 |
|
drogie Moblo . wczoraj rozstałam się z chłopakiem . powiedziałam mu, że ma to wszystko przemyśleć i być ze mną szczery i mi ufać, a nie plotkom . drogie Moblo , ja go kocham . drogie Moblo , nie radzę sobie . drogie Moblo, kurwa, chociaż Ty mi pomóż , bo nikt inny nie umie .
|
|
 |
|
kolejna dawna czekolady. kolejna dawka smutnych piosenek, w których tym razem wsłuchuję się w głos Rojka, który teraz śpiewa mi o tym, że nie mam się poddawać. zabijasz mnie, kochanie.
|
|
 |
|
siedząc dziś naprzeciwko niego zdałam sobie sprawę że tak naprawdę nie chce tych wakacji , którymi ostatnio oddychałam . nie chcę przez ponad sześćdziesiąt dni grzać tyłka na słońcu i sącząc zimną lemoniadę zastanawiać się co robi , czy myśli o mnie , czy jeszcze śpi , czy już zjadł śniadanie , czy się właśnie uśmiecha czy złości . nie chcę umierać z tęsknoty . chcę żyć nim. jego przyciągającym spojrzeniem , nieogarniętymi włosami , łobuzerskim uśmiechem i hipnotyzującym głosem . jego niezastąpionym bytem i tajemniczym stylem . / happylove
|
|
 |
|
przy ostatnim naszym spotkaniu powiedziałam, że masz się odezwać , jak przemyślisz parę spraw. zgodziłeś się . a teraz co ? kładę się na biurku , trzymam telefon w ręce i czekam na te trzy wibracje, oznaczające przyjście sms .
|
|
 |
|
koncert Myslovitza, przed którym śpiewała Markowska. 'patrzę na te chmury zastanawiam się, czy mogę zaśpiewać piosenkę deszcz, ale spróbujmy ' powiedziała, a mi już łzy stanęły w oczach . zaczęło padać , ja zaczęłam płakać , lecz nikt nie odróżniał tego . przy słowach tej piosenki przypominały się nasze wspólnie spędzone chwile . później przypominały mi się Twoje kłamstwa, oszustwa, brak zaufania do mnie. moje wylane łzy i zarwane noce . kolejne fale potężnego bólu przeszyły moje ciało , ale stojąc w tym deszczu i moknąc, było mi lepiej . ulżyło mi . jednak deszcz nie ukoił bólu , który był najmocniejszy : nie zabił miłości , którą Ciebie darzyłam . i nie zabije jej , sama muszę sobie z nią poradzić . znowu sama .
|
|
 |
|
Ona? Ona potrzebuje kogoś, kto wie co to miłość, a nie dzieciaka bez ambicji.
|
|
 |
|
Nigdy nikomu mnie nie oddawaj..
|
|
 |
|
A ja będę kochać Cię tak dyskretnie żeby Ci nie przeszkadzać. / blog.
|
|
 |
|
Jak się pieprzy, to się pieprzy na całego.
Nigdy się nie pieprzy w życiu na pół.
Albo na trzy czwarte. Zawsze na całość.
|
|
 |
|
i nagle siedzac w ciemnym domu sama , zaczelam sluchac ' procz ciebie nic' i nagle przypomniala mi sie cala zdrada i twoje slowa gdy bylismy sami po roku czasu . i znow nie wiem na czym stoje
|
|
 |
|
Czuję, że z każdym dniem mam Ciebie coraz mniej ;( / amberrr
|
|
|
|