głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika moew

CZ.43.. a po policzkach zaczęły spływać mi łzy. gdy damon to zobaczył  zaatakował tylera  prawie skręcając mu kark.  damon  daj spokój.. powiedziałam. nie pozwoliłam wgl tylerowi wytłumaczyć się  gdy w tym czasie do salonu weszła katherine.  hej damon  odrzekła.  katherine  powiedział. moi bracia nie nawidzili jej  ale za to  mogła pomóc nam w różnych problemach  dlatego nie zabili jej. jak pomagała to do końca się angażowała. lecz jej plan  dotyczył mnie  dlatego pomagała nam od czasu do czasu. chciała mnie zabić  może dlatego  że moi bracia  to damon i stefano? możliwe. gdy w końcu pozbierałam się po zdradzie  zaczęłam na nowo żyć. chodziłam do szkoły  chłopacy zaczęli mnie podrywać  zdobywałam dobre oceny  a każdego dnia moje samopoczucie było coraz lepsze  a także zapomniałam o tylerze. gdy przyszłam pewnego dnia do szkoły  jeden chłopak zapytał mnie się o chodzenie  zgodziłam się.

wercia___ dodano: 19 czerwca 2011

CZ.43.. a po policzkach zaczęły spływać mi łzy. gdy damon to zobaczył, zaatakował tylera, prawie skręcając mu kark. -damon, daj spokój.. powiedziałam. nie pozwoliłam wgl tylerowi wytłumaczyć się, gdy w tym czasie do salonu weszła katherine. -hej damon, odrzekła. -katherine, powiedział. moi bracia nie nawidzili jej, ale za to, mogła pomóc nam w różnych problemach, dlatego nie zabili jej. jak pomagała to do końca się angażowała. lecz jej plan, dotyczył mnie, dlatego pomagała nam od czasu do czasu. chciała mnie zabić, może dlatego, że moi bracia, to damon i stefano? możliwe. gdy w końcu pozbierałam się po zdradzie, zaczęłam na nowo żyć. chodziłam do szkoły, chłopacy zaczęli mnie podrywać, zdobywałam dobre oceny, a każdego dnia moje samopoczucie było coraz lepsze, a także zapomniałam o tylerze. gdy przyszłam pewnego dnia do szkoły, jeden chłopak zapytał mnie się o chodzenie, zgodziłam się.

CZ.42.. wtedy zauważyłam  że tyler się z kimś całuje  myślałam  że to elena. zaatakowałam ją  bo przecież tyler to mój chłopak!  ej  dziewczyno spokojnie  jestem katherine  odrzekła.  wynoście się z tej sypialni! obydwoje! krzyknęłam.  ale.. powiedział tyler.  nie ma żadnego ale! żegnam was! odrzekłam i zaczęłam płakać. wkurzyłam się i poszłam po torebki krwi  dużo torebek krwi i usiadłam się za kanapą w salonie  spożywając to  co sobie przyniosłam. wtedy stefano przyszedł i zawołał natychmiast damona  żeby pogadał ze mną. nie chciałam z nikim gadać  moje serce bolało  przez tylera  to wszystko jego wina  skurwiel.  niech elena idzie stąd  bo zaraz jej coś zrobię! krzyknęłam i stefano zabrał elenę na spacer  a damon został i próbował się dowiedzieć  co mi jest. wtedy tyler przyszedł i powiedział  to przeze mnie  to przeze mnie jest wkurzona  to przeze mnie cierpi  to wszystko przeze mnie  rzekł.  wynoś się stąd  tyler! nie chcę cię już znać! powiedziałam.

wercia___ dodano: 19 czerwca 2011

CZ.42.. wtedy zauważyłam, że tyler się z kimś całuje, myślałam, że to elena. zaatakowałam ją, bo przecież tyler to mój chłopak! -ej, dziewczyno spokojnie, jestem katherine, odrzekła. -wynoście się z tej sypialni! obydwoje! krzyknęłam. -ale.. powiedział tyler. -nie ma żadnego ale! żegnam was! odrzekłam i zaczęłam płakać. wkurzyłam się i poszłam po torebki krwi, dużo torebek krwi i usiadłam się za kanapą w salonie, spożywając to, co sobie przyniosłam. wtedy stefano przyszedł i zawołał natychmiast damona, żeby pogadał ze mną. nie chciałam z nikim gadać, moje serce bolało, przez tylera, to wszystko jego wina, skurwiel. -niech elena idzie stąd, bo zaraz jej coś zrobię! krzyknęłam i stefano zabrał elenę na spacer, a damon został i próbował się dowiedzieć, co mi jest. wtedy tyler przyszedł i powiedział, to przeze mnie, to przeze mnie jest wkurzona, to przeze mnie cierpi, to wszystko przeze mnie, rzekł. -wynoś się stąd, tyler! nie chcę cię już znać! powiedziałam.

