 |
|
jedyne do czego mogę się przyznać to, to, że
toczę z tobą wyimaginowane rozmowy, a to
i tak już za wiele...
|
|
 |
|
dziś po raz pierwszy od dawna byłam dumna z siebie, chciałeś się spotkać a ja mimo cholernej chęci napisałam, że to nie ma sensu.
|
|
 |
|
Fajnie jest pierdolnąć "kocham Cię" od tak sobie - scooby .
|
|
 |
|
nigdy nie pozwól by skończyło się to co jest teraz . /zozo
|
|
 |
|
Z ostatnim łykiem herbaty uświadomiłam sobie jeszcze bardziej, że wszystko się kiedyś kończy. Niby wiedziałam to od zawsze, ale teraz jakoś bardziej. Ciężko mi się zwlec z łóżka gdy mi się przyśnisz. Zrobie sobie nową herbatę, może poczuję się lepiej. Może zacznę coś nowego, może przestanę się oszukiwać. Nie wiem na co liczę, raczej słaby ze mnie matematyk. W sumie żaden ze mnie matematyk. Nawet nie umiem dodać siebie do Ciebie./scooby ♥
|
|
 |
|
teraz leżysz na plecach,
spoglądasz na błękitne niebo,
serce dotyka serca, nie ma
szczęścia, nie ma pecha,
nikt się nie złości, nikt nie
docieka.
|
|
 |
|
Farbowane włosy, naturalny blond, zielone oczy, włożone soczewki koloru którego nawet nie znam, długa bluza, luźne spodenki, krótka zwiewna sukienka, najacze zamieniane na korki, 15cm szpilki czy kozaki w zimie, spięte włosy, lekko falowane, mocno wyprostowane, opadające na ramiona, delikatne piegi na bladym nosie, ciemna karnacja na całym ciele, spierzchniete usta od fajek i alkoholu, mocna szminka czerwonego koloru. Co za różnica, ważne że imie zawsze to samo, zawsze ten sam rymt serca.
|
|
 |
|
Bądź, bym mógł mieć świadomość, że w każdej chwili mogę chwycić za słuchawkę, wybrać Twój numer i obudzić Cię tylko po to, by usłyszeć Twój głos. Bądź bym mógł mieć pewność, że kiedy ktoś wypowie moje imię, Ty za każdym razem dodasz do niego swoje. Bądź bym mógł mieć wspomnienia, które byłyby dowodem na to, ze choć przez moment byliśmy, a nie byłem. Bądź blisko, bo to jedyna niezbędna rzecz. Bądź i spójrz czasami tak, jak gdyby Twoje oczy chciały mnie wpuścić do środka. / moblowicz .
|
|
 |
|
Przypomnienie ? Nie, spokojnie. Nie potrzebuję, nie zamierzam, nie powrócę.
|
|
 |
|
Dlaczego Cię kocham? Daj spokój, jakie to głupie pytanie. Dotknij ręką mojej klaty piersiowej. Czujesz? Bije. Bije tylko i wyłącznie dla Ciebie, mała.
|
|
 |
|
- Ładny masz stanik. - Dzieki. - Ładniej by wyglądał na podłodze.
|
|
|
|