 |
|
kusisz zapachami, prowokujesz gestem.
|
|
 |
|
I puszczając ciągle tą samą piosenkę zawsze będę powtarzać " Z czymś ona mi się kojarzy
|
|
 |
|
Teraz, kiedy minęło już trochę czasu, mogę stwierdzić, że mimo tego, że nie chcesz mnie znać bawiłam się z Tobą wyśmienicie. Że naprawdę fajnie piło się z Tobą wódkę. I że nie znałam jak dotąd chłopaka, który miał takie słodkie dłonie
|
|
 |
|
Zadzwoniłes w sobotę o 3 nad ranem, wkurwiłam się bo chciałam w koncu odespac ten tydzien, ciagle tylko sprawdziany, kartkówki, prace domowe, dodatkowe zajecia . Po kilku sekundach odebrałam zapytałam czego chcesz? odpowiedziałes, zebym w koncu zgrzebała sie z tego łóżka, ruszyła dupe i spojrzala w okno . - Chyba Cie pojebało - Odpowiedziałam . - No kurwa, wez to zrób bo tam podejde i powiem Twoim rodzicom ze ćpasz - zagroził . - No kurwa, debilu masz . I co zobaczyłam? Wielki dmuchany balon w ksztalcie serce, na krawezniku stały kwiaty i czekoladki . - A jaka to okazja? - Zapytałam. - Idiotko, masz urodziny . - O kurwa - krzyknełam - Taak, nie ma za co, 100 lat kochanie . Kocham to, jak o wszystkim pamietasz, ei . . / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
-Człowieku, jarasz jak smok. -No chyba Tabaluga.
|
|
 |
|
...i wiesz ze teraz każdego dnia budzisz się w czyichś ramionach , w ramionach mężczyzny który Cię kocha
|
|
 |
|
poszliśmy na grób zmarłej siostry . nienarodzonego dziecka mojego ojczyma . mojego ojca . stanęliśmy wszyscy , braciszek położył swojego ulubionego misia na nagrobku . mama była w szoku . uśmiechnęłam się do niego lekko . widząc , że tata nie ogarnia , chwyciłam go za rękę . - tato , ogar . jest okej - o tak córuś . - uśmiechnął się , dumny , że zna znaczenie tego słowa . i gdy wiatr rozwiewał moje włosy , przeszło mi przez myśl , że może ona - że może miriam jest zła , że to ja dzisiaj jestem przy nim i to ja mówię do niego ojciec , chociaż nim nie jest . - ' nie odbieram ci go . on jest nasz . kocha nas tak samo . ' - powiedziałam w duchu i jakby wiatr ustał . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
przecież to tylko chwila w której tracisz kontrole nad samą sobą. ta chwila w której on jest obok.
|
|
 |
|
muzyka - lekarstwo i trucizna ale przede wszystkim towarzyszka życia.
|
|
|
|