 |
|
Jego śliczne paczadelka . ♥
|
|
 |
|
Byli sami, w tle leciała piosenka przy której się poznali. Ułożył jej ręce na swoich ramionach, po czym swoimi rękoma oplątał jej tułów. Zaczął delikatnie poruszać ich ciałami. Tak byli blisko siebie, że czuli bicia swoich serc, czuli cichy odgłos oddechu, czuli własne zapachy, które idealnie się ze sobą komponowały. Piosenka powtarzała się kolejny raz, a Oni z zamkniętymi oczami nie przestawali ze sobą tańczyć. Powoli ruszając się, zaczął całować jej szyi, westchnęła z nutką podniecenia ' nie przestawaj .. ', schodził coraz niżej, znaleźli się na łóżku, zaczęli zdzierać z siebie fragmenty ciuchów, przestali na chwilę, lecz piosenka grała dalej. ' Wiesz, mógłbym teraz umrzeć w Twoich ramionach.' Położyła się na Jego gołe ciało ' Tak, ja też. Przy Tobie czuję się tak bardzo szczęśliwa. Każda chwila z Tobą jest nowym doświadczeniem. Uwielbiam być przy Tobie. ' skończyli rozmawiać, i kontynuowali to, czego nie dokończyli. Czuli się ze sobą. / ej.malaa
|
|
 |
|
dlaczego? czemu? te pytanie zadaje sobie każdy z nas. każdy kto w zyciu popełnił błąd.
|
|
 |
|
to co nas łączyło, dziś nas poróżniło. nie mam żalu, zbędnych emocji.
|
|
 |
|
-skarbie dlaczego jesteś smutna?podniosła na Niego spuszczony smutny wzrok-no co jest?bała sie tego pytania.poczuła jak łzy napływają jej do oczu.przełknęła lekko ślinę,wiedząc,że musi być silna odparła cicho-nie chce żebyś wracał do siebie-oj kochanie..mruknął pod nosem i przytulił ją mocno. wtuliła się w Niego z całych sił czując i wąchając Jego zapach -przecież nie odchodzę na zawsze. dodał.i wtedy w niej wszystko pękło.zaczęła płakać.zrozumiała ile dla niej znaczy.jak wiele mu zawdzięcza.jak jest przy Nim szczęśliwa.jak sama Jego obecność ładują ją pozytywną energią i jak bardzo go potrzebuje. to nie były łzy smutku. to był łzy powodu na to, że kocha Go i boi się Go stracić.Dowodu na to, że jest dla Niej najważniejszy-powiedziałem coś nie tak?kochanie co się stało ?dlaczego płaczesz?skarbie?pytał przerażony ciągle ja tuląc.odchyliła lekko głowę.wytarł jej z policzków zły-maleńka co się stało?powiesz mi?popatrzyła na Niego i właśnie wtedy po raz pierwszy wyznała mu miłość/kropeczka
|
|
 |
|
Uwielbia, gdy z zazdrości przygryzam wargę, gdy robię się obojętna, gdy mówi że napisze do innej po to, żeby zobaczyć jaka jest a ja ze złością jeszcze bardziej go do tego namawiam. Uwielbia, gdy jestem na niego zła, gdy musi mnie za coś przepraszać. Przyzwyczaił się do tego, że za wszystko potrafię się obrazić, przytula gdy jestem cholernie na niego wściekła, całuje w szyję gdy przeprasza. Jest moim ideałem, choć wiem że na niego nie zasługuje ani jednym milimetrem mojej duszy, jestem złym człowiekiem a on jest wyjątkowy. / agathe96
|
|
 |
|
Jeśli macie zadawać tak cholernie mocne ciosy, to nie zbliżajcie się, nie zajmujcie niepotrzebnie miejsca w moim trudnym życiu. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
nie dam rady kolejny raz przejść przez drogę przepełnioną bólem i ciągłymi ranami, które krwawią, z każdym krokiem coraz bardziej.. nie rań mnie więcej. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Ja nie chce już niczego. poza Nim.
|
|
 |
|
Byli sami, w tle leciała piosenka przy
której się poznali. Ułożył jej ręce na
swoich ramionach, po czym swoimi
rękoma oplątał jej tułów. Zaczął
delikatnie poruszać ich ciałami. Tak
byli blisko siebie, że czuli bicia swoich serc, czuli cichy odgłos oddechu, czuli
własne zapachy, które idealnie się ze
sobą komponowały. Piosenka
powtarzała się kolejny raz, a Oni z
zamkniętymi oczami nie przestawali ze
sobą tańczyć. Powoli ruszając się, zaczął całować jej szyi, westchnęła z
nutką podniecenia ' nie przestawaj .. ',
schodził coraz niżej, znaleźli się na
łóżku, zaczęli zdzierać z siebie
fragmenty ciuchów, przestali na
chwilę, lecz piosenka grała dalej. ' Wiesz, mógłbym teraz umrzeć w
Twoich ramionach.' Położyła się na
Jego gołe ciało ' Tak, ja też. Przy Tobie
czuję się tak bardzo szczęśliwa. Każda
chwila z Tobą jest nowym
doświadczeniem. Uwielbiam być przy Tobie. ' skończyli rozmawiać, i
kontynuowali to, czego nie
dokończyli. Czuli się ze sobą
cudownie. / ej.mała
|
|
|
|