CZ.41.. gdy chciałam wyjąć z eleny torebki  torebkę z krwią  wtedy stefano przyszedł  zobaczyć czy ze mną jest wszystko dobrze.  stefano  ja nie wytrzymam  odrzekłam.  dasz radę  powiedział i poszedł do eleny.  tyler  zaraz wracam  rzekłam i poszłam za chłopakiem  który szedł nie wiadomo dokąd. zabiłam go  pożywiłam się i wróciłam do mojego chłopaka  który wiedział  dlaczego poszłam za tym człowiekiem.  zabiłaś go? spytał.  kogo? spytałam.  nie udawaj  że nie wiesz o co cię pytam. wiem  dlaczego tam poszłaś. powiedź prawdę. odpowiedział. nie powiedziałam nic  tyler zna mnie i on sam zna całą prawdę  więc ja mu nic nie potrzebuję mówić. gdy dochodził wieczór  elena  stefano  damon  tyler i ja  zbieraliśmy się do domu. będąc już w naszym mieszkaniu  szybko poszłam do piwnicy po torebkę krwi ludzkiej  aby nikt nie zauważył  że moja twarz się zmienia i że stałam się agresywna. kiedy już się najadłam  poszłam do swojej sypialni  aby rozpakować rzeczy.

wercia___ dodano: 19 czerwca 2011

CZ.41.. gdy chciałam wyjąć z eleny torebki, torebkę z krwią, wtedy stefano przyszedł, zobaczyć czy ze mną jest wszystko dobrze. -stefano, ja nie wytrzymam, odrzekłam. -dasz radę, powiedział i poszedł do eleny. -tyler, zaraz wracam, rzekłam i poszłam za chłopakiem, który szedł nie wiadomo dokąd. zabiłam go, pożywiłam się i wróciłam do mojego chłopaka, który wiedział, dlaczego poszłam za tym człowiekiem. -zabiłaś go? spytał. -kogo? spytałam. -nie udawaj, że nie wiesz o co cię pytam. wiem, dlaczego tam poszłaś. powiedź prawdę. odpowiedział. nie powiedziałam nic, tyler zna mnie i on sam zna całą prawdę, więc ja mu nic nie potrzebuję mówić. gdy dochodził wieczór, elena, stefano, damon, tyler i ja, zbieraliśmy się do domu. będąc już w naszym mieszkaniu, szybko poszłam do piwnicy po torebkę krwi ludzkiej, aby nikt nie zauważył, że moja twarz się zmienia i że stałam się agresywna. kiedy już się najadłam, poszłam do swojej sypialni, aby rozpakować rzeczy.

zaistniałeś w moim sercu i szybko o tobie nie zapomnę  pamiętaj.

wercia___ dodano: 19 czerwca 2011

zaistniałeś w moim sercu i szybko o tobie nie zapomnę, pamiętaj.

CZ.40.. ja i tyler  nie potrzebowaliśmy pierścieni  gdyż mój chłopak został pierwotnym  a ja zostałam przez niego przemieniona. gdy byliśmy na plaży  było pełno ludzi  w tym my  wampiry.  o nie! krzyknęłam do tylera.  co jest? spytał.  tutaj jest pełno ludzi  więc też jest krew  chodźmy stąd. odpowiedziałam.  nie możemy  kotku  odrzekł tyler.  ale ja jestem głodna! powiedziałam.  dasz radę  wierzę w ciebie  rzekł. wtedy mój chłopak przytulił mnie do siebie i poszliśmy ze stefanem  eleną i damonem znaleźć jakieś nasze stałe miejsce na plaży. gdy wreszcie znaleźliśmy  ja usiadłam się po turecku i głowę skierowałam w dół  aby nie patrzeć na ludzi przechodzących koło mnie. gdy tyler dosiadł się do mnie  pierw zaczął mnie całować  a potem przytulił i rzekł  stefano wziął dla ciebie krew zwierzęcą  elena ma ją w swojej torbie.  skąd..? spytałam  lecz nie do końca  gdyż tyler  przerwał mi w połowie pytania.  ciii  odrzekł.

