożyło się, tak jak chciałam, a ja jestem sobą." Modlę się o to do Boga. Modlę się, aby wymazał wszystkie moje wspomnienia, ponieważ każda najmniejsza rzecz pokazuje mi, jak bardzo moje życie jest żałosne i jak bardzo ja jestem żałosna. Modlę się do Boga, aby dał mi więcej siły i wytrwałości, kiedy czuję, że tracę grunt pod nogami i jedyne co potrafię zrobić, to patrzyć w sufit i płakać z bezsilności. Nie chcę tego robić. Chcę zebrać się do kupy, stanąć twarzą w twarz z losem i wszystkimi moimi obawami. Pokazać, że potrafię. Że sobie poradzę. Że jeszcze nie jestem spisana na straty.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć