 |
|
I ujrzała, jak nitki losu układają się we wzór. Jeden z wielu
możliwych. Może zmieniłaby się barwa, może grubość tkaniny. Życie jest nieprzewidywalne.
A jednak prowadzi ku nieuchronnemu sensowi.
|
|
 |
|
Sny to ostatni bastion iluzji. Przestałem marzyć, wspominać, czytać powieści, pisać powieść, nie oglądam filmów, żyję tu i teraz i dbam o to co jest. Ale nad snami nie mam kontroli i dziś, po obudzeniu znowu to co jest, wydaje się być zbyt mało a szczęście uciekło i oddaliło się znowu o kilometry.
|
|
 |
|
Fajnie byłoby kochać, ale wystarczy mi troska. Fajnie byłoby się zabawić, ale wybieram mądrość. Fajne są te spojrzenia i uśmiechy, ale wolę szczerość. Dobrze mi ze sobą i jeśli chcesz tu być, to choć do mojego spokoju, bo ja już nigdzie nie zamierzam gonić.
|
|
 |
|
Przeczuwamy siebie samych, nawet gdy siebie nie znamy. Ważne, by nie porzucić pragnienia poznawania.
|
|
 |
|
Nałóg zaczyna się od bólu i kończy bólem.
|
|
 |
|
,,Nie ma na świecie mienia większego niż mieć siebie nawzajem (..) Nie ma lepszego miejsca niż obok.”
|
|
 |
|
Maybe healing is meeting ourselves again
without the introduction.
|
|
 |
|
Jedna z najboleśniejszych pomyłek to związek z kimś kto wydawał się błyszczeć a tylko odbijał twój blask. Później będzie go tylko pochłaniał aż się wypalisz.
|
|
 |
|
Nieważne gdzie na wakacje tylko z kim. Nawet najpiękniejsze widoki, jedzenie, pogoda nie mają znaczenia jeśli obok ciebie stoi nieodpowiednia osoba. Nawet deszczowy dzień pod namiotem jest przepiękny gdy towarzyszy ci ktoś kto rozświetla serce.
|
|
 |
|
Aby zmienić "jest jak jest, jakoś trzeba to znieść" na "jest dobrze, jest fajnie oby tak dalej" trzeba przemienić postrzeganie siebie, z ofiary losu na kreatora rzeczywistości.
|
|
 |
|
My mamy przyszłość. Mamy do kogo otworzyć gębę, mamy kogoś, kto się choć trochę nami przejmuje.
|
|
 |
|
Już nie mam wątpliwości gdzie iść, trudności są tylko wyzwaniami, nie daję się wciągnąć w gry, zamiast iść z założonymi rękami, biorę cię za dłoń, żebyś mogła przestać się bać. Już nie ma we mnie wątpliwości, nie szukam dróg ucieczki, to tylko cień człowieka, którego zabiłem w sobie przez ostani rok. Szepcze mi dawne kłamstwa i muszę je wyrzucić w literkach.
|
|
|
|