 |
|
Nie wiem co jest bardziej smutne, twoje oczy, czy twoja dusza.
|
|
 |
|
tu sam sobie nie ufasz, a co dopiero komuś.
|
|
 |
|
usunę Cię z mojego życia jak wirusy z komputera
|
|
 |
|
Z reguły płaczą Ci co niby są tak twardzi.
|
|
 |
|
Tęsknię za czymś czego nigdy nie miałam,
lub jestem szalona i dawno zwariowałam.
|
|
 |
|
Nie zabiorę Cię wysoko ale możemy spaść razem. ♥
|
|
 |
|
Problem w tym, że nie mam Ciebie, ale kto by tam się przejął
|
|
 |
|
Nie zapomniałam do dziś. Początkowo nie chciałam tej pamięci, nienawidziłam jej, chciałam ją zniszczyć, zabić, pogrzebać, z czasem jednak przyzwyczaiłam się do niej, a ostatecznie chyba nawet pokochałam. Ale to wcale nie znaczy, że przestała boleć. Najbardziej boli przed drobiazgi: gdy dobiegają mnie dźwięki piosenki, którą razem słuchaliśmy, gdy ktoś wymieni tytuł filmu, o którym rozmawialiśmy, gdy poczuję zapach perfum, których używał, gdy gdzieś usłyszę jego imię, wciąż tak bliskie i ukochane .
|
|
 |
|
Oszukując sama siebie, wzmacniam się w przekonaniu, że jestem beznadziejnym przypadkiem . Jednym czułym gestem z Twojej strony, usprawiedliwiam setki, tysiące kurewskich zagrań. Może kiedyś Ci się to znudzi. Może ogarniesz swoje ego i zauważysz ze zeszycik z prośbą o usprawiedliwienie nieobecności w moim życiu, brakiem czułości, wyjaśnianiem kłamstw i niejasności jest już prawie pełny, nie mam zamiaru zakładać drugiego. Szkoda czasu, nerw, łez i serca już szkoda .
|
|
 |
|
Doskonale znam to spojrzenie - smutne, nieobecne, pełne tęsknoty za czymś, czego się pragnie ponad wszystko na świecie .
|
|
 |
|
Nie wiem jak mam dalej żyć.
Chyba zacznę ostro pić
|
|
|
|