wercia___ dodano: 18 czerwca 2011

CZ.40.. ja i tyler, nie potrzebowaliśmy pierścieni, gdyż mój chłopak został pierwotnym, a ja zostałam przez niego przemieniona. gdy byliśmy na plaży, było pełno ludzi, w tym my, wampiry. -o nie! krzyknęłam do tylera. -co jest? spytał. -tutaj jest pełno ludzi, więc też jest krew, chodźmy stąd. odpowiedziałam. -nie możemy, kotku, odrzekł tyler. -ale ja jestem głodna! powiedziałam. -dasz radę, wierzę w ciebie, rzekł. wtedy mój chłopak przytulił mnie do siebie i poszliśmy ze stefanem, eleną i damonem znaleźć jakieś nasze stałe miejsce na plaży. gdy wreszcie znaleźliśmy, ja usiadłam się po turecku i głowę skierowałam w dół, aby nie patrzeć na ludzi przechodzących koło mnie. gdy tyler dosiadł się do mnie, pierw zaczął mnie całować, a potem przytulił i rzekł, stefano wziął dla ciebie krew zwierzęcą, elena ma ją w swojej torbie. -skąd..? spytałam, lecz nie do końca, gdyż tyler, przerwał mi w połowie pytania. -ciii, odrzekł.

julią nie będę  więc do cholery po co mi ten jebany romeo?!

wercia___ dodano: 18 czerwca 2011

julią nie będę, więc do cholery po co mi ten jebany romeo?!

W PONIEDZIAŁEK NA TVN O GODZINIE 21 50 PAMIĘTNIKI WAMPIRÓW   3! : :

wercia___ dodano: 18 czerwca 2011

W PONIEDZIAŁEK NA TVN O GODZINIE 21;50 PAMIĘTNIKI WAMPIRÓW < 3! :*:*

jebać skurwieli.

wercia___ dodano: 18 czerwca 2011

jebać skurwieli.

założę się  że teraz o mnie myślisz.

wercia___ dodano: 18 czerwca 2011

założę się, że teraz o mnie myślisz.

CZ.39.. obudziłam się w łóżku z tylerem  gdy wszedł w tym momencie damon i spytał  co tutaj się dzieje?!  leżymy tylko? odrzekłam.  na śniadanie zejdźcie  rzekł.  ja już się najadłam! krzyknęłam  lecz damon tego już nie usłyszał. tyler  zrobił zakład  że jeżeli  on będzie pierwszy w kuchni  to ja daję mu przeogromnego namiętnego całusa  a jeśli ja za to będę druga to na razie przez tydzień spróbuję diety stefana. zgodziłam się. niestety  ja byłam ostatnia  więc musiałam przez siedem dni odżywiać się krwią zwierzęcą  ale za to tyler  także domagał się buziaka. dałam mu. potem stefano i elena odrzekli  że jedziemy na plażę i że za 2 godziny mamy być przygotowanym  więc poszłam się spakować. kiedy pakowałam się  usłyszałam rozmowę stefana i eleny. mój brat powiedział  że to jest zły pomysł  ze względu na mnie  gdyż nie opanowałam jeszcze swojego głodu w 100 . elena zaczęła mnie broniła  że opanuję się i wyluzuję na tym wyjeździe  więc stefano uległ i pozwolił mi pojechać razem z tylerem.

wercia___ dodano: 17 czerwca 2011

CZ.39.. obudziłam się w łóżku z tylerem, gdy wszedł w tym momencie damon i spytał, co tutaj się dzieje?! -leżymy tylko? odrzekłam. -na śniadanie zejdźcie, rzekł. -ja już się najadłam! krzyknęłam, lecz damon tego już nie usłyszał. tyler, zrobił zakład, że jeżeli, on będzie pierwszy w kuchni, to ja daję mu przeogromnego namiętnego całusa, a jeśli ja za to będę druga to na razie przez tydzień spróbuję diety stefana. zgodziłam się. niestety, ja byłam ostatnia, więc musiałam przez siedem dni odżywiać się krwią zwierzęcą, ale za to tyler, także domagał się buziaka. dałam mu. potem stefano i elena odrzekli, że jedziemy na plażę i że za 2 godziny mamy być przygotowanym, więc poszłam się spakować. kiedy pakowałam się, usłyszałam rozmowę stefana i eleny. mój brat powiedział, że to jest zły pomysł, ze względu na mnie, gdyż nie opanowałam jeszcze swojego głodu w 100%. elena zaczęła mnie broniła, że opanuję się i wyluzuję na tym wyjeździe, więc stefano uległ i pozwolił mi pojechać razem z tylerem.

dziękuję za zacytowanie  d teksty wercia___ dodał komentarz: dziękuję za zacytowanie ;d do wpisu 17 czerwca 2011
zasługujesz na miano  największej tapety na ryju i na świecie.

wercia___ dodano: 17 czerwca 2011

zasługujesz na miano, największej tapety na ryju i na świecie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć