 |
|
Przyjaźń po rozstaniu? Nie ma problemu. A potem będziemy biegać po tęczy i rozmawiać z jednorożcami./esperer
|
|
 |
|
Jak odchodzisz to rób to z klasą, chłopaku. Nie krzycz, nie tłumacz się głupio, nie rób z siebie idioty z propozycją przyjaźni i najważniejsze nie powtarzaj,że to dla mojego dobra. Zachowaj się jak facet i po prostu powiedz te słowa,że mnie już nie kochasz. Może nie będę Twoją koleżanką, ale będę miała do Ciebie szacunek. /esperer
|
|
 |
|
Po prostu czasami o nic nie pytaj, bo odpowiedź może zabić odpowiadającego. /esperer
|
|
 |
|
Rozpierdalają mnie ludzie,którzy proszą o szczerość, a potem odchodzą obrażeni./esperer
|
|
 |
|
i widzimy się za rzadko bo żyjemy za szybko, jak gramy tenis bistro to pijemy za wszystko i widzimy się za krótko, więc pijemy za szybko. / Na Wstecznym
|
|
 |
|
Może i faktycznie coś się kończy, by coś innego się mogło zacząć. Tylko,że niektóre zakończenia odbijają się na nas zbyt mocno i nie mamy ochoty iść dalej i otwierać nowego rozdziału. /esperer
|
|
 |
|
Po prostu daj już spokój. Wiem,że nie jest ci przykro i wiem,że nie zostaniemy przyjaciółmi. Nie pierdol,że mnie kochałeś. Już mi nie zależy na tych słowach. Było minęło. Żegnam, kolego. /esperer
|
|
 |
|
Jak jest? Jest ohydnie bezpiecznie, bez żadnego skurwiela na horyzoncie,który mógłby mnie zranić. I już nie wiem co jest gorsze. Ten dreszczyk gdy czekasz na wiadomość od niego czy takie otępienie, bo nawet nie masz od kogo takiej wiadomości dostać. /esperer
|
|
 |
|
Moje serce się przeziębiło od tego zimna samotności. /esperer
|
|
 |
|
Razem dostaliśmy wpierdol od życia, razem się podniesiemy, zobaczysz.
|
|
 |
|
Głębokie rysy w psychice, jeszcze głębsze luki w pamięci, wymazywanie z pamięci siłą, godzin kiedy siedziałam Ci na kolanach i opowiadałam Ci o miłości do Ciebie, zapominanie wyrazu twarzy i miłości jaką miałeś wtedy w oczach, wycinanie chwil z Tobą spędzonych migających przed oczami jak zdjęcia, kasowanie błąkających się gdzieś po umyśle melodii, które nasuwają mi na myśl, obraz Twojej twarzy i momenty naszego szczęścia, próby zapomnienia tego co czułam zawsze gdy czekałam na lotnisku i w końcu dostrzegałam Cię wśród nieistniejących dla mnie ludzi, wreszcie smarowanie kremem na blizny Twojego imienia wyciętego na mojej ręce, widzisz, tyle nam po nas zostało.
|
|
 |
|
Regularnie sto razy dziennie zapominam o Tobie. /esperer
|
|
|
|