 |
|
` - Z nami koniec..
- Haha.
- Czemu sie śmiejesz a nie rozpaczasz.?
- Nie jesteś warty moich łez..
`
|
|
 |
|
` - A jeżeli dam jej nadzieję i ją skrzywdzę?
- To jest jak z pomidorem.
- Z pomidorem?
- Możesz go ugryźć, albo do końca życia żałować, że nigdy nie dowiedziałeś się, jak smakuje.
`
|
|
 |
|
` -Kupić Ci coś?
-Tak.
-Co?
-Szczęście. Dużo szczęścia, tak, żeby mi go nigdy nie zabrakło.
`
|
|
 |
|
`- Masz klucze od domu?
- Nie, powiem `sezamie otwórz się`
|
|
 |
|
` - Czy masz alergię ?
- Tak, na idiotów !
`
|
|
 |
|
` - Tylko proszę Cię nie mów nikomu..
- Dobrze tylko nie rozumiem, dlaczego.. Przecież każdemu może się ktoś podobać..
- Widzisz, tylko, że ze mnie będą się śmiać..
- Ale to nie twoja wina, że podoba Ci się akurat taki ktoś jak on.
`
|
|
 |
|
` - Kochanie, czy nie uważasz, że za 10 lat słowa `kocham Cię` będą brzmieć jak kanapka z serem ?
- Kanapka z serem
- Ja Ciebie też kanapka z serem ..
`
|
|
 |
|
` - Znów sie uśmiechasz bez powodu?
- Zawsze mam powód dla uśmiechu.
- Niby jaki?
- No na przykład to, że jeszcze żyje i że Wy żyjecie ze mną.
- I to jest powód do uśmiechu?
- A czemu nie? Wszystko może być powodem do uśmiechu lub śmiechu, no może prawie wszystko.
`
|
|
 |
|
` - Wiesz czym sie różni zakochanie od kochania .. ?
- Nie wiem. Ale ja kocham.
- Nie kochasz.. Gdybyś kochała widziałabyś jego wady i akceptowała..
- Ale on nie ma wad..
- O tym właśnie mówię..
`
|
|
 |
|
` - Kupić Ci coś w sklepie ?
- Kilogram szczęścia.
- Różowego czy zielonego ?
- Zielonego.
- Nie wiem, czy będzie. Coś jeszcze ?
- Ociupinkę przyjaźni
`
|
|
 |
|
` - Śpisz?
- Nie.
- Bo?
- Nie chcę wkraczać do świata marzeń.
- Jak to?
- W nim jest za pięknie
`
|
|
 |
|
` - Czy On Cię rozśmiesza?
- Przez Niego przynajmniej nie płaczę...
`
|
|
|
|