 |
|
Fajnie byłoby kochać, ale wystarczy mi troska. Fajnie byłoby się zabawić, ale wybieram mądrość. Fajne są te spojrzenia i uśmiechy, ale wolę szczerość. Dobrze mi ze sobą i jeśli chcesz tu być, to choć do mojego spokoju, bo ja już nigdzie nie zamierzam gonić.
|
|
 |
|
Przeczuwamy siebie samych, nawet gdy siebie nie znamy. Ważne, by nie porzucić pragnienia poznawania.
|
|
 |
|
Nałóg zaczyna się od bólu i kończy bólem.
|
|
 |
|
,,Nie ma na świecie mienia większego niż mieć siebie nawzajem (..) Nie ma lepszego miejsca niż obok.”
|
|
 |
|
Maybe healing is meeting ourselves again
without the introduction.
|
|
 |
|
Jedna z najboleśniejszych pomyłek to związek z kimś kto wydawał się błyszczeć a tylko odbijał twój blask. Później będzie go tylko pochłaniał aż się wypalisz.
|
|
 |
|
Nieważne gdzie na wakacje tylko z kim. Nawet najpiękniejsze widoki, jedzenie, pogoda nie mają znaczenia jeśli obok ciebie stoi nieodpowiednia osoba. Nawet deszczowy dzień pod namiotem jest przepiękny gdy towarzyszy ci ktoś kto rozświetla serce.
|
|
 |
|
Aby zmienić "jest jak jest, jakoś trzeba to znieść" na "jest dobrze, jest fajnie oby tak dalej" trzeba przemienić postrzeganie siebie, z ofiary losu na kreatora rzeczywistości.
|
|
 |
|
My mamy przyszłość. Mamy do kogo otworzyć gębę, mamy kogoś, kto się choć trochę nami przejmuje.
|
|
 |
|
Już nie mam wątpliwości gdzie iść, trudności są tylko wyzwaniami, nie daję się wciągnąć w gry, zamiast iść z założonymi rękami, biorę cię za dłoń, żebyś mogła przestać się bać. Już nie ma we mnie wątpliwości, nie szukam dróg ucieczki, to tylko cień człowieka, którego zabiłem w sobie przez ostani rok. Szepcze mi dawne kłamstwa i muszę je wyrzucić w literkach.
|
|
 |
|
Po tylu latach nadal najbardziej lubię jego towarzystwo.
Możemy siedzieć przy drinku, spacerować bez celu albo po prostu milczeć. I to wystarcza. Nie musimy się nawzajem zabawiać. Nie musimy udawać. Nie musimy być kimś innym. Po prostu dobrze nam razem. I chyba właśnie to jest dla mnie definicja szczęścia.
|
|
 |
|
Cieszę się tym co mam, tym co jest ale wciąż jest ale. Może kiedyś się go pozbędę lecz teraz jest, jest luką, jest bramą dla kogoś o oczach chłonących mój wzrok, dla słów tak szczerych jak miłych, dla dotyku, który każdym muśnięciem niesie iskry uczuć z serca. To ale schowało w sobie, jak w sejfie, nadzieję, że mogę mieć przy sobie kogoś przy kim radość nie jest tak wyczerpujący staraniem ale naturalnym stanem. Zanim zgaszę nadzieję, zanim uwierzę, że mogę mieć tylko to, szepnij słowo, daj mi znać, że jest coś więcej, że jesteś.
|
|
|
|