 |
|
mieszam w kubku z kawą, za oknem wiatr zrywa liście z drzew, które dopiero co tam wyrosły. na zegarze wybija równa 7 rano, podle się czuje, jak plama, która ścieka krawędzią stołu. wracam do łóżka, łóżka z mężczyzną w środku. stawiam kubek na biurku, wszystko już okej. Nie czuje się podle, przytulam jego ciepłe ciało, uśmiecha się do mnie zaspany. Już wiem... nie ma we mnie nic podłego.
|
|
 |
|
Jesteśmy pokoleniem niespełnionych miłości,
przepłakanych nocy, bólu łagodzonego
kieliszkami wódki i płuc zanikających
od papierosowego dymu.
Jesteśmy pokoleniem uczuc, które targają
nami tak, jak powinny targac każdym człowiekiem.
|
|
 |
|
stałam się miękka, jak czekolada zostawiona na słońcu w upalny dzień,
cholera, prześlizguję Ci się między palcami...
|
|
 |
|
Jest pewne imię, które ciśnie się na usta, kiedy ktoś pyta za czym tęsknię.
|
|
 |
|
Na koncu wszystko bedziesz w porzodku, a jesli nie jest w porządku, to znaczy, ze to nie koniec.
|
|
 |
|
po prostu jest mi przykro, że to wszystko co kiedyś było ważne, dziś już nie ma znaczenia.
|
|
 |
|
kiedyś przychodzi taki moment, że życie przestaje Nam być potrzebne. nie dostrzegamy już tego piękna, co kiedyś. nie ma przy Nas już tych samych osób. świat wydaje się być bez celu i pozbawiony najmniejszego sensu istnienia. każde miejsce staje się puste. bliscy ludzie zmienili się. a My? zrozumieliśmy, że przeszłość nigdy nie wraca, a świat nie pięknieje
|
|
 |
|
chciałabym z Tobą porozmawiać, ale tak od serca. o tym co pomiędzy nami było i o tym co mogłoby być. o tym co czuliśmy, a jakie uczucia były nam wobec siebie obce.
|
|
 |
|
widzę to co chcę widzieć, pamiętam to co chcę pamiętać, kocham to czego kochać nie mogę.
|
|
 |
|
to przykre , ze kazdy jest lepszy od niego, ale zaden go nie zastapi.
|
|
 |
|
wiesz po co są problemy? żeby zdać sobie sprawę, jak bardzo nam na kimś zależy.
|
|
|
|