 |
|
wbijasz się w ten shit. bardziej niż tylko można. . a ja to tylko ja. i mam pstro. do gadania. nie zmienie Cię na siłe. choćbym się starała jak tylko potrafie. i tylko błagam. o jedno proszę. wyczyść buty jak wejdziesz w moje życie.
|
|
 |
|
wrażliwość mnie gubi. gubi mnie podwójne dno ludzkiej natury. podwójne dno. nie wiem na którym z nich teraz leżę. ale jest błogo... jest błogo... jest błogo... i obco.
|
|
 |
|
Prowokując mówię - warto. i żadne słowa nie zmażą faktów. perwers obnaża prawdziwą naturę ludzi. momenty spoza kontroli. potem dorabiamy do nich własne ideologie, żeby usprawiedliwić własne namietności_ jedne lepsze od drugich. nikt w to nie wierzy, ale chce to usłyszeć, zeby zaklepać to jako wytłumaczalne. ` nie jesteśmy wytłumaczalni, drodzy państwo! W żadnym calu. zawsze zdawało mi się, że całe zycie byłamlojalna_. bzdura totalna. Nad myślami nie zapanujesz. Nie zapanujesz...
|
|
 |
|
i ujrzała przed sobą lód_ lód który nie pozwalał jej spać_ wieczorami wkładała nadgryziony przez mole strój królowej_ i tego ranka gdy filiżanke podał jej szpitalny chłopiec_kościsty i blady_z blaskiem halucynacji w oczach_ szarpnęło nią poczucie śmieszności. Królewskie szaty służyły jej jedynie do odgrzebywania wspomnien_ poczuła się tak stara i tak wyczerpana_ tak daleka od najlepszych godzin swego zycia_ że zatęskniła nawet do tych_które pamiętała jako najgorsze_ ale długoletnia niewola_niepewność swiata_ przyzwyczajenie do posłuszeństwa wyrokom losu wyniszczyły w jej sercu ziarna buntu_ Obklejała każdą z ostatnich minut życia w aktorski śmiech tuszując tłuste plamy przeszłości do której nie umiała powrócić_przyszłości której nie miała_i teraźniejszego teatru z którego zniknęła zanim ktokolwiek zdąrzył zacząć_
|
|
 |
|
zakrecimy swiatem..cala dla Ciebie..nic nie powiemy..będziemy niewidzialni ..schowamy sie sami..niczego OD WAS NIE CHCEMY..SIEBIE MAMY.. nic nie powiemy dla siebie idealni.
|
|
 |
|
Miłość nie polega na wzajemnym wpatrywaniu się w siebie, ale wspólnym patrzeniu w tym samym kierunku...
|
|
 |
|
Nigdy nie jestem zbyt zmęczona by go przytulić. Kiedy kocham mężczyznę nigdy nie śmieje się z jego słabostek. Wiem,że każda jego słabostka buduje jego wrażliwość. Zawsze wspieram go w trudnych momentach. Ufam...Wiem, że tylko wspólne zufanie pozwoli nam przetrwać wszystkie burze i serca niepokoje
|
|
 |
|
kiedy mężczyzna kocha kobiete.. nie krzyczy na nią bo wie,że przez krzyk coś pęka w niej i w nim. Gdy kocha kobietę szanuje ją,jej wybór,jej zdanie,jej gust. Kiedy kocha kobietę słucha i słyszy to co ona do niego mówi. Kiedy kocha kobietę wie, że zawsze może do niej przyjść i położyć głowę na jej kolanach .Kiedy kocha kobietę mimo upływu lat wciąż ją podziwia, adoruję i uwodzi...
|
|
 |
|
Będziesz diamentem wśród kamieni... będziesz mieć piękne, szkliste oczy... bym mogła codziennie w nie patrzeć... będziesz moją OBSESJĄ... i tak zostanie.
|
|
 |
|
Idę przez życie,prosto niby swoim rytmem Znów je widzę,te Twoje oczy slicze Niech się nigdy juz nie smuci Twe oblicze Usmiechaj sie do mnie mój aniele Ty sprawiasz ,ze ciarki przechodzą po moim ciele Jestes moim oddechem w powietrzu też Ciebie czuje Jak gwiazdy nieba tak jak CIebie potrzebuje Moje rece dotykaja Twego ciala Serce..moje serce chce dać Tobie szcześcia jak najwiecej Teraz widze własnie me Słoneczko które wstaje
|
|
 |
|
ten, który powie mi że do końca swoich dni że do ostatniego tchu będę całym życiem mu Jezu.. to się stało... aż mnie coś zabolało... Kocham całymi dniami i nocami z Nim wiąże swe nadzieje a miłość...miłość Nas rozgrzeje! Będziemy przykładem miłości...NA PEWNO..
|
|
 |
|
prawdziwe...obiecajżezawsze bedziesz przy mnie na dobre i złe i mnie niezostawiszgdypopełnie jakiś bład... że bedziesz znosił moje humoryitrudnychrakterek... obiecaj że bede zawsze najwazniejsza ibedenajwiekszaTwoja pokusa... obiecaj że bedziesz wstanie dać miciepłobliskość ibezpieczeństwo... że bedziesz wstanie zrobić dlamniewszystko...obiecaj też że nie zabronisz mi żyć jak chce i spotykaćsiezeznajomymi... obiecaj że nie sprowadzisz mnie na ta drogęktórejbedeżałować... obiecaj że bede z Toba zawsze szczesliwa zenigdyprzezCiebie nie splynie mi zadna łza i że nigdy nie złamieszmiserca...obiecaj też że nigdy nie obiecasz mi niczego, czegoniebedzioeszwstanie dla mnie zrobic...
|
|
|
|