 |
|
miał tyle wad, a ja idealizowałam go bez końca.
|
|
 |
|
-lubisz go.. lubisz, lubisz. -zwariowałaś?! skąd w ogóle taki pomysł? -o patrz, idzie! -O BOŻE GDZIE?!
|
|
 |
|
a wiesz jak to jest kiedy ktoś znaczy dla ciebie tyle że nie ogarniasz, a wiesz że musisz to zakończyć ?
|
|
 |
|
Niektórzy ludzie będą Cię kochać za to, kim jesteś. Inni będą Cię z tego samego powodu nienawidzić.
|
|
 |
|
-Kazałam kupić mężowi ziemniaki, a on trafił pod samochód. -Koszmar! Co teraz zrobisz? -Nie wiem, chyba ryż.
|
|
 |
|
5 związków zakończonych porażką, niezliczona ilość przypadkowych seksów, śmierć przyjaciela - narkomana, matka, która wiecznie stawia swoje dobro nad wszystkich, dwie terapie u psychologa i 3 miesiące w szpitalu psychiatrycznym, a ty myślisz, że nadal wiesz więcej o życiu niż ja? / pepsiak
|
|
 |
|
i nawet kiedy będę sam, nie zmienię się, to nie mój świat..
|
|
 |
|
bezszelestnie wchodzisz w moje myśli, przemykasz obok drzemiącego rozumu, wkradasz się do serca.
|
|
 |
|
Przyjdź, możemy się poniszczyć, napić, zapalić,
porozmawiać o bólu,
przyjdź,
tak dawno nie miałam przyjaciela.
|
|
 |
|
Nie wiem co mam Ci powiedzieć,
po prostu tęsknie
|
|
 |
|
umiesz kłamać? To dobrze, bo właśnie musisz okłamać samą siebie, że wszystko się ułoży.
|
|
 |
|
bała się tylko tego, że on usłyszy jak głośno bije jej serce.
|
|
|
|