 |
|
- zagramy w pomidora? - ok.
- co robisz? - pomidor.
- jak ma na imię twój tata? - pomidor.
- jakie warzywo Cie w nocy prześladuje?
- pomidor. - kochasz mnie?
- nawet nie wiesz jak bardzo.
|
|
 |
|
your hugs are my favourite!
|
|
 |
|
I kiedy zobaczę twój uśmiech skierowany do mnie, to cały dzień
się cieszę jak 5-letnie dziecko, z zabawki, którą dostało, tę
upragnioną zabawkę,na którą się czekało od dawna
|
|
 |
|
-jesteś wolna?
-no faktycznie, nie za szybko biegam.
|
|
 |
|
Teraz jak się kogoś nie lubi to się go usuwa ze znajomych ,
zamiast zwyczajnie po ludzku zepchnąć ze schodów.
|
|
 |
|
I tak mija kolejna noc na froncie, kiedy w końcu wstanie słońce.
|
|
 |
|
- Kochasz go?
-Bardzo rzadko, tylko wtedy gdy oddycham.
|
|
 |
|
Idziesz na dno skurwielu - jak titanic.
|
|
 |
|
Często płakała. Sama, w swoich czterech ścianach, odgrodzona od boleści świata.
Szlochała, przykrywając głowę poduszką, nie rozumiała,
skąd brał się ten szaleńczy smutek, który ogarniał ją całą.
Te chwile były dla niej koszmarem, trwającym niezliczone godziny,
a ona wciąż udawała, że jest dobrze. Że nic się nie dzieje.
Bała się przyznać do swoich słabości.
|
|
 |
|
ej, skoro już się do mnie nie odzywasz i udajesz,
że mnie nie znasz, to dlaczego się tak patrzysz ?
|
|
 |
|
- co robisz? - wpieprzam czekolade i pisze o tobie piosenke - o mnie? ale chyba w dobrym sensie? - ha! chyba cie pojebalo . ;dd
|
|
 |
|
wyjdę. wyjdę dziś w deszczu, zapalę papierosa. siądę na najdalszym krawężniku od miejsca, które znam. będę myśleć. tak długo, aż zapomnę. aż dym wypruje mi płuca.
|
|
|
|