 |
|
kiedy ktoś jest pijany lubię z nim rozmawiać, bo mówi szczerze, a ja lubię szczerych ludzi, nawet jeśli powiedzą coś nieodpowiedniego.
|
|
 |
|
za dużo marzeń, jak na jedno życie.
|
|
 |
|
usiądź bok mnie i powiedz co się z nami stało ?
|
|
 |
|
Ludzie potrafia zapomniec o tych, dla których byli wszystkim a nie mogą wybic sobie z głowy kogoś,dla kogo nigdy nic nie znaczyli.
|
|
 |
|
Czas pokazuje komu warto ufac, a kogo bezpieczniej jest miec w dupie.
|
|
 |
|
Miłosc to wreczenie komus broni wycelowanej we własne serce i nadzieją, ze nigdy nie pociagnie za spust.
|
|
 |
|
Ile raz wybaczasz komus tylko dlatego , ze nie chcesz go stracic.
|
|
 |
|
A teraz pokaze ci jedyne miejsce w którym trzeba miec wszystkich''przyjaciól'' którzy odeszli kiedy skonczyly sie ich wlasne problemy.
|
|
 |
|
Nie odzywasz sie , to sie nie odzywaj,tylko gdy znajdziesz sie w potrzebie,równiez trzymaj sie tego samego.
|
|
 |
|
Weszła do łazienki, wyjęła z szafki wszystkie tabletki jakie miała i żyletkę. Poszła do pokoju i zamknęła drzwi. Siedziała długo myśląc, zastanawiając się Co zrobiła źle? Dlaczego się wszystko jebie w jej życiu?. Po krótkim namyśle podciągnęła rękaw bluzki i wzięła do ręki żyletkę. Trzęsącą się dłonią wyryła imię chłopaka, którego kochała. Łzy spływały z jej policzka mieszając się z krwią kapały na dywan. Wiedziała, że źle robi, że tak nie można, ale dłużej tak już nie umiała. Wcześniejsze swoje myśli spisywała w swoim zeszycie, więc obok na stoliku napisała krótką karteczkę: Przepraszam dłużej tak nie mogłam, wszystkiego dowiecie się z mojego zeszytu, który leży w szufladce w biurku. Po czym chwyciła pudełko z tabletkami i połknęła wszystkie.
|
|
 |
|
Nie marnuj swojego zycia,tylko dlatego , ze ktos nie znalazl w swoim swiecie miejsca dla ciebie
|
|
 |
|
Nie potrafię nazwac tego uczucia jakim Go darzę.Czasem jest tak , ze nie wyobrazam sobie zycia bez Niego.Boję sie,ze ktoregos dnia znow odejdzie i zostawi mnie z tym bałaganem w sercu.Sa takie dni,kiedy chciala bym go nie znac,wymazac z pamieci.Zaluje chwilami,ze go poznalam i podarowalam swoje serce.Czasem go nienawidze,a jeszcze mocniej kocham.Cholernie mnie rani i niszczy,niszczy kazdym gestem i slowem ,ale mimo tego bolu jaki mi zadaje, kocham go jeszcze bardziej.
|
|
|
|