 |
|
dum spiro spero- dopóki oddycham nie tracę nadzieji ;)
|
|
 |
|
Czegoś mi brak, czegoś pięknego, dotyku warg, uśmiechu Twego, Twych spojrzeń słodkich jak miód, oczu kochanych, dźwięku Twych słów, jak długo mogę bez Ciebie żyć, kiedy nie mogę przy Tobie być .
|
|
 |
|
Oddaje Ci mą dusze, a z nią miłość bez granic. Będę Cie na zawsze kochał i nie zmienię zdania za nic. To uczucie we mnie płonie i nigdy nie przestanie. Na zawsze w moim sercu tylko Ty kochanie.
|
|
 |
|
Z początku się bałam, bałam się , że świat znowu zrujnuje mi moje całe życie i wszystko legnie w gruzach i tak było właściwie to jest nadal, ale teraz się tego nie boję, walczę o swoje bardziej niż kiedyś, teraz mogę iść dumnie z uniesioną głową i pokazać wszystkim tym, którzy mówili "ona nie da rady" a jednak teraz na nią patrzycie mimo , że jej życie jest do bani to i tak się uśmiecha, śmieje się z byle czego ale dlaczego? a dlatego , że nie jest idiotką i nie da się nabrać , dlatego , że różni się od wszystkich i zaczęła żyć.
|
|
 |
|
Macie photoblogi? Dajcie linki /wezniepierdol
|
|
 |
|
zamykam oczy, czuję cię obok, jakbyś był o krok stąd, otwieram je - znikasz, to był błąd.
Nic tak nie uspokaja jak dotyk twych rąk.
|
|
 |
|
rap jest ojcem wychował nas na ludzi i był zawsze przy Tobie i usypiał Cię i budził.
|
|
 |
|
kiedyś dziewczyny w moim wieku grały w gry, lub skakały przez gumę, teraz większość nastolatek
skacze na gumie, co tydzień w innym łóżku.
|
|
 |
|
Najpiękniejszym doświadczeniem jest widzieć uśmiech osoby, którą kochasz i wiesz, że uśmiecha się dzięki Tobie.
|
|
 |
|
czasami zastanawiało mnie co tak bardzo mnie do Niego ciągnęło, i dlaczego mimo tego, że nie powinnam - nadal jestem obok Niego. odpowiedź jest cholernie prosta: kochał mnie. jako pierwsza osoba na tym świecie stanął przede mną mówiąc: 'kocham Cię, głupku', a ja pierwszy raz w życiu poczułam,że komuś na mnie zależy. nigdy nie byłam kochana - ani przez ojca, ani przez matkę. nigdy nie doświadczyłam ciepła, troski i zaufania. a tu wpada nagle w moje życie mężczyzna, który mówi mi, że chce być ze mną nawet mimo tego, że moje włosy falują się po deszczu, a charakter jest tak bardzo wredny. i zostałam z Nim, i ciągle powracam do Jego osoby - bo był pierwszym, który zagwarantował mi bezpieczeństwo, i miłość - czyli wszystko czego pragnęłam przez lata, a co znalazłam dopiero u Jego boku. || kissmyshoes
|
|
 |
|
pięć minut pod prysznicem, z lodowatą wodą lecącą na moją twarz i ciało. kilka tabletek na uspokojenie. dwie mocne kawy, i napój energetyczny i jestem gotowa do życia - choćbyś mnie zgniatał, nie poddam się. || kissmyshoes
|
|
 |
|
to było z jakieś dziesięć lat temu - byliśmy gówniarzami. bawiłam się, z -jeszcze wtedy- kolegą, w piaskownicy, robiąc budowle z piasku. nagle podeszło do Nas dziecko-monster,którego każdy na podwórku bał się. 'jesteś głupia'-powiedziało, po czym rozwaliło mi budowlę, z którą dość długo się męczyłam. rozpłakałam się. wtedy też kolega, który do dziś jest dla mnie jak brat - wstał, i z łopatką w ręku podszedł do dziecka-monstera. wyglądało to komicznie. grube, potworne,monsterowe dziecko, kontra mój ukochany chudzielec.'Ty gruby wieprzu!!'-wydarł się, po czym z całej siły uderzył monstera łopatką w twarz,wybijając mu przy tym dwa zęby. mały mutant popłakał się,uciekając do domu.i chociaż Jego rodzice nienawidzą do dziś ani mnie,ani brata - ten dzień należy do jednych z Naszych najlepszych wspomnień. || kissmyshoes
|
|
|
|