 |
|
Przebudził mnie stukot gałęzi o parapet, silny wiatr wprawiał w ruch dziesiątki drzew, było dość wcześnie, wtedy poczułam, że brakuje mi Twoich ramion bardziej niż zwykle, obawiałam się, że mniej niż jutro. Wiem, że nie wrócisz, nie pozwolę Ci na powrót, nie będzie drugiej szansy, drugiego płomyka nadziei, po prostu muszę takie dni przeczekać, przeżyć, przecierpieć.. muszę nabrać siły, by ponownie wybić się z tego dna, wyjść z obłędu, pozostawić przeszłość za sobą. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Mówisz, że Ci przykro, ale to nie Twoje życie się rozpadło, to nie Twoje plany legły w gruzach, to ja będę przez to cierpieć, nie Ty. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
wszystkim chorym high five, jestem cholernie przeziębiona.
|
|
 |
|
w życiu jest albo za wcześcnie, albo za późno.
|
|
 |
|
Once you know you can never go back .
|
|
 |
|
moja przyszłość ma śliczne
oczy i słodki uśmiech. moją
przyszłością jesteś Ty. ~skejter~
|
|
 |
|
uzależniasz bardziej niż
heroina, jestem twoim
ćpunem, nie umiem przetrwać
chwili bez Ciebie, chciałbym
Cię mieć cały czas. ~skejter~
|
|
 |
|
i gdyby nie kilka osób, gdyby nie rodzina, zrobiłabym ten krok, jeden skok, jedno zaśnięcie, jeden ostatni oddech. jestem zmęczona rzeczywistością, przeraża mnie ten świat i ludzka codzienność, tysiące spraw, które przytłaczają mnie wewnątrz, setki nieskończonych rozmów, dziesiątki nowych do podjęcia decyzji i jedna osoba w sercu, jeden człowiek, którego tak cholernie brak mi w tym miejscu... / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Życie podrzuca mi mężczyzn, którzy pragną się zabawić, szukających chwilowej zabawki, odskoku od rzeczywistości, kolejnej naiwnej, która spełni ich oczekiwania. Mam dość takiej drogi, ciągłe rany, które wymagają dużo czasu, by znów powrócić do normalności, ciągłe wyrzuty sumienia, że po raz kolejny zbyt mocno przyzwyczaiłam się do czyichś ramion, czyjegoś głosu i obecności, bez której wszystko nie miałoby najmniejszego sensu. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Miliony wylanych łez , a wszystko dlatego że mi Cie tak strasznie BRAKUJE . ;(
|
|
|